<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Azrael - po stronie prawdy &#187; Bez kategorii</title>
	<atom:link href="http://www.azraelk.eu/category/brak-kategorii/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.azraelk.eu</link>
	<description>Tomistyczny realizm jest walką przeciw wszelkiej samodzielności umysłowej - Kołakowski</description>
	<lastBuildDate>Tue, 07 Feb 2012 17:46:40 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Święta to jest taki czas…</title>
		<link>http://www.azraelk.eu/2011/12/23/swieta-to-jest-taki-czas/</link>
		<comments>http://www.azraelk.eu/2011/12/23/swieta-to-jest-taki-czas/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 23 Dec 2011 19:16:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Azrael</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Inne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.azraelk.eu/?p=5283</guid>
		<description><![CDATA[&#160; „Święta to jest taki czas, gdy nasze serca dają naj­wię­cej…“ –Tak się też stało w przy­padku pio­senki świą­tecz­nej dla Fun­da­cji „Też chcemy być“, utwo­rzo­nej przez rodzi­ców osób z nie­peł­no­spraw­no­ścią intelektualną. Zaczęło się od pomy­słu Blanki Barkan-Popowskiej, współ­za­ło­ży­cielki Fun­da­cji „Też chcemy być“. Jesz­cze latem wpa­dła na pomysł napi­sa­nia spe­cjal­nej kolędy i naszki­co­wała pierw­sze jej słowa. Potem &#8230;<p><a href="http://www.azraelk.eu/2011/12/23/swieta-to-jest-taki-czas/" class="more-link"><span>Continue Reading &#8594;</span></a></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2></h2>
<p><strong><a href="http://studioopinii.pl/wp-content/uploads/2011/12/H04D1972.jpg"><img title="Nagranie" src="http://studioopinii.pl/wp-content/uploads/2011/12/H04D1972-300x238.jpg" alt="" width="300" height="238" /></a></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>„Święta to jest taki czas, gdy nasze serca dają naj­wię­cej…“ –Tak się też stało w przy­padku pio­senki świą­tecz­nej dla Fun­da­cji „Też chcemy być“, utwo­rzo­nej przez rodzi­ców osób z nie­peł­no­spraw­no­ścią intelektualną.</strong></p>
<p>Zaczęło się od pomy­słu Blanki Barkan-Popowskiej, współ­za­ło­ży­cielki Fun­da­cji „Też chcemy być“. Jesz­cze latem wpa­dła na pomysł napi­sa­nia spe­cjal­nej kolędy i naszki­co­wała pierw­sze jej słowa. Potem uru­cho­miony został cały łań­cu­szek ludzi dobrej woli.</p>
<p>Pomysł Blanki „kupił“ Mar­cin Wło­dar­czyk, (autor muzyki do kilku fil­mów TVP), który napi­sał osta­teczny tekst pio­senki i skom­po­no­wał do niej melo­dię, a póź­niej jesz­cze namó­wił do jej zaśpie­wa­nia Annę Józe­finę Lubie­niecką, woka­listkę zespołu Varius Manx. I nagrał w swoim stu­dio, razem z grupą uczniów z Zespołu Szkół Spe­cjal­nych nr. 105 przy ulicy Dłu­giej w Warszawie.</p>
<p>A skoro była już „świą­teczna pio­senka“, to poja­wił się  kolejny pro­jekt, aby zro­bić do niej… tele­dysk. Ten pomysł „kupili“ z kolei stu­denci Wyż­szej Szkoły Dzien­ni­kar­stwa im. Mel­chiora Wań­ko­wi­cza. Wymy­ślili sce­na­riusz i wszystko zre­ali­zo­wali, pod okiem Janu­sza Dymka i Vio­letty Buhl, (opieka reży­ser­ska) oraz Ryszarda Jawor­skiego, który z kolei spra­wo­wał nad­zór operatorski.</p>
<p>Z kolei Ste­fan Brat­kow­ski na cały dzień „zdję­ciowy“ udo­stęp­nił sie­dzibę Fun­da­cji Cen­trum Pra­sowe, którą sce­no­gra­ficz­nie przy­go­to­wała dla potrzeb filmu – Elż­bieta Ślą­zak. W tym jed­nym dniu, prze­wi­nęło się przez Fun­da­cję FCP ponad 20 osób, nie licząc psa Nasha. Bo tyle w sumie osób było zaan­ga­żo­wa­nych w reali­za­cję przedsięwzięcia.</p>
<p>W koń­cówce był już tylko wyścig z cza­sem. Kry­styna Ślą­zak, która pod­jęła się mon­tażu – sta­wała na gło­wie, aby przed Świę­tami zdą­żyć ze zmon­to­wa­niem kolej­nych wer­sji tele­dy­sku, prze­ży­wa­jąc chwilę grozy, gdy „siadł“ jej kom­pu­ter. I nawet Kuba, jej przy­ja­ciel, nie był w sta­nie pora­dzić A jed­nak zdążyła…</p>
<p>Wszyst­kim tym oso­bom, dzia­ła­ją­cym non pro­fit, abso­lut­nie bez­in­te­re­sow­nie i z czy­stej potrzeby serca, podob­nie, jak i Bog­dan Miś, który wziął na sie­bie dodat­kowe obo­wiązki, aby uru­cho­mić fun­da­cyjny por­tal – Fun­da­cja „Też chcemy być“ składa gorące podzię­ko­wa­nia. Rze­czy­wi­ście, jak w naszej pio­sence świą­tecz­nej: „Święta to jest taki czas, gdy nasze serca dają najwięcej…“</p>
<p>A jak wyszło, posłuchajcie:</p>
<p><iframe src="http://www.youtube.com/embed/1Riblaubwlo" frameborder="0" width="560" height="315"></iframe></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8211;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="color: #ff0000;"><strong><em>* Materiał, autorstwa Sławka Popowskiego, ukazał się na stronie portalu <a href="http://studioopinii.pl/artykul/4866-swieta-to-jest-taki-czas%E2%80%A6" target="_blank"><span style="color: #ff0000;">Studia Opinii. </span></a>Warto wesprzeć tę akcję&#8230;.</em></strong></span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.azraelk.eu/2011/12/23/swieta-to-jest-taki-czas/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Polacy w Kosowie</title>
		<link>http://www.azraelk.eu/2011/11/06/polacy-w-kosowie/</link>
		<comments>http://www.azraelk.eu/2011/11/06/polacy-w-kosowie/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 06 Nov 2011 15:44:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Azrael</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[demokracja]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Unia Europejska]]></category>
		<category><![CDATA[wojsko]]></category>
		<category><![CDATA[video]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.azraelk.eu/?p=5169</guid>
		<description><![CDATA[Jerzy Miller, minister spraw wewnętrznych i administracji, oraz Tomasz Siemoniak, minister obrony narodowej odwiedzili Kosowo. Spotkali się tam z polskimi policjantami, pełniącymi służbę na północy Kosowa, przy granicy z Serbią, a także z polskimi żołnierzami, pełniącymi służbę w ramach XXIV zmiany w ramach PKW KFOR. Ministrów podejmowali ppłk Henryk Bartosewicz, &#8230;<p><a href="http://www.azraelk.eu/2011/11/06/polacy-w-kosowie/" class="more-link"><span>Continue Reading &#8594;</span></a></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignnone" src="http://img297.imageshack.us/img297/4908/globus6qg.jpg" alt="" width="60" height="60" /></p>
