Test klasy politycznej

Komisja śledcza badająca okoliczności śmierci Barbary Blidy zakończyła swoją działalność definitywnie. Raport został zamknięty i przedstawiony przez szefa komisji, Ryszarda Kalisza, przed Sejmem. Głównym politycznym wnioskiem komisji jest postawienie przed Trybunałem Stanu Jarosława Kaczyńskiego, byłego premiera i Zbigniewa Ziobro, byłego ministra sprawiedliwości. Kilku innych funkcjonariuszy państwa powinno stanąć przed sądami karnymi. Ryszard Kalisz w swoim wystąpieniu położył nacisk na sprawczą rolę Jarosława Kaczyńskiego, stawiając tezę, że to jego decyzja była podstawą do uruchomienia wszystkich instrumentów służb państwa, mających doprowadzić do zatrzymania byłej posłanki – i wyjścia na „układ” lewicy.

Ryszard Kalisz, główny autor raportu, zwrócił uwagę na naruszenia Konstytucji RP na szczeblu rządu. Dobitnie pokazuje, gdzie zostały przekroczone konkretne przepisy prawa, co z kolei ma wpływ na wystąpienie deliktu konstytucyjnego, dokonanego przez Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobro. To powoduje, że obaj mogą stanąć przed Trybunałem Stanu, niezależnie postępowań karnych. Do postawienia ich przed trybunałem wystarczy wola polityczna, przekonanie posłów, że oto urzędnicy państwa sprzeniewierzyli się Konstytucji RP. Kalisz za to precyzyjnie określa, za co powinni karnie odpowiadać były szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Bogdan Święczkowski oraz były wiceszef Agencji Grzegorz Ocieczek.

Continue Reading →

Raport Kalisza

Komisja śledcza badająca okoliczności śmierci Barbary Blidy, działająca ponad 3 lata, zakończyła swoją działalność i przygotowała liczący ponad 250 stron projekt raportu. Jest to autorski projekt jej przewodniczącego, Ryszarda Kalisza. Główną konkluzją projektu, ale wcale nie najważniejszą z punktu widzenia prawa, jest wniosek o postawienie byłego premiera, Jarosława Kaczyńskiego i byłego ministra sprawiedliwości, Zbigniewa Ziobry przed Trybunałem Stanu, a także stwierdzenie, że Barbara Blida nie chciała popełnić samobójstwa. Projekt został przekazany posłom, którzy mają pełne cztery tygodnie na na poprawki i zdania odrębne.

Jestem zaskoczony nie tyle konkluzjami samego raportu, co tym, że jego zapisy są tak daleko idące. Przyznam, że przez dłuższy czas uważałem, że Ryszardowi Kaliszowi brakuje determinacji w doprowadzeniu do końca całej tej sprawy. Zarzuty opieszałości wysuwane pod jego adresem (także przez polityków lewicy, w tym Leszka Millera), brak reakcji na przeciągające się postępowanie w prokuraturze w Łodzi, a także dość dziwne procedury utajniania dokumentów, w tym także z przesłuchań, dawały podstawy do wysuwania wniosków, że Ryszardowi Kaliszowi przestało zależeć na wyjaśnieniu okoliczności śmierci posłanki, lub ma problemy, o czym się mówiło w kuluarach sejmowych, że pewne sprawy z czasów, kiedy był ministrem spraw wewnętrznych, mogą rzutować na jego decyzje. Teraz z kolei jest oskarżany o działanie z pobudek politycznych. I jest to prawda, ponieważ komisja badająca okoliczności śmierci byłej posłanki SLD została powołana z pobudek politycznych – tak samo jak wszystkie poprzednie, od komisji rywinowskiej poczynając. Raport finalny będzie również skażony politycznie, o ile Ryszard Kalisz i inni członkowie zdecydują się na kompromisy. Mam nadzieję, że nie będą one iść za daleko, ponieważ poseł SLD znów wziął na siebie odpowiedzialności politycznej za tę sprawę. A jest to ważne, ponieważ już od dawna formułowano opinię, że za śmiercią Blidy stoi „mafia polityczna”, o czym mówił otwarcie nie tylko pełnomocnik rodziny Blidów, nieżyjący już mecenas Leszek Piotrowski, ale pisali i mówili tak otwarcie również publicyści i politycy.

