
Gracz
Jack Abramoff wie, że jest znienawidzony tak bardzo, że niektórzy zoczyliby sobie aby nigdy się nawet nie narodził. Abramoff był jednym z najbardziej skorumpowanych lobbistów w Waszyngtonie. Epitety, którymi go obdarzono to krwiopijca, kłamca, najgorszy z najgorszych, człowiek bez sumienia i skrupułów, który sprzedałby własną matkę. Ale Jack Abramoff pojawił się ponownie. Tym razem jak autor książki pt. „Capitol Punishment”, w której jako zreformowany przez więzienie człowiek wyjawi prawdę o Waszyngtonie oraz ludziach zajmujący się polityką. Bycie politykiem nie jest łatwe. Zadaniem polityka jest reprezentowanie społeczeństwa. Niestety wielu polityków nie spełnia swoich obowiązków, często nawet nie wiedząc kogo reprezentują i glosując przeciwko ludziom, którzy płacą ich pobory. Bo politycy maja swój sztab ludzi, którzy im mówią jak należałoby głosować aby zostać ponownie wybranym lub w przyszłości mieć dobrze płatną pracę.
Jack Abramoff dobrze tych ludzi zna. Według własnych słów, potrafił przekupić prawie każdego polityka. Abramoff jest wszędzie zapraszany aby poradził co zrobić ze skorumpowanym Waszyngtonem. Według Abramoffa przekupienie członków Kongresu nie jest żadną filozofią.
W 1998 roku, Jack Abramoff był doradcą Imeldy Marcos, pierwszej lady na Filipinach. Marcos obawiała się wiezienia. Aby uniknąć wielu lat w celi, Marcos zatrudniła Abramoffa. Jego rada była prosta; Marcos powinna obiecać, że nie będzie ponownie startowała w wyborach oraz odda połowę tego co posiada rządzącej partii. Dodatkowo powinna zastraszyć rząd, że jeżeli nie zrobi tego co ona chce wtedy ona zniszczy reputacje rządu. Typowe zagranie Abramoffa. Przetransferować gotówkę, obiecać pomoc polityczną oraz zastraszyć.
Jack Abramoff spędził 3 i pól roku w więzieniu za oszustwo, korupcję, unikanie podatków oraz konspirację finansową. Pobyt w więzieniu przekonał go aby naprawić krzywdy, ujawnić interesujące fakty na temat wielu polityków i ukazać jak łatwo można przekupić członków Kongresu. Według Abramoffa aby zapewnić sobie odpowiednie glosowanie należy nie tylko dawać prezenty politykom, ale również ich pracownikom. Członkowie Kongresu są zazwyczaj ludźmi bogatymi, jakkolwiek nie są aż tak bogaci jak ludzie, z którymi maja do czynienia. Życie na odpowiednim poziomie jest bardzo przyjemne.






Najnowsze komentarze