<p>Jerzy Miller, minister spraw wewnętrznych i administracji, oraz Tomasz Siemoniak, minister obrony narodowej odwiedzili Kosowo. Spotkali się tam z polskimi policjantami, pełniącymi służbę na północy Kosowa, przy granicy z Serbią, a także z polskimi żołnierzami, pełniącymi służbę w ramach XXIV zmiany w ramach PKW KFOR. Ministrów podejmowali ppłk Henryk Bartosewicz, dowódca PKW KFOR i podinsp. Tomasz Miciukiewicz, dowódca jednostki specjalnej policji. Delegacja odwiedziła Kwaterę główną KFOR w Prisztinie, ,gdzie została przyjęta gen. dyw. Erhard Drewsa i misję Unii Europejskiej EULEX, gdzie odbyło się spotkanie z jej szefem, Xavierem Bout de Marnhac. Cześć delegacji wojskowej udała się następnie do bazy amerykańskiej, &#8222;Camp Bondsteel&#8221;, gdzie stacjonuje polski PKW. Minister Miller udał się natomiast w rejon graniczny z Serbią, gdzie w lipcu tego roku doszło do starć pomiędzy polskimi policjantami, żołnierzami, a Serbami. Spalono wtedy policyjny punkt kontrolny, doszło do strzelaniny, w której zginął jeden policjant kosowarski.</p>
<p><a href="http://www.azraelk.eu/wp-content/uploads/2011/11/P1050881.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-5173" title="P1050881" src="http://www.azraelk.eu/wp-content/uploads/2011/11/P1050881-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a></p>
<p>W Kosowie jesteśmy obecni od wielu lat, w tej chwili stacjonuje tam ponad 120 policjantów i ponad 220 żołnierzy. Czy nasze uczestnictwo jest tam konieczne? Oto co mówi ppłk. Bartosewicz.</p>
<p><iframe src="http://www.youtube.com/embed/7kRnfi7jyik" frameborder="0" width="560" height="315"></iframe></p>
<p>Prawda jednak jest taka, że polska obecność w Kosowie podyktowana jest głównie względami politycznymi. Wyraźnie zaznaczył to min. Jerzy Miller:</p>
<p><iframe src="http://www.youtube.com/embed/W750eVXpDGA" frameborder="0" width="560" height="315"></iframe></p>
<p>&#8222;Uczestniczymy w misjach międzynarodowych, przynależność do Unii i NATO zobowiązuje, aby w tych misjach uczestniczyć czynnie. Po drugie, jeżeli dwa jedyne przejścia graniczne między Kosowem i Serbią od kilku miesięcy są niedostępne z powodu blokady dróg, trudno uznać tę sytuację za optymistyczną. Widać, że Kosowo wymaga pomocy międzynarodowej&#8221;. Minister Siemoniak zauważył natomiast, że to, że wewnątrz Kosowa i na jego granicach jest bezpiecznie, wynika z tego, że jest w niej KFOR i działają misje takie, jak EULEX. Możliwość wycofania polskich policjantów i żołnierzy.</p>
<p>Ciekawsze opinie wygłaszają jednak wysokiej rangi oficerowie wojska i policji, oczywiście nieoficjalnie, kiedy rozmawia się z nimi o zasadności pobytu sił stabilizacyjnych w Kosowie i dalszej tego perspektywie. Dominuje pogląd, że dalsze nasz tam uczestnictwo nie przynosi żadnych korzyści. Negatywnie oceniane są też perspektywy dalszego funkcjonowania Kosowa, ponieważ jest to państwo tak naprawdę kadłubowe, pozostające pod wpływem i kontrolą różnego rodzaju podejrzanych sił. Korupcja, a przede wszystkim przemyt, także narkotykowy, jest tu na pierwszym planie. I patronat NATO i UE jest w tej sytuacji co najmniej dwuznaczny. Pytanie, czy oddanie kontroli nad granicami Serbom, oczywiście po ich przyjęciu do Unii Europejskiej, jest dobrym rozwiązaniem. Kosowo, twór jednak dość sztuczny, będzie jako protektorat UE sprawiał jeszcze długo poważne problemy.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Azrael</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.azraelk.eu/2011/11/06/polacy-w-kosowie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Na trasie &#8222;Tusko-busu”.</title>
		<link>http://www.azraelk.eu/2011/10/02/na-trasie-tusko-busu%e2%80%9d/</link>
		<comments>http://www.azraelk.eu/2011/10/02/na-trasie-tusko-busu%e2%80%9d/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 02 Oct 2011 08:09:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Azrael</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[demokracja]]></category>
		<category><![CDATA[Państwo]]></category>
		<category><![CDATA[Platforma]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Tusk]]></category>
		<category><![CDATA[PO]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[wybory]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.azraelk.eu/?p=5085</guid>
		<description><![CDATA[Jak wyglądają podróże Donalda Tuska i jego ekipy po kraju? Czy są to gospodarskie wizyty, marketingowa sieczka, czy autentyczne spotkania z wyborcami? Zobaczmy&#8230; Sobota, 1 października, autobus rusza sprzed Belwederu, to tradycja. Wyjazd poprzedzony jest krótkim briefingiem dla prasy. Są na nim Andrzej Olechowski i Tomasz Karolak. Udzielają poparcia Donaldowi &#8230;<p><a href="http://www.azraelk.eu/2011/10/02/na-trasie-tusko-busu%e2%80%9d/" class="more-link"><span>Continue Reading &#8594;</span></a></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignnone" src="http://i69.photobucket.com/albums/i66/AzraelK/polityka-1.jpg" alt="" width="60" height="58" /></p>
<p>Jak wyglądają podróże Donalda Tuska i jego ekipy po kraju? Czy są to gospodarskie wizyty, marketingowa sieczka, czy autentyczne spotkania z wyborcami? Zobaczmy&#8230;</p>
<p>Sobota, 1 października, autobus rusza sprzed Belwederu, to tradycja. Wyjazd poprzedzony jest krótkim briefingiem dla prasy. Są na nim Andrzej Olechowski i Tomasz Karolak. Udzielają poparcia Donaldowi Tuskowi, ale dziś to nie oni są bohaterami, ale happener z Greenpeace, Iwo Łoś, który przebrany za Jarosława Kaczyńskiego przypomina o zielonej, odnawialnej energii. Premier zabiera go na przejażdżkę autobusem i do Ryk, pierwszego przystanku na trasie, rozmawia z nim. Po drodze autobus Tuska zatrzymuje się na stacji benzynowej, a za nim cała kawalkada samochodów z prasą. Za premierem jeździ drugi autobus z prasą, samochody redakcyjne, samochody z nadajnikami i antenami satelitarnymi. Kamer na każdym postoju jest kilkadziesiąt&#8230;</p>
<p>W Rykach pierwsze spotkanie, na boisku modelowego „Orlika”, raczej z aktywistami partyjnymi i kandydatami na posłów, niż obywatelami. Choć jest jedna ciekawa rozmowa – z lokalną bizneswomen, gnębioną ponoć od lat przez urzędników.<br />
Samo wystąpienie premiera można zawrzeć w słowach – nie jesteśmy nieomylni, ale jednak patrząc na wyniki i na to, jak z kryzysem radzą sobie inni – możecie zaryzykować, wy, wyborcy, następne cztery lata z nami. To oznacza, że premier namawia do zaufania dla koalicji PO – PSL, co zresztą powtórzył na następnym spotkaniu, przestrzegając przed PiS i mocno deprecjonując zdolności polityczne szefa SLD, Grzegorza Napieralskiego i Janusza Palikota. Ale przede wszystkim namawiał do uwierzenia we własne siły&#8230;</p>
<p>W Lublinie clou programu miało być spotkanie ze studentami. I było, ale poprzedziła je krótkie, ale intensywne spotkanie z kibicami lubelskiego „Motoru”, choć niektórzy twierdzili, że barwy klubowe były niezbyt widoczne, za to odczuwalny była zapach przetrawionego alkoholu&#8230; Spięcie trwało kilkanaście sekund, Donald Tusk pilotowany przez „borowików” wszedł spokojnie do klubu „Archiwum”. W środku czekali studenci, a spotkanie prowadziła posłanka i kandydatka na posła VII kadencji Sejmu, Joanna Mucha.<br />