Continue Reading →

„Wszystkie ręce umyte”

Telewizja publiczna pokazała w dniu 1 grudnia film autorstwa Sylwestra Latkowskiego i Piotra Pytlakowskiego „Wszystkie ręce umyte”. To film o kulisach śmierci byłej posłanki SLD ze Śląska, Barbary Blidy. Równocześnie z filmem ukazała się książka pod tym samym tytułem. I dopiero zapoznanie się z książką i filmem daje pełen obraz tego, co autorzy, dziennikarze śledczy i reportażyści, chcieli przekazać. A informacji, opinii, wątpliwości jest co niemiara.

Zarówno film, jak i książka nie mają charakteru stricte politycznego. Autorzy, znając konotacje polityczne, jakie sprawa śmierci Barbary Blidy wywołała i może wywoływać, uciekli z pełną premedytacją od politycznych, bezpośrednich nawiązań. Jednak w sprawę zamieszani są konkretni politycy, urzędnicy i funkcjonariusze służb, mający bardzo wyraźne umocowania i cele polityczne. Nie da się w związku z tym, oglądając materiał dokumentalny i czytając książkę, uciec od politycznych odniesień. Nie jest jednak tak, że Latkowski i Pytlakowski skupiają się tylko na tym, co było przed śmiercią Barbary Blidy, co doprowadziło do próby jej zatrzymania , o kulisach dochodzenia prokuratorskiego i działaniach Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, ale również pytają, dlaczego sprawa do dnia dzisiejszego nie jest wyjaśniona i kto ponosi odpowiedzialność za to, że winni śmierci Blidy nie ponieśli konsekwencji. Nie jest to film o samobójstwie Blidy, ale o okolicznościach, jakie do jej śmierci doprowadziły. I nie jest to również film z tezą, że Blida zmarła w wyniku zabójstwa, jak to sugeruje publicysta „Rzeczpospolitej”, Piotr Zaremba.

W 68-minutowym filmie trudno zawrzeć wszystkie wątki, wątpliwości i pytania dotyczące śmierci Blidy. Książka jest nie tylko scenopisem filmu, ale również przewodnikiem po sprawie. W niej znajdziemy brakujące informacje, wywiady, analizy, odpisy dokumentów dochodzenia i śledztwa, także opinie. Całość jest podsumowaniem ponad trzyletniego śledztwa, prokuratorskiego i sejmowej komisji śledczej, które nie odpowiedziały na podstawowe pytania, dlaczego próbowano posłankę SLD zatrzymać, dlaczego doszło do próby zatrzymania, dlaczego od samego początku postępowanie ABW i prokuratury było tak nieudolne. Nie tylko nieudolne, ale również również noszące znamiona matactwa. Film i książka nie odkrywają wielu nowych tajemnic, ale porządkują całość spraw, osadzając je w kontekstach.

Continue Reading →

Poza prawem – sprawa Barbary Blidy

Od dłuższego czasu jestem przekonany, że sprawa okoliczności i politycznych kulis śmierci byłej posłanki Barbary Blidy nie zostanie wyjaśniona na gruncie prawa i odpowiedzialności przed sądem. Winne jest temu ułomne państwo polskie, instytucje wymiaru sprawiedliwości i aparatu ścigania, media, i przede wszystkim politycy, którzy zasłaniając się legitymizmem, tak naprawdę nie chcą ruszyć podstaw układów środowiskowych.

Od dnia tragedii w domu Barbary Blidy jestem przekonany, że za jej śmierć jest odpowiedzialny polski system polityczny, powiązany z układem prokuratorskim i służb specjalnych, który wyraził zgodę na działania ABW, które miały być początkiem rozgrywki politycznej z lewicą. I dziś, po ponad 3 latach stwierdzam, że moje konkluzje potwierdziły się i wzmocniły, jednocześnie utwierdziłem się, że zmowa milczenia i korporacjonizm prokuratury i służb specjalnych nie pozwoli na dojście do prawdy.