Podobnie ja w Rykach, wystąpienie premiera zawierało się w prostym przesłaniu &#8211; „Uchronimy Polskę przed wywrotką, nasz kraj nie zamieni się w Grecję” – jasne przesłanie, kto może to zrobić, pozostaje jasne, jak również, jaki może być to hazard. I czym może Polsce grozić premier Napieralski, premier Palikot, lub Jarosław Kaczyński.</p>
<p><span id="more-5085"></span></p>
<p><a href="http://www.azraelk.eu/wp-content/uploads/2011/10/DSCF0236.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-5088" title="My beautiful picture" src="http://www.azraelk.eu/wp-content/uploads/2011/10/DSCF0236-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a></p>
<p>Ciekawe słowa skierował Tusk wprost do studentów. Przypomniał, że tylko ok. 7% absolwentów uczelni wyższych wchodzi w życie zawodowe z własnym pomysłem na pracę zawodową. Reszta czeka na etat. Przypomniał też o tym, że profilowanie studiów nie specjalnie odpowiada potrzebom gospodarki i państwa&#8230;</p>
<p>Nie było też łatwych tematów – były poruszone sprawy komisji hazardowej, o OFE, także o „wojnie” z kibolami. Ale i tak medialnymi gwiazdami spotkania byli Tomasz Karolak, który jechał z premierem od Warszawy, a także wspomniana Joanna Mucha i kandydat z Lubelszczyzny, były piłkarz, Cezary Kucharski.</p>
<p>Ostatni punkt dnia to wizytowanie w Mielcu zakładów PZL „Mielec”. Już bez udziału mediów. Zakład unikalny i unikatowy, model do pokazywania jeżeli chodzi o prywatyzację i jeden z nielicznych beneficjentów, udanych, offsetu za kontrakt F-16. Produkuje m.in. samoloty „Bryza” i licencyjne śmigłowce Black Hawk. I eksportuje, także do USA. Jest częścią koncernu Sikorsky, ale cały zarząd, a także myśl techniczna, są polskie.</p>
<p>A za płotem znów kibole&#8230;</p>
<p>Czy to są wizyty gospodarskie? Nie, Donald Tusk nic nikomu nie obiecał, nikomu nic nie dał, z nikim się nie umawiał. Czy marketing? Tak. Skuteczny? To się okaże&#8230;</p>
<p>Dziś Kraków, jutro Śląsk. A co za kulisami, jak pracuje ekipa premiera&#8230; po wyprawie&#8230;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Azrael</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.azraelk.eu/2011/10/02/na-trasie-tusko-busu%e2%80%9d/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>11</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nie zagłosuję na Jarka!</title>
		<link>http://www.azraelk.eu/2011/09/29/nie-zaglosuje-na-jarka-2/</link>
		<comments>http://www.azraelk.eu/2011/09/29/nie-zaglosuje-na-jarka-2/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 29 Sep 2011 10:53:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Azrael</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.azraelk.eu/?p=5074</guid>
		<description><![CDATA[Nie jestem już żaden smarkacz, Łeb mam pokryty siwizną. Nie zagłosuję na Jarka, Bo zbyt cię kocham, Ojczyzno! Niejeden ciężar na barkach Dźwigałem, znosiłem trudy. Nie zagłosuję na Jarka, Bo dość mam kłamstw i obłudy. Gdy spytasz mnie, niedowiarka, Dlaczego? Wyznam ci szczerze: Nie zagłosuję na Jarka, Bo w żadną &#8230;<p><a href="http://www.azraelk.eu/2011/09/29/nie-zaglosuje-na-jarka-2/" class="more-link"><span>Continue Reading &#8594;</span></a></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h4></h4>
<h4>Nie jestem już żaden smarkacz,<br />
Łeb mam pokryty siwizną.<br />
Nie zagłosuję na Jarka,<br />
Bo zbyt cię kocham, Ojczyzno!<br />
Niejeden ciężar na barkach<br />
Dźwigałem, znosiłem trudy.<br />
Nie zagłosuję na Jarka,<br />
Bo dość mam kłamstw i obłudy.<br />
Gdy spytasz mnie, niedowiarka, Dlaczego?<br />
Wyznam ci szczerze: Nie zagłosuję na Jarka,<br />
Bo w żadną zmianę nie wierzę.<br />
Skąd wiem, że wybór niedobry?<br />
Nie wierzę w zmiany oblicza,<br />
Bo nie chcę powrotu Ziobry<br />
I teczek Macierewicza.<br />
Bo nie chcę mieć Prezydenta,<br />
Co straszy gejem i Żydem,<br />
Co w każdym widzi agenta,<br />
I może zaszczuć jak Blidę.<br />
Na Jarka nie oddam głosu<br />
Za czasy, gdy był premierem,<br />
Za ten upadek etosu,<br />
I koalicję z Lepperem.<br />
Za to, co wciska ludowi,<br />
Na co pozwala i sprzyja,<br />
Za to, co pisze Sakowicz<br />
I głosi Radio Maryja.<br />
Za sieć podsłuchów i haków,<br />
Wydanie walki elitom,<br />
Za to, że skłócił Rodaków,<br />
Za IV Rzeczpospolitą.<br />
Dziś w duszy mej zakamarkach<br />
Odkrywam decyzji sedno:<br />
Nie zagłosuję na Jarka,<br />
Bo nie jest mi wszystko jedno.<br />
Wybaczcie drwinę i sarkazm,<br />
Odporność z wiekiem się zmniejsza.<br />
Nie zagłosuję na Jarka,<br />
Bo Polska Jest Najważniejsza</h4>
<p>&nbsp;</p>
<p><em><strong>Wojciech Młynarski</strong></em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.azraelk.eu/2011/09/29/nie-zaglosuje-na-jarka-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Powrót z urlopu&#8230;</title>
		<link>http://www.azraelk.eu/2011/08/27/powrot-z-urlopu/</link>
		<comments>http://www.azraelk.eu/2011/08/27/powrot-z-urlopu/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 27 Aug 2011 04:19:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Azrael</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.azraelk.eu/?p=5019</guid>
		<description><![CDATA[Już w poniedziałek następny wpis. Przepraszam za przerwę, czasem trzeba sobie dać na luz&#8230; &#160; Pozdrawiam wszystkich&#8230;]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Już w poniedziałek następny wpis. Przepraszam za przerwę, czasem trzeba sobie dać na luz&#8230;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Pozdrawiam wszystkich&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.azraelk.eu/2011/08/27/powrot-z-urlopu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>19</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>TOK FM, poniedziałek&#8230;</title>
		<link>http://www.azraelk.eu/2011/06/28/tok-fm-poniedzialek/</link>
		<comments>http://www.azraelk.eu/2011/06/28/tok-fm-poniedzialek/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 28 Jun 2011 17:26:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Azrael</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.azraelk.eu/?p=4921</guid>
		<description><![CDATA[W poniedziałek uczestniczyłem w porannym programie radia TOK FM, w części komentatorów. Obok mnie był Dominik Zdort z &#8222;Rzepy&#8221; i Roman Imielski z &#8222;GW&#8221;. Prowadził Łukasz Grass. &#160; Tu można sobie odsłuchać&#8230; m9848657.mp3 Azrael]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W poniedziałek uczestniczyłem w porannym programie radia TOK FM, w części komentatorów. Obok mnie był Dominik Zdort z &#8222;Rzepy&#8221; i Roman Imielski z &#8222;GW&#8221;. Prowadził Łukasz Grass.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Tu można sobie odsłuchać&#8230;</p>
<p><a href="http://dl.dropbox.com/u/812661/m9848657.mp3">m9848657.mp3</a></p>
<p>Azrael</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.azraelk.eu/2011/06/28/tok-fm-poniedzialek/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
<enclosure url="http://dl.dropbox.com/u/812661/m9848657.mp3" length="17794451" type="audio/mpeg" />
		</item>
		<item>
		<title>TOK FM, poniedziałek rano&#8230;</title>
		<link>http://www.azraelk.eu/2011/06/26/tok-fm-poniedzialek-rano/</link>
		<comments>http://www.azraelk.eu/2011/06/26/tok-fm-poniedzialek-rano/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 26 Jun 2011 16:37:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Azrael</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.azraelk.eu/?p=4917</guid>
		<description><![CDATA[Jutro, w poniedziałek 27. czerwca, będę znów w porannej audycji radia Tok FM, komentarze do bieżących spraw politycznych. Audycję Prowadzi Łukasz Grass, a obok mnie będzie między innymi Dominik Zdort z &#8222;Rzepy&#8221;. Zapraszam kilka minut po godzinie 8.00 … Azrael]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><span style="color: #ff0000;">Jutro, w poniedziałek 27. czerwca,  będę znów w porannej audycji radia Tok FM, komentarze do bieżących spraw politycznych. Audycję Prowadzi Łukasz Grass, a obok mnie będzie między innymi Dominik Zdort z &#8222;Rzepy&#8221;. Zapraszam kilka minut po godzinie 8.00 …</span></h2>
<h2><span style="color: #ff0000;">Azrael </span></h2>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.azraelk.eu/2011/06/26/tok-fm-poniedzialek-rano/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bezczelnik polityczny Azraela &#8211; 15 czerwca</title>
		<link>http://www.azraelk.eu/2011/06/15/bezczelnik-polityczny-azraela-15-czerwca/</link>
		<comments>http://www.azraelk.eu/2011/06/15/bezczelnik-polityczny-azraela-15-czerwca/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 15 Jun 2011 16:00:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Azrael</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.azraelk.eu/?p=4890</guid>
		<description><![CDATA[]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><iframe width="600" height="370" src="http://www.youtube.com/embed/X8brWRebFdE" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.azraelk.eu/2011/06/15/bezczelnik-polityczny-azraela-15-czerwca/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Media na krawędzi</title>
		<link>http://www.azraelk.eu/2011/03/25/media-na-krawedzi/</link>
		<comments>http://www.azraelk.eu/2011/03/25/media-na-krawedzi/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 25 Mar 2011 09:00:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Azrael</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Etyka]]></category>
		<category><![CDATA[etyka dziennikarska]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Kaczyński]]></category>
		<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[demokracja]]></category>
		<category><![CDATA[Państwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.azraelk.eu/?p=4725</guid>
		<description><![CDATA[Media mainstreamu w Polsce w dobie po Okrągłym Stole nie są czwartą władzą, nie spełniają również swojej głównej roli, jaką jest kontrolowanie polityków, działaczy samorządowych, urzędników i ich dokonań. Są od dawna, praktycznie od samego początku polskiej transformacji, elementem i uczestnikiem gry politycznej. Koronnym tego przykładem jest niekończący się serial &#8230;<p><a href="http://www.azraelk.eu/2011/03/25/media-na-krawedzi/" class="more-link"><span>Continue Reading &#8594;</span></a></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><img class="alignnone" src="http://img83.imageshack.us/img83/8410/gazeta5mp.jpg" alt="" width="60" height="78" /></strong></p>
<p>Media mainstreamu w Polsce w dobie po Okrągłym Stole nie są czwartą władzą, nie spełniają również swojej głównej roli, jaką jest kontrolowanie polityków, działaczy samorządowych, urzędników i ich dokonań. Są od dawna, praktycznie od samego początku polskiej transformacji, elementem i uczestnikiem gry politycznej. Koronnym tego przykładem jest niekończący się serial zmian w mediach publicznych, w szczególności w TVP. I im polska demokracja krzepnie, tym media  coraz bardziej się degenerują.</p>
<p>Wiesław Władyka w książce <em>„Polityka” i jej ludzie&#8221;</em> opisuje, jak jej redakcja i jej poszczególni dziennikarze wspierali konkretne opcje polityczne, czy konkretne decyzje aktualnej władzy. Nie chodzi tu wcale tylko o czasy PRL i popieranie swego byłego redaktora naczelnego, Mieczysława F. Rakowskiego, kiedy został ministrem, premierem, a następnie I sekretarzem PZPR. Władyka opisuje, jak Polityka po rewitalizacji redakcji i zrefowaniu żagli na nowe wiatry polityczne, zaczęła popierać polskie przemiany, z reformami Leszka Balcerowicza na czele. Tygodnik ten miał zawsze silny i profesjonalny dział ekonomiczny, ale dość zabawne są wolty, jakie dokonały się choćby u Jerzego Kleera. Zaangażowanie Polityki było pełne, choć krytyczne, co spowodowało na początku lat 90. ubiegłego wieku bardzo ostry konflikt z odnowioną lewicą, która uważała, że pismo, które powstało z inicjatywy PZPR powinno teraz popierać socjaldemokratyczną wizję państwa.</p>
<p>Jako generalny przykład dziennikarza, który już dawno przekroczył ramy gazety, którego ambicje sięgają dużo dalej, a siła oddziaływania jest olbrzymia, podawany jest oczywiście Adam Michnik i  jego <em>Gazeta Wyborcza</em>. Zresztą nie dzieli się tego na części, mówi się wprost o politycznym środowisku <em>GW</em>, michnikowszczyźnie, czy wręcz o <em>Salonie III RP</em>, na czele którego stał szef dziennika. I dużo jest w tym prawdy.</p>
<p><span id="more-4725"></span></p>
<p><em>Gazeta Wyborcza</em> i Adam Michnik, oskarżani byli o to, że kreują politykę, partie polityczne (kiedyś Unię Wolności, teraz Platformę Obywatelską) i manipulują opinią społeczną, ale również o to, że swą potęgą tłumili dyskusję polityczną, oraz możliwość działania innej, tak zwanej niezależnej prasy prawicowej. Jest w tym duża doza prawdy, ponieważ Adam Michnik zawsze i wszędzie jako głównego wroga odrodzenia się Polski i przeszkodę w wejściu na drogę pełnej demokracji widział w polskim nacjonalizmie i endecji. Nie przez przypadek szef <em>Gazety Wyborczej</em> często odwołuje się do lat 20. ubiegłego wieku i mordu na prezydencie Gabrielu Narutowiczu, co owocuje pielęgnowaną przez niego tezą o dwóch przeciwstawnych częściach Polski i całego Narodu. To teza, żywcem przeniesiona z okresu międzywojnia i zaadoptowana przez Adama Michnika do jego działalności politycznej po roku 1989. Nie dziwią w związku z tym jego wybory, w których stawiał wyżej wartość kompromisu z postkomunistami, nad rozliczenia i dopuszczenie do wykluczeń dużej części Polaków z życia społecznego, do czego chciała doprowadzić tak zwana IV RP, pod przewodnictwem Jarosława Kaczyńskiego.</p>