Układ jest czytelny, zaczyna się w gabinecie Jarosława Kaczyńskiego, prowadzi przez Zbigniewa Ziobro do ówczesnego szefa ABW, Bogdana Święczkowskiego i jego zastępcę, Grzegorza Ocieczka, szefa delegatury na Śląsku, aż do prokuratury okręgowej w Katowicach. Kluczem do wyjaśnia sprawy jest złamanie zmowy milczenia prokuratorów katowickich – i nie zmieni nawet tego umorzenie przez Prokuraturę Okręgową w Łodzi śledztwa w sprawie nielegalnych nacisków na działania prokuratorów, do jakich miało dojść w prokuraturach katowickich, w trakcie dochodzenia przeciwko Barbarze Blidzie.

Continue Reading →

Oskarżam lewicę – sprawa Barbary Blidy

Sprawa okoliczności śmierci i politycznych kulis śmierci byłej posłanki Barbary Blidy nie zostanie nigdy wyjaśniona. Konstatuję to ze smutkiem i stwierdzam, że winne jest temu ułomne państwo polskie, instytucje wymiaru sprawiedliwości i aparatu ścigania, ale przede wszystkim ci, którym powinno na wyjaśnieniu tej sprawy zależeć najbardziej – czyli politykom lewej strony sceny politycznej, z której wywodziła się Blida.

W dzień po śmierci posłanki, a jeszcze przed haniebnym wystąpieniem Zbigniewa Ziobro w Sejmie, gdzie kłamstwo i przykrywanie prawdziwych motywów działań politycznych kolidowało z jego zadowoloną twarzą, napisałem tekst, pod tytułem „Winnym śmierci Barbary Blidy jest Zbigniew Ziobro”. Tekst ten powstał po analizie dostępnych wówczas danych o sprawie – i analizie powiązań pomiędzy poszczególnymi osobami, ich relacjami, znajomościami z poprzednich miejsc pracy – oraz uwarunkowaniami politycznymi, w chwili, kiedy posłanka SLD miała zostać zatrzymana.

Tuż po śmierci Barbary Blidy uważałem, że osobą również zamieszaną w sprawę jest Zbigniew Wassermann, koordynator służb specjalnych rządu Kaczyńskiego. Potem się okazało, że Ziobro, poza plecami Wassermanna, zawarł nieformalny układ z szefem ABW, Bogdanem Święczkowskim, swoim prokuratorskim kolegą, w tej sprawie (nieformalny – ale za wiedzą premiera Jarosława Kaczyńskiego), aby wykorzystać Barbarę Blidę jako „wyjście” na polityków lewicy – i powiązania ich z mafią węglową. I to właśnie były szef ABW powinien być drugim, głównym oskarżonym w tej sprawie – obok szefów prokuratury okręgowej w Katowicach, którzy realizowali plan działań Ziobry. Trzecim oskarżonym powinien być Grzegorz Ocieczek – szef delegatury katowickiej ABW, który realizował działania w terenie.

Continue Reading →

Czy lewica chce wyjaśnienia sprawy Barbary Blidy?

Od dnia śmierci byłej posłanki SLD, Barbary Blidy minęło już 2,5 roku, od powołania sejmowej komisji śledczej, mającej wyjaśnić kulisy jej śmierci niedługo minął dwa lata. A panuje powszechne odczucie, zarówno po stronie osób oczekujących na wyniki jej działań, jak i przeciwnych pracy komisji, że wiedza o samym zdarzeniu w domu posłanki, w Siemianowicach Śląskich w dniu 25 kwietnia, nie została w żaden sposób pogłębiona. Również ciąg zdarzeń, który doprowadził do śmiertelnego postrzału, nie jest jasny.

Szef komisji, Ryszard Kalisz, który ostatnio udzielił kilku wywiadów prasowych i telewizyjnych, stwierdza w nich, że jego możliwości i sposoby działania są już praktycznie na wyczerpaniu, a główną przeszkodą nie jest opór osób zamieszanych w sprawę, zarówno z ABW, jak i prokuratury i polityków, ale sprawy związane z procedurami administracyjnymi, prawnymi i tajnością postępowania oraz dostępem do materiałów. Kalisz podkreśla, że w swoich działaniach kieruje się zasadą legalizmu, jako nadrzędną, ale jednak nie wydaje się, aby było to do końca prawdą. Zastanawiające jest to, że od pewnego czasu, od czasu zakończenia przesłuchań w prokuraturze łódzkiej, funkcjonariuszy ABW, prokuratorów i polityków, w tym Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobry, komisja praktycznie nic nie robi w kierunku wyjaśnienia i przesłuchania, już po zamknięciu dochodzenia prokuratorskiego, osób, które nie brały udziału bezpośrednio w tak zwanej „realizacji” zatrzymania B. Blidy. Chodzi nie tylko o wspomnianych J. Kaczyńskiego i Z. Ziobro, ale również o ówczesnego szefa ABW, Bogdana Święczkowskiego, oraz byłego posła SLD, Ryszarda Zająca, a przede wszystkim – osobę, wokół której kręcił się akt oskarżenie posłanki SLD – Barbary Kmiecik.

Continue Reading →

Barbara Blida – pamiętamy…

25 kwietnia minęła druga rocznica tragicznej śmierci byłej posłanki SLD i działaczki Śląska, Barbary Blidy. Już druga rocznica, ale niewielu z tych, co chcą wyjaśnienia tej sprawy o niej zapomniało.

W wieczór śmierci posłanki napisałem ad hoc tekst – analizę sprawy śmierci posłanki, tytułując go – „Winnym śmierci Barbary Blidy jest Zbigniew Ziobro”. Ani przez jeden dzień nie miałem wątpliwości, że mam rację, a każda sprawa, każda informacja, i co najważniejsze – prace specjalnej komisji sejmowej, kierowanej przez Ryszarda Kalisza tylko nas przybliżają do wyjaśnienia tej sprawy i potwierdzenia winy – nie tylko politycznej – Zbigniewa Ziobro. Winy, która rzuca cień na jego szefa, Jarosława Kaczyńskiego, na rząd PiS – LPR – Samoobrony, a przede wszystkim na patologię polityczną, jaką była tak zwana IV RP.

Zbigniew Ziobro ponosi nie tylko odpowiedzialność polityczną, ale jako członek rządu ponosi odpowiedzialność za inspirację działań prokuratury i ABW. Ciąg przyczynowo – skutkowy, droga decyzyjna prowadzi nie od oddziału ABW i prokuratury katowickiej do góry – do ministerstwa sprawiedliwości i kancelarii ówczesnego premiera – lecz odwrotnie – od gabinetów Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobro w dół. Tuż po śmierci Barbary Blidy uważałem, że osobą również zamieszaną w sprawę jest Zbigniew Wassermann, koordynator służb specjalnych rządu Kaczyńskiego. Dziś już wyraźnie widać, że Ziobro, poza plecami Wassermanna, zawarł nieformalny układ z szefem ABW, Bogdanem Święczkowskim, swoim prokuratorskim kolegą, w tej sprawie (nieformalny – ale za wiedzą premiera), aby wykorzystać Barbarę Blidę jako „wyjście” na polityków lewicy – i powiązania ich z mafią węglową. I to właśnie były szef ABW będzie drugim, głównym oskarżonym w tej sprawie – obok szefów prokuratury okręgowej w Katowicach, którzy realizowali plan działań Ziobry. Trzeci główny oskarżony – to będzie Grzegorz Ocieczek – szef delegatury katowickiej ABW, który realizował działania w terenie.

Przyglądam się tej sprawie nieustannie, śledzę wszystkie doniesienia i wątki – i coraz bardziej słowo „mafia polityczna” jest adekwatne do działań grupy polityków i urzędników PiS w tej sprawie. Mówił o tym pełnomocnik rodziny Blidów, mecenas Leszek Piotrowski, mówią i piszą o tym już otwarcie publicyści i politycy.

Pod adresem prokuratury łódzkiej i komisji Kalisza padają zarzuty opieszałości. Nie zgadzam się z nimi. Ilość materiałów, a także opór materii, czyli prokuratorów, oraz funkcjonariuszy ABW – a także zwykły strach tych ludzi, każą pracować systematycznie, bez rozgłosu i bez hucpy politycznej, jaką chciała uczynić z prac komisji posłanka PiS, Beata Kempa, w czasie śmierci Barbary Blidy zastępczyni Zbigniewa Ziobro.