<p>Adam Michnik, demiurg polskiego dziennikarstwa, ale również polityki, ma naśladowców, po tej stronie sceny politycznej, którą zwalczał przez lata, a która w obecnej chwili nabrała znaczenia. Można jednoznacznie powiedzieć, że dziennikarstwo i publicystyka polityczna i społeczna przestały być w Polsce niezależnymi zawodami, a stały się stałym elementem rozgrywki politycznej. W mediach mamy w tej chwili więcej dziennikarzy frontowych, oddelegowanych do walki politycznej i polemik z konkurencyjnymi gazetami, niż takich, którzy są autentycznie krytyczni i niezależni. I jeżeli jeszcze kilka lat temu można było dziennikarzom postawić zarzut, że realizują konkretne dyspozycje swoich wydawców, w tej chwili jest tak, że to oni sami ustawiają się na konkretnych pozycjach politycznych, zapominając, że nie do tego są powołani etyką swojego zawodu. Szczególnie widać to od ubiegłego roku, od katastrofy smoleńskiej. Wręcz można mówić o froncie medialnym, który realizuje konkretne zadania polityczne. Na rzecz określonego środowiska politycznego, na rzecz Prawa i Sprawiedliwości.</p>
<p>Media prawicowe (a raczej pseudo-prawicowe) nie są mediami opozycyjnymi, których zadaniem miałoby być patrzenie rządowi, władzy na ręce. To dziś są media antyrządowe, a wręcz anty-systemowe, które nie kierują się interesem społecznym i szeroko rozumianym interesem państwa, ale prowadzą zorganizowaną działalność polityczną. Dla zachowania pozorów używają na opisanie swojej działalności określenia &#8222;dziennikarstwo niezależne&#8221;. Niebagatelną rolę w tym odgrywa internet, portale publicystyczne, czy blogowe, które są tak jakby spoiwem ich działalności, tworząc platformy wymiany opinii i integrując środowiska.</p>
<p>Jak to działa, można prześledzić na pewnym przykładzie. Kilka tygodni temu pojawił się w obszarze mediów klasycznych, ale również internetu, bo teraz staje się to już standardem, nowy tygodnik pod nazwą <em>Uważam Rze</em>, z podtytułem <em>Inaczej pisane</em>. Naczelnym tygodnika jest Paweł Lisicki, ale „wstępniak” pierwszego numeru został napisany przez Michała Karnowskiego, jego zastępcę. I to on tak naprawdę (wraz ze swoim bratem) rządzi nowym pismem. Trzon redaktorów i komentatorów stanowią dziennikarze <em>Rzeczpospolitej</em>, z dodatkiem różnych„przyjaciół królika”. Wydawcą jest spółka Presspublica, wydająca również <em>Rzeczpospolitą</em> i <em>Parkiet</em>.</p>
<p>Naczelny popularnej i nadal szanowanej, głównie za brand ekonomiczny <em>Rzepy</em>, Paweł Lisicki, zapowiadał, że nowy tygodnik będzie prezentował stanowisko „konserwatywno-liberalne w debacie publicznej o najważniejszych wydarzeniach”. Już pierwszy numer pokazał, a następne to potwierdziły, czym <em>Uważam Rze</em> jest przede wszystkim – to jednoznacznie krytyczne pismo wobec Donalda Tuska, PO, rządu, urzędu prezydenta Bronisława Komorowskiego. I tak jak swego czasu powstał <em>Dziennik</em> Roberta Krasowskiego, mający wspierać ideę POPiS-u, tak nowe wydawnictwo powołano do walki politycznej z Platformą Obywatelską.</p>
<p>Przyjrzyjmy się dalej; W <em>Uważam Rze</em> piszą między innymi, oprócz wspomnianych braci Karnowskich, Rafał Ziemkiewicz, Piotr Zaremba, Piotr Semka, Igor Janke, Bronisław Wildstein, Piotr Gursztyn (wszyscy dziennikarze<em> Rzepy</em>). Ale te nazwiska znajdujemy w innych miejscach. I tak Rafał Ziemkiewicz jest stałym felietonistą <em>Gazety Polskiej</em>, portalu Interia, no i ma swoje okienko w TVP. Piotr Zaremba między innymi jest członkiem redakcji portalu internetowego wPolityce.pl, którego właścicielem jest&#8230; Michał Karnowski. Portal ten, powstały kilka miesięcy temu, rozwija się dynamicznie, a jego profil jest zdecydowanie antyrządowy. To coś w rodzaju politycznego tabloidu, nie stroniącego od ostrej retoryki wyraźnie skierowany przeciwko Platformie Obywatelskiej i prezydenturze Bronisława Komorowskiego. Sam Piotr Zaremba jest powszechnie znany jako admirator Jarosława Kaczyńskiego o PiS, potrafiący w swoich publikacjach wyjaśnić i usprawiedliwić każde słowa i decyzję szefa Prawa i Sprawiedliwości. Portal w wPolityce.pl dokonuje przedruków materiałów krytycznych wobec nie tylko rządu, ale również konkurencji, korzystając z głębokiej skarbnicy mediów tradycyjnych, a także blogów.</p>
<p>Idźmy dalej; Igor Janke jest współwłaścicielem i szefem największego w Polsce portalu blogowego, Salon24.pl. Ma on wprawdzie zapisane w winiecie <em>Niezależne forum publicystów</em>, ale od dawna jest to forum zwolenników Prawa i Sprawiedliwości. Co najmniej 90% wpisów pochodzi od sympatyków tej partii, a główną gwiazdą portalu stał się kilka tygodni temu sam Jarosław Kaczyński (a właściwie jego ghost writer&#8230;). Na portalu pojawiały się falami rożne grupy blogerów, związane z dana opcją polityczną, lub projektem, na przykład frondowcy, czy narodowcy. Jednak główną siłę stanowią blogerzy jednoznacznie kojarzeni z PiS.</p>
<p>Front mediów antyrządowych, nie opozycyjnych, nie krytycznych, ale właśnie antyrządowych, jest dużo szerszy i wcale nie do końca spójny. Pokazują to napięcia jakie ostatnio zaistniały pomiędzy <em>Gazetą Polską</em> i jej naczelnym, Tomaszem Sakiewiczem, a Pawłem Lisickim. Sakiewicz poczuł, że nowy tygodnik zagraża jego wydawnictwom (nie tylko <em>Gazeta Polska</em>, ale również <em>Nowe Państwo</em> i portal niezalezna.pl). Skończyło się na ostrych wymianach uprzejmości, z epitetami &#8222;hiena&#8221; pod adresem Lisickiego włącznie.</p>
<p><em>Gazeta Polska</em> i jej redaktor naczelny to specyficzne środowisko, śledzę ich działania od dawna. Już w roku 2006, przy sprawie Milana Subotica ogarnęły mnie wątpliwości, co do rzetelności jej „dziennikarstwa śledczego”, potem zostały pogłębione przy sprawie warszawskiego ingresu arcybiskupa Stanisława Wielgusa. Z uwagą śledziłem dziwne zachowanie <em>GP</em> i publikacje w czasie walki o ekstradycję ze Stanów Zjednoczonych Edwarda Mazura. A już prowokacje wokół sprawy Wojciecha Sumlińskiego przekonały mnie jednoznacznie, że Sakiewicz jest jedną ze stron rozgrywek służb specjalnych, tej ich części, która pracowała na chwałę IV RP. Teraz jest to gazeta &#8222;partyjna&#8221; Prawi Sprawiedliwości, która osiągnęła ponad-dwukrotny wzrost sprzedaży, grając bezwzględnie sprawą katastrofy smoleńskiej. To zaważyli nawet inni dziennikarze, sceptycznie nastawieni do tego, co się dzieje wokół śledztwa smoleńskiego. Sakiewicz wprawdzie nie wie do końca, czy pod Smoleńskiem doszło do zamachu, ale wychodzi u raczej to, że podgrzewając teorie spisku jego wydawnictwa sprzedają się lepiej. Podobnie jak &#8222;Gazeta Polska&#8221;, również &#8222;Nasz Dziennik&#8221; Tadeusza Rydzyka swoją pozycję oparł o codzienne opisywanie spraw związanych z katastrofą smoleńską i postępowaniami polskimi i rosyjskimi, mającymi ją wyjaśnić. Nie muszę dodować, że obie gazety winnych już znalazły &#8211; to Donald Tusk i Władimir Putin.</p>
<p>Front medialny jest dużo szerszy, niż opisane wydawnictwa papierowe i internetowe. Tygodnik Lisickiego i Karnowskiego tak naprawdę zamyka ten front mediów jednoznacznie nastawionych przeciwko Platformie Obywatelskiej, Donaldowi Tuskowi, prezydentowi. Zaczyna się on od wydawnictw papierowych i elektronicznych Tadeusza Rydzyka, poprzez <em>Gazetę Polską</em> Tomasza Sakiewicza, <em>Rzeczpospolitą</em> tabloidy <em>Super Express</em> i <em>Fakt,</em> dalej idą portale internetowe Salon24.pl i wPolityce.pl. Wspierają się, tworząc czasem tak zwane &#8222;fakty medialne&#8221;. Polega to na tym, że bzdurę opublikowaną na portalu niezalezna.pl następnie, powołując się na &#8222;wiarygodne źródło&#8221;, powtórzy <em>Nasz Dziennik.</em> Za czasów kiedy PiS rządził w TVP, łańcuszek kończył się w wieczornych <em>Wiadomościach</em>, gdzie przybierało to już formę &#8222;informacji ze sprawdzonego źródła&#8221;. Teraz operacje są równie proste &#8211; blogi z portali stają się źródłami informacji dla gazet, a opinie jednych dziennikarzy stają się opiniami &#8222;fachowców&#8221;. I dochodzi do takich kuriozalnych sytuacji, jak w internetowej telewizji portalu wPolityce.pl różnicę zdań prezentują Michała Karnowski i Piotr Zaremba albo zgoła obaj bracia Karnowscy&#8230;</p>
<p>Można zadać pytanie, czy chodzi tylko o wpływy polityczne i rozgrywki partyjne, którym prawicowi dziennikarze ochoczo służą? Otóż nie, rzecz idzie o coś poważniejszego. Chodzi o przejęcie &#8222;rządu dusz&#8221; nad społeczeństwem i doprowadzenie do zmiany spojrzenia na polską historię najnowszą i III Rzeczpospolitą. To jest swoiste przedłużenie polityki historycznej tak zwanej IV RP, która miała zanegować ustalenie Okrągłego Stołu, porządek demokratyczny, nawet udział Polski w Unii Europejskiej. To walka o pamięć i widzenie świata oczami szefa PiS. Po 04/10 doszło do tego nowe zadanie &#8211; budowa mitu smoleńskiego, który ma przywrócić Jarosława Kaczyńskiego i jego formację do władzy.</p>
<p>Jest bardzo dziwne, że liberalne środowiska medialne nie widzą, jakim zagrożeniem dla prawdziwej wolności prasy, mediów elektronicznych, internetu jest ta zmowa gazet, portali i dziennikarzy wokół Prawa i Sprawiedliwości. Nie widać, aby po drugiej stronie stała grupa, która by była równie zdeterminowana i zorganizowana. Nie reaguje nawet na ataki wprost, jakie s prowadzone przeciwko dziennikarzom, czego przykładem były dwa materiały niemal paszkwilanckie Piotra Semki i Piotra Gursztyna wobec Moniki Olejnik, dziennikarski Radia Zet, ITI i felietonistki <em>Gazety Wyborczej</em>. Wręcz przeciwnie, wydaje się, że niektóre z mediów (jak choćby TVN24) powoli przechodzi na stronę &#8222;niezależnych&#8221; mediów.</p>
<p>Środowiska <em>Gazety Polskiej</em>, <em>Naszego Dziennika</em> idą jeszcze dalej &#8211; chcą przejąć i tchnąć swojego ducha w zmurszałe instytucje samorządu dziennikarskiego. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich, pod egidą Krystyny Mokrosińskiej, a jeszcze bardziej afiliowane przy nim Centrum Monitoringu Wolności Prasy już grają w tej drużynie. Znana powszechnie jest akcja &#8211; bez odpowiedzi drugiej strony &#8211; że dziennikarze<em> GaPol</em>a i jego środowiska masowo próbują wstąpić od oddziałów SDP w kraju, aby następnie przejąć cale stowarzyszenie. Rady Etyki Mediów, która działa właściwie bez żadnego mandatu środowiskowego, jest ciałem fasadowym. Efekty i decyzje jej pracy i wydawanych opinii są żadne i nie robią na nikim żadnego wrażenia. Prowadzi to do takich sytuacji, że kiedy członek Zarządu Głównego SDP, Krzysztof Kłopotowski, zamieszcza na swoim blogu w Salonie24 materiały jawnie antysemickie, nikt w tej sprawie nie protestuje.</p>
<p>Jesteśmy świadkiem sytuacji, kiedy media zatracają poczucie nie tylko misji, ale również przyzwoitości. Kiedy dziennikarze całkowicie cynicznie wchodzą w grę polityczną, już bez udawania, że jest inaczej. To kiedyś odbije się na nich samych.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Azrael</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.azraelk.eu/2011/03/25/media-na-krawedzi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>15</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Komentarz polityczny</title>
		<link>http://www.azraelk.eu/2011/01/11/komentarz-polityczny/</link>
		<comments>http://www.azraelk.eu/2011/01/11/komentarz-polityczny/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 11 Jan 2011 11:01:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Azrael</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.azraelk.eu/?p=4553</guid>
		<description><![CDATA[]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><object width="560" height="340"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/OiluDt-yPqA?fs=1&amp;hl=pl_PL&amp;color1=0x402061&amp;color2=0x9461ca"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/OiluDt-yPqA?fs=1&amp;hl=pl_PL&amp;color1=0x402061&amp;color2=0x9461ca" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="560" height="340"></embed></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.azraelk.eu/2011/01/11/komentarz-polityczny/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Debata w Onet.tv</title>
		<link>http://www.azraelk.eu/2010/06/02/debata-w-onet-tv/</link>
		<comments>http://www.azraelk.eu/2010/06/02/debata-w-onet-tv/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 02 Jun 2010 15:15:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Azrael</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Bronisław Komorowski]]></category>
		<category><![CDATA[demokracja]]></category>
		<category><![CDATA[Państwo]]></category>
		<category><![CDATA[Platforma]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[wybory]]></category>
		<category><![CDATA[PO]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.azraelk.eu/?p=4062</guid>