Dają się zauważyć dwie tendencje w tej sprawie;

Continue Reading →

„Winnym śmierci Barbary Blidy jest Zbigniew Ziobro”

Artykuł o takim tytule napisałem kilkanaście godzin po śmierci Barbary Blidy. Po analizie dostępnych wówczas danych o sprawie – i analizie powiązań pomiędzy poszczególnymi osobami, ich relacjami, znajomościami z poprzednich miejsc pracy – oraz uwarunkowaniami politycznymi, w chwili, kiedy posłanka SLD miała zostać zatrzymana.

I okazuje się, że ten tekst i konkluzja końcowa – że polityczną odpowiedzialność za śmierć, oraz za inspirację działań prokuratury i ABW w tej sprawie ponosi były minister sprawiedliwości – Zbigniew Ziobro. Ciąg przyczynowo – skutkowy, droga decyzyjna prowadzi nie od oddziału ABW i prokuratury katowickiej do góry – do ministerstwa sprawiedliwości i kancelarii ówczesnego premiera – lecz odwrotnie – od gabinetów Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobro w dół.

Continue Reading →

Układ katowicki a sprawa śmierci Barbary Blidy

Dzień po śmierci Barbary Blidy napisałem artykuł pod tytułem „Winnym śmierci Barbary Blidy jest Zbigniew Ziobro”. Postawiłem w nim tezę, że kluczem do rozwikłania tej sprawy jest obnażenie roli Barbary Kmiecik, na podstawie której zeznań chciano postawić zarzuty posłance SLD – oraz odsłonienie układu katowickiej prokuratury i ABW, działającego na polityczne zamówienie Zbigniewa Ziobro (i za wiedzą Jarosława Kaczyńskiego), który chciał to wykorzystać do ataku na polityków lewicy. Nie tylko lewicy – tak naprawdę sprawa Blidy miała być osią, na którą miały się nawijać inne sprawy związane z domniemanymi układami korupcyjnymi.

Następne tygodnie, miesiące, przynosiły potwierdzenia moich tez. Potwierdzały to także źródła ze Śląska otrzymywane przeze mnie drogą nieformalną. Już w miesiąc po śmierci Barbary Blidy wiedziałem, że prokuratorzy katowiccy nie będą w tej sprawie milczeć.

Układ zmontowany na linii Ziobro – Bogdan Święczkowski, szef ABW, Ocieczek, szef delegatury ABW w Katowicach oraz Krzysztof Błach, szef Prokuratury Okręgowej w Katowicach – przygotowywał całą prowokację. Barbara Kmiecik, mająca w tej sprawie status świadka koronnego, miała uwikłać Blidę w domniemane przekazanie łapówki Zbigniewowi Baranowskiemu, były prezes Rudzkiej Spółki Węglowej, w kwocie 80 tyś. złotych. I to miało wplątać Blidę w układ mafii węglowej. Pomocnym w tej sprawie miał być też Ryszard Zając, który miał uwiarygodniać tą łapówkę informacjami „ze słuchu”. Na szczęście w porę zrozumiał, że amatorzy, którzy się tą sprawą zajmowali – mogą go wplątać w niezłe kłopoty – i wycofał się ze sprawy.

Continue Reading →

Pałkarz Ziobry

Nauczony doświadczeniem, tematy trudne i kontrowersyjne staram się najpierw spokojnie przetrawić analitycznie – dopiero później skomentować. I tak jest w przypadku wczorajszego posiedzenia na temat powołania komisji do spraw wyjaśnienia śmierci byłej posłanki SLD, Barbary Blidy.

Komisja powstanie, jest to już przesądzone, głosowanie sejmowe powoła komisję 18 grudnia do życia, w składzie siedmioosobowym. Wczorajsze posiedzenie objawiło jednak, jak bardzo PiS się boi tej komisji i zrobi wszystko, aby storpedować jej działalność. Wniosek o rozszerzenie jej działalności o sprawy związane z mafią węglową, został złożony tylko po to, aby, podobnie jak komisję ds. Banków z poprzedniej kadencji Sejmu można było zaskarżyć do Trybunału Konstytucyjnego. Oczywiście – ani PO, ani LiD nie dadzą się złapać na ten haczyk. Haczyk, który próbowała zarzucić była wiceminister sprawiedliwości – Beata Kempa. Tym bardziej, że wczoraj rozpoczął się na Śląsku proces w tej sprawie.