		<description><![CDATA[I znów kolejne zaproszeni i kolejna krótka debata w Onet.tv. Tym razem na temat kampanii Bronisława Komorowskiego, czy ma szansę na prezydenturę już w pierwszej rundzie, o jego gafach, o aktywności w internecie. Moim przeciwnikiem (bo chyba tak trzeba to nazwać&#8230;) był młody poseł (z Warszawy) Platformy Obywatelskiej, Michał Szczerba. &#8230;<p><a href="http://www.azraelk.eu/2010/06/02/debata-w-onet-tv/" class="more-link"><span>Continue Reading &#8594;</span></a></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignnone" src="http://i69.photobucket.com/albums/i66/AzraelK/Wisla_telewizor_1.jpg" alt="" width="70" height="67" /></p>
<p>I znów kolejne zaproszeni i kolejna krótka debata w Onet.tv. Tym razem na temat kampanii Bronisława Komorowskiego, czy ma szansę na prezydenturę już w pierwszej rundzie, o jego gafach, o aktywności w internecie.</p>
<p>Moim przeciwnikiem (bo chyba tak trzeba to nazwać&#8230;) był młody poseł (z Warszawy) Platformy Obywatelskiej, <strong>Michał Szczerba.</strong></p>
<p><strong><em>Kliknij na zdjęcie.</em></strong>..</p>
<p><strong><a href="http://www.onet.tv/ma-szanse-wygrac-juz-w-i-turze,6859041,1,klip.html#" target="_blank"><img class="alignleft size-medium wp-image-4070" title="Debata MS i AZ" src="http://www.azraelk.eu/wp-content/uploads/2010/06/Debata-MS-i-AZ3-300x149.jpg" alt="" width="300" height="149" /></a></strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Debata do obejrzenia na stronie Onet.tv </strong></p>
<p><strong><em><br />
</em></strong></p>
<p>Azrael</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.azraelk.eu/2010/06/02/debata-w-onet-tv/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Marzenia Baracka Obamy</title>
		<link>http://www.azraelk.eu/2010/04/09/marzenia-baracka-obamy/</link>
		<comments>http://www.azraelk.eu/2010/04/09/marzenia-baracka-obamy/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 09 Apr 2010 09:38:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Azrael</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[demokracja]]></category>
		<category><![CDATA[Państwo]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[USA]]></category>
		<category><![CDATA[Rosja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.azraelk.eu/?p=3864</guid>
		<description><![CDATA[“Nie uważam nagrody za uhonorowanie moich osiągnięć, lecz za potwierdzenie amerykańskiego przywództwa na rzecz aspiracji ludzi z wszystkich narodów” &#8211; Barack Obama po wręczeniu mu w Oslo Pokojowej Nagr0dy Nobla &#8222;I have a dream&#8221;&#8230; tak, na pewno prezydent Stanów Zjednoczonych jest politykiem z wizją, ideą i determinacją do wdrożenia ich &#8230;<p><a href="http://www.azraelk.eu/2010/04/09/marzenia-baracka-obamy/" class="more-link"><span>Continue Reading &#8594;</span></a></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="padding-left: 60px;">
<p><img class="alignnone" src="http://i69.photobucket.com/albums/i66/AzraelK/polityka-1.jpg" alt="" width="60" height="58" /></p>
<p style="padding-left: 90px;"><em>“Nie uważam nagrody za uhonorowanie moich osiągnięć, lecz za potwierdzenie amerykańskiego przywództwa na rzecz aspiracji ludzi z wszystkich narodów”</em> &#8211; <strong>Barack Obama po wręczeniu mu w Oslo Pokojowej Nagr0dy Nobla</strong></p>
<p style="padding-left: 90px;"><strong><br />
</strong></p>
<p>&#8222;I have a dream&#8221;&#8230; tak, na pewno prezydent Stanów Zjednoczonych jest politykiem z wizją, ideą i determinacją do wdrożenia ich w życie. I realizuje plany polityczne i obietnice wyborcze. Kilkanaście dni temu wygrał wojnę wewnętrzną, doprowadzając do wprowadzenia  życie reformy ubezpieczeń zdrowotnych &#8211; wczoraj odniósł następny sukces, finalizując w Pradze nowy traktat rozbrojeniowy, START, który jest już zwany Układem Praskim.</p>
<p>Idea usunięcia broni atomowej z powierzchni Ziemi na dzień dzisiejszy jest utopijna, ale każda idea jest na początku, bez siły sprawczej, bez determinacji nie ma realnej wartości. Podpisany wczoraj w czeskiej stolicy dokument (ze strony rosyjskiej podpis złożył prezydent Dmitrij Miedwiediew), jest krokiem w dobrą stronę &#8211; i krokiem ku dalszym dyskusjom o kontroli zbrojeń i rozbrojeniu globalnym. Wizją prezydenta Obamy jest wielobiegunowy Świat pozbawiony broni atomowej. Zdaje sobie on sprawę doskonale z tego, że jego dwie kadencje prezydenckie to będzie za mało, aby uzyskać ten efekt , ale może w tym czasie złożyć pod to podwaliny. Znalazł partnera w Rosji, w osobie Miedwiediewa, partnera nie do końca jeszcze przekonanego, koniunkturalnego, ale przecież najpoważniejszego dysponenta broni atomowej, a do Rosja leży obok najbardziej zapalnych punktów Świata &#8211; Iranu, Pakistanu i Korei Północnej.</p>
<p><span id="more-3864"></span>Obama konsekwentnie realizuje swoje wyborcze obietnice i plany, dąży do odprężenia w stosunkach z Rosją. Porozumienie o redukcji broni masowego rażenia jest początkiem szerszego projektu, mającego na celu kontrolę całego arsenału atomowego na świecie, tym bardziej, że administracja Busha nic nie zrobiła w tej sprawie, po ataku na Nowy Jork, w roku 2001.</p>
<p>Arsenały atomowe, znajdujące się w pasie islamskim, w Izraelu, Indiach, Pakistanie, ogromne arsenały Pekinu – to rzecz, która wymaga porozumienia wielostronnego. Dalej do rozwiązania pozostaje kluczowa sprawa Iranu, w obecnej chwili punktu najbardziej zapalnego. Porozumienie amerykańsko – rosyjskie nie będzie miało znaczenie bez tego trzeciego – czyli Chin. Ale już w Pradze Obama i Miedwiediew doszli do porozumienia w sprawie wspólnej polityki wobec Iranu &#8211; także sankcji, które Rosja i Chiny blokowały na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ.</p>
<p>Ważnym elementem całego projektu redukcji broni nuklearnej i dążenia do jej likwidacji, jest zwrócenie uwagi na konieczność zachowania równowagi strategicznej i bufora bezpieczeństwa. Jak stwierdził ostatnio polski specjalista wojskowości, emerytowany generał <strong>Stanisław Koziej</strong>, obecnie mamy do czynienia a asymetrycznym środowiskiem bezpieczeństwa światowego, gdzie broń atomowa staje się destabilizatorem. Stanisław Koziej pisze między innymi;</p>
<p><em>Prawdopodobieństwo realnego użycia broni nuklearnej jest dziś o wiele większe, niż było w czasach zimnej wojny. O ile w symetrycznym świecie nuklearnym bezpieczeństwo zapewniała równowaga strachu, strategia odstraszania, oparta na obopólnie uznawanej i przestrzeganej zasadzie wzajemnego gwarantowanego zniszczenia i ta strategia sprawdziła się w praktyce, to w dzisiejszym, asymetrycznym środowisku nuklearnym już ona nie jest wystarczająca.</em></p>
<p>Oznacza to, że zarówno USA, jak i Rosja (i oczywiście Chiny i Indie) muszą podjąć wspólne działania w celu kontroli nad bronią masowego rażenia na całym globie. Dlatego właśnie cel główny, czyli całkowite wyeliminowanie z arsenałów zbrojeniowych tej broni powinien być dla całego Świata nadrzędny.</p>