Do tej pory myślałem, że kobietonem w partii Kaczyńskiego, do którego można czuć największą odrazę, jest Jola Szczypińska, niedoszła flama Jarosława Kaczyńskiego (pomijam Sobecką – ona jest poza skalą). Okazuję się, że Kempa wyprzedza ją o kilka długości.
Jej wczorajsze wystąpienie to przykład skrajnego chamstwa i politycznego łajdactwa największej próby. Jej słowa sugerujące, że Blida popełniła przestępstwo, bo była przestępcą – to jedna z największych hańb polskiego parlamentu.
Kempa to żołnierz Ziobry, zawdzięczająca mu i samemu Kaczyńskiemu karierę i stanowisko. W rządzie PiS zajmowała się nadzorem nad więziennictwem. Doskonale to pasuje do jej „amplua”, do jej knajackiego stylu, rodem z pod celi. Kempa będzie broniła byłego ministra do końca. – jak wierna suka.

Piszę od dnia śmierci Barbary Blidy – że winnym jej aktu desperacji jest Zbigniew Ziobro – a sprawa może zostać wyjaśniona jedynie w oparciu o złamanie zmowy milczenia prokuratorów katowickich. I nic nie pomogą awanse i roszady realizowane przez odchodzącego ministra – to wcześniej, niż później wypłynie. Pokazuje to choćby postawa prokuratorów z Rzeszowa, którzy w liście do premiera Tuska piszą, jak to Mariusz Kamiński blokuje ich dochodzenie w sprawie działań CBA w Ministerstwie Rolnictwa.

Zbigniewa Ziobrę pogrążą prokuratorzy. A osinowy kołek wbije ktoś ze ścisłego otoczenia samego Ziobry. Nie po to minister Ćwiąkalski zostawił Engelkinga blisko siebie, aby z tego nie skorzystać…

Azrael

Szum kopiarek

Gazeta „Dziennik” zamieściła informację, że w prokuraturach wrze. Nie tylko praca nad śledztwami, nie tylko przesłuchania i praca dowodowa, nie tylko narady nad trudnymi sprawami – lecz prokuratorzy przygotowują się do zmiany władzy. Prokuratorzy zamierzają odreagować dwa lata rządów i nadzoru nad ich działalnością ministra Zbigniewa Ziobro.

Pamiętamy wszyscy – te nagłe roszady prokuratorskie, szybkie awanse, powołanie specjalnego korpusu funkcjonariuszy, gdzie oczywiście – liczyły się sprawy zawodowe – lecz jeszcze bardziej – kręgosłup… nie, nie moralny – lecz polityczny. Powstała specjalna grupa prokuratorska – prawie 200 osobowa, taka creme de la creme korpusu… i nagle – wszystko się rozwala…Były takie specjalne przyczółki i zespoły – jak prokuratury rejonowe w Katowicach, Łodzi czy Warszawie, które dostawały zlecenia specjalne. A nad tym unosił się duch ministra, zmaterializowany często pod postaciami prokuratorów Barskiego i Engelkinga.

Jak donoszą zewsząd – prokuratorzy kserują dokumenty i materiały śledcze (co jest niezgodne z prawem), nagrywają rozmowy telefoniczne i zachowują SMS-y od swoich szefów., zbierają dowody na naciski z czasów ministra Z. Ziobro. Szum maszyn kopiujących wzmaga szum w samych prokuraturach…

Continue Reading →

Ziobro a ból karku

Pracując z komputerem siedzę tak, że za plecami mam telewizor. Często jest on włączony, najczęściej bez dźwięku – i sobie zerkam na niego od czasu do czasu, czy coś się nie dzieje. Jak się dzieje – to pogłaśniam.

Od dwóch dni mam przejmujący ból karku. I oparcie poprawiałem i nogi inaczej układałem i nawet maść Voltaren sobie wtarłem… i nic, cholera.
Aż nagle zrozumiałem! No tak; Od dwóch dni nie było konferencji Zbigniewa Ziobro, ministra i prokuratora…

Ludzie autystyczni mają takie zdolności, że pomimo swej ułomności społecznej, są czasami mistrzami w pewnych dziedzinach, na przykład – w plastyce, albo na przykład piszą piękne wiersze – normalnie nie mając kontaktu ze światem rzeczywistym.

Słuchając Zbigniewa Ziobro – i kojarząc to ze swoim dzisiejszym stanem – zrozumiałem. On jest autystycznym politykiem, żyjącym w swoim świecie ułudy i służb, pewny swego otoczenia, zamkniętego w kręgu prokuratorskim. Jego konferencje, ten słowotok o niczym, a właściwie o tym jaki to on jest wspaniały i niewinny i jaki szeryf to z niego – mają moc kojącą…. na mój ból karku…

Zbyszek! Wracaj!
Szkoda tylko, że jego magiczne słowa i autystyczny wpływ nie działają na sędziów…
Sąd Rejonowy Warszawa -Mokotów orzekł, ze zatrzymanie Janusza Kaczmarka było niezasadne i niepotrzebne…
Ja nic nie rozumiem… przecież nakaz był wydany zgodnie ze „sztuką”, przecież wodzirej Engelking dostarczył „twardych, oczywistych dowodów” i decyzja o zatrzymaniu Kaczmarka o 7 rano w obcym mieszkaniu, skuciu go i trzymaniu do ostatniej możliwej godziny – była słuszna, jak cała działalność prokuratorów w tak zwanej IV RP jest słuszna.. „Ten Pan już nikogo…” o, pardon – to inna sprawa…
Mamy rzadki w tak zwanej IV RP przypadek. Ktoś śmie nie respektować decyzji NADMINISTRA!

Konrad Kornatowski powiedział przed komisją do spraw służb specjalnych, że Jarosław Kaczyński przyznał ministrowi Ziobro specjalne prerogatywy wchodzenia w kompetencje innych ministrów i podległych im służb. I tak na przykład – mógł zlecić kontynuowanie dochodzenia na temat mafii węglowej i ewentualnego udziału w niej posłanki Barbary Blidy – po jej śmierci…

Myślę, że działania Zbigniewa Ziobro pozostawią wiele śladów.

I mój ból karku, w porównaniu jak jego kiedyś zaboli – to mały pikuś…

Azrael

Za co odpowie Jarosław Kaczyński?

Wczorajsze zeznania złożone przed sejmową komisją ds służb specjalnych – radykalnie zmieniają sytuację polityczną i odpowiedzialność najwyższych organów państwa.

Kaczmarek, były prokurator krajowy, wiceminister sprawiedliwości, minister spraw wewnętrznych i administracji – nie udzielał informacji dziennikarzom, mediom – lecz składał relację przed sejmową komisją – organem konstytucyjnym, gdzie jego słowa mają dużo większą wartość – i dużo większe znaczenie dla sytuacji politycznej oraz przyszłych wyborów.
Tu już nie chodzi tylko o to, że CBA zmontowało akcję prowokacji wobec współpracowników Andrzeja Leppera i jego samego. Nie chodzi o nadużycia ministra sprawiedliwości i działania Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w sprawie zatrzymania byłej posłanki SLD – Barbary Blidy. Chodzi o coś głębszego – o to, że system inwigilacji był powszechnie stosowaną metodą sprawowania władzy.

Continue Reading →

Nic nowego w sprawie Barbary Blidy?

Ludwik Dorn, jako jeden z powodów niepowołania komisji śledczych do spraw wyjaśnienia śmierci Barbary Blidy oraz akcji Centralnego Biura Antykorupcyjnego, podał, że nic się w tych sprawach nie działo takiego, aby implikowało to zmianę jego decyzji.

Jest „oczywistą prawdą”, mówiąc klasykiem, że Ludwik Dorn na urlopie gazet ani internetu nie czytał. Po co? I tak wiadomo, że będzie się kierował nie interesem społecznym, lecz interesem swojej partii.

Dziś ukazały się dwa artykuły, w „Dzienniku” oraz „Gazecie Wyborczej”, właśnie poświęcone sprawie Barbary Blidy.

W pierwszym – dowiadujemy się, że Janusz Kaczmarek nie tylko informował premiera i prezydenta o swoich wątpliwościach – ale również, zaniepokojony działaniami Zbigniewa Ziobro i skonfederowanych z nim służb, informował o tym opozycję – Cezarego Grabarczyka, szefa komisji sprawiedliwości… i to od razu po śmierci posłanki. Jest to bardzo poważna przesłanka, niezależnie od aktualnej pozycji Janusza Kaczmarka, że człowiek odgrywający główną rolę w państwie – i w nowej, ewentualnej kampanii wyborczej PiS-u – mógł działać niezgodnie z prawem

Druga informacja natomiast – jest podsumowaniem, wskazującym, że materiał dowodowy prokuratury, na podstawie którego chciano zatrzymać Barbarę Blidę – był mówiąc delikatnie – kruchy…

Całość materiałów na blogu poświęconym śmierci Barbary Blidy –

Decyzje Ludwika Dorna są jasne – on ma zadanie polityczne przeprowadzenia w ciągu dwóch posiedzeń Sejmu PiS przez rwącą rzekę spraw trudnych, także związanych z trudnościami natury finansowej, coraz gęściejszej atmosfery wokół Ziobry – a także Jarosława Kaczyńskiego.

Ale determinacja opozycji – rośnie. Obstrukcja Dorna – spotka się z protestem całej Izby Sejmu. Słuchając wypowiedzi polityków praktycznie wszystkich partii politycznych – nie będzie mu łatwo…

To co pisałem wczoraj – jest coraz mniej prawdopodobne rozwiązanie Sejmu w trybie konsensusu PO – PiS – SLD.

Azrael

Komisje? Natychmiast!

Początkowo na pomysły LiD-u i PO o powołaniu komisji sejmowych ds. wyjaśnienia sprawy śmierci posłanki Barbary Blidy oraz akcji Centralnego Biura Antykorupcyjnego w ministerstwie rolnictwa – krzywiłem się, nie wyrażając aprobaty.

Teraz, przed wyborami, kiedy jest taka zadyma, kiedy za moment jest kampania wyborcza…
Prokuratura w rękach PiS, aparat represji (zwany dla niepoznaki służbami bezpieczeństwa państwa) pod kontrolą Zbigniewa Ziobro… będzie się wszystko ślimaczyło, nikt nie będzie miał głowy, można się także spodziewać obstrukcji ze strony polityków i funkcjonariuszy Prawa i Sprawiedliwości.

Lecz dziś doznałem iluminacji.

Continue Reading →

Podzwonne dla Zbigniewa Ziobry

Przez dłuższy czas przewijały się na poboczach komentarzy politycznych opinie, że Zbigniew Ziobro to człowiek, mogący kandydować do najwyższego stanowiska w Państwie. Prezydentury.

Mówiło się, że jego zdolności, energia, medialność predestynują go do ubiegania się o fotel w Pałacu Namiestnikowskim. Media zamieszczały także informacje, jakoby Ziobro miał być pierwszym kandydatem do premierostwa w 2005 roku, przed Kazimierzem Marcinkiewiczem. Dodatkowo jeszcze okazuje się, że wyniki sondaży popularności i ocen jego działalności lokowały go na samej górze list.
Wysoko nad Jarosławem i Lechem Kaczyńskimi…

Ziobro, biorąc pod uwagę zakres kompetencji – jest najpotężniejszym członkiem rządu. I jak się okazuje w ostatnich dniach – groźnym i bezwzględnym wobec innych członków gabinetu – być może także dla Jarosława Kaczyńskiego. System wpływów, inwigilacja, podsłuchy, gromadzenie kwitów – a także zastraszanie, pomówienia – to jego narzędzia uprawiania polityki i realizowania władzy.

Continue Reading →

Emil Melka – jak kolega z kolegą

Sypną się magisteria. Z taśm. Jest już tyle, że prace magisterskie, badawcze, przekrojowe i porównawcze – będą się ukazywały co najmniej raz w miesiącu.

Najpierw były taśmy Rywina, dwa zestawy nagrań Gudzowatego ( z Michnikiem i Oleksym), dalej słynne video nagrania z Renią Beger i Lipińskim w rolach głównych, potem „kazania o moralności” Tadeusza Rydzyka.
Magisteria, doktoraty, może nawet nowa gałąź nauki – taśmologia stosowana.
A Tadeusz Rydzyk – napisze zapewne, jako wybitna postać historyczna – habilitację po doktoracie na podstawie własnego materiału. Doktorat robi teraz – aby zająć z powrotem należne mu miejsce w swej własnej uczelni. Rektora i „padre”.

I mamy następne nagrania, ujawnione przez „GW” i RMF FM.

Continue Reading →