<p>Barack Obama i Dmitrij Miedwiediew dali w Pradze sygnał, że że czas konfliktów i rozwiązywania ich zbrojenie mija. Amerykański prezydent to zrozumiał i zaczął tworzyć nie tylko nowy klimat polityczny. Jednocześnie zdaje sobie sprawę, że USA jest dalej (jeszcze) jedynym mocarstwem globalnym i jego polityka powinna być z założenie globalna i wielostronna. To się zmienia, ciężar Świata nieuchronnie przesuwa się na Daleki Wschód, w stronę Chin o Indii. Ale ważne jest to, aby marzenia Baracka Obamy o pokoju i świecie bez broni atomowej stały się marzeniami całej ludzkości.</p>
<p>Azrael</p>
<p><a href="http://www.azraelk.eu/wp-content/uploads/2010/04/Hradczany-Sala-Hiszpańska.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-3866" title="Czech Republic Summit US Russia Nuclear" src="http://www.azraelk.eu/wp-content/uploads/2010/04/Hradczany-Sala-Hiszpańska.jpg" alt="" width="640" height="405" /></a></p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8211;</p>
<p><span style="color: #ff0000;"><em><strong>Felieton opublikowany na portalu <a href="http://www.wprost.pl/ar/191782/Marzenia-Baracka-Obamy/" target="_blank">Wprost.pl</a></strong></em></span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.azraelk.eu/2010/04/09/marzenia-baracka-obamy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zapiski zza Atlantyku &#8211; 6. marca</title>
		<link>http://www.azraelk.eu/2010/03/06/zapiski-zza-atlantyku-6-stycznia/</link>
		<comments>http://www.azraelk.eu/2010/03/06/zapiski-zza-atlantyku-6-stycznia/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 06 Mar 2010 11:12:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Azrael</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[demokracja]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Popaprańcy]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[USA]]></category>
		<category><![CDATA[Zza Atlantyku]]></category>
		<category><![CDATA[Prawica]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.azraelk.eu/2010/03/06/zapiski-zza-atlantyku-6-stycznia/</guid>
		<description><![CDATA[Paranoja Kiedy to pod koniec XVIII wieku, Amerykanie wreszcie zdenerwowali się, że muszą płacić Brytyjczykom wysokie podatki bez żadnej reprezentacji w Parlamencie, zatopili cały import herbaty z Korony. Wydarzenie zostało nazwane Boston Tea Party i miedzy innymi zapoczątkowało wojnę , dającą koloniom brytyjskim wolność. Ron Paul, który w 2008 roku &#8230;<p><a href="http://www.azraelk.eu/2010/03/06/zapiski-zza-atlantyku-6-stycznia/" class="more-link"><span>Continue Reading &#8594;</span></a></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignnone" src="http://i69.photobucket.com/albums/i66/AzraelK/aniol_jest_kobieta.jpg" alt="" width="60" height="59" /></p>
<h2><span style="color: #0000ff;">Paranoja</span></h2>
<p><span style="color: #0000ff;"><br />
</span></p>
<p>Kiedy to pod koniec XVIII wieku, Amerykanie wreszcie zdenerwowali się, że muszą płacić Brytyjczykom wysokie podatki bez żadnej reprezentacji w Parlamencie, zatopili cały import herbaty z Korony. Wydarzenie zostało nazwane Boston Tea Party i miedzy innymi zapoczątkowało wojnę , dającą koloniom brytyjskim wolność.</p>
<p>Ron Paul, który w 2008 roku startował w wyborach prezydenckich, za czasów Georga W. Busha, zapoczątkował Tea Party Movement jako protest przeciwko polityce George&#8217;a W. Busha. Po wybraniu Baracka Obamy na prezydenta, ów ruch nabrał nowego kierunku, powoli odsuwając Rona Paula jako lidera. . Nowi przedstawiciele Tea Party Movement, w przeciwieństwie do Rona Paula, wyznaczyli sobie nowego wroga, którego należy się pozbyć za wszelka cenę, prezydenta Baracka Obamę. Republikanie, którzy uważają się za prawdziwych Amerykanów, nie akceptują prezydenta Obamy z prostych przyczyn &#8211;  jest czarny. Żaden czarny nie będzie im przecież mówił co i jak maja robić. Napisy na tablicach protestujących oskarżają Obamę o to, że jest nazistą, socjalistą, jak również mordercą. Ron Paul został skrytykowany za to, że nawoływał o ludzkie traktowanie więźniów oskarżonych o terroryzm, oraz zaprzestania tortur. Według niego, tego typu postępowanie ze strony USA było jedną z głównych przyczyn rozwoju radykalizmu islamskiego. Jako konserwatysta, Ron Paul również apelował do odpowiedzialnego podejścia do budżetu państwowego. Republikanie nigdy nie mówią, że to właśnie ciecia w podatkach za czasów Busha, oraz ogromne sumy wydane w Iraku czy Afganistanie, doprowadziły do zadłużenia USA.  Ron Paul został oskarżony o miłość to terrorystów i dano mu do zrozumienia, że nie jest już członkiem Tea Party Movement.</p>
<p><span id="more-3735"></span>Obecny Tea Party Movement to ruch ekstremistów domagających się małego rządu, który nie wtrącałby się w życie obywateli. Ruch jest przeciwko aborcji, przeciwko gejom, przeciwko traktowaniu więźniów oskarżonych o terroryzm jak ludzi, przeciwko reformie służby zdrowia, przeciwko podatkom, przeciwko eutanazji, oraz przeciwko ewolucji. Za to ruch jest za tym aby Wall Street nie miało żadnej regulacji, aby rząd wznowił walkę z terroryzmem, gdyż to co prezydent Obama robi aż prosi się o to aby USA zostało ponownie zaatakowane; jest za obniżeniem podatków dla bogatych, za wznowieniem tortur oraz podsłuchów na obywatelach. Czyli tak jak było za dobrych dawnych czasów rządów George W. Busha i Dicka Cheney. Tea Party Movement ma takich sponsorów jak Karl Rove, Ann Coulter, Mike Huckabee, John McCain oraz Sarah Palin, która w Nashville śmiejąc się, że Prezydent Obama czyta z prompterów, na ręce napisała sobie o czym ma mówić. Bo rzeczywiście jest trudno zapamiętać, że ma się mówić o energii, podatkach oraz podniesieniu narodu na duchu. Według Palin, „Ameryka jest gotowa na nowa Rewolucje”, a prezydent Barack Obama nie ma prawa przepraszać za to, co USA kiedykolwiek zrobiło, gdyż tego typu zachowanie ukazuje nie tylko jego słabość, ale słabość Ameryki. Najgorsze jest jednak to, że ta kobieta, która ma małe pojecie nie tylko o ekonomi czy polityce, ma ogromne poparcie pewnej grupy społeczności, która jest gotowa zapłacić nawet 50 USD,  aby ją zobaczyć, lub kupić jej książkę. Według Palin, Ruch Tea Party jest ruchem prawdziwych patriotów, który stawia czoła despotycznemu rządowi Baracka Obamy. 86 % społeczeństwa uważa, że Kongres USA jest „złamany”. I to nie jest tylko wina Partii Republikańskiej, partii, która tak dumnie promuje hasło „NIE”, ale również Demokratów, którzy kłócą się miedzy sobą i nie potrafią zrozumieć, że Republikanie, cokolwiek Demokraci zaproponują i tak to zanegują.</p>
<p>Az trudno uwierzyć, że po roku rozgrywek, nie potrafią po prostu robić tego co jest potrzebne, czy Republikanom się to podoba, czy nie. Glen Beck ze stacji Fox News, pełen kretyn w całym tego słowa znaczeniu,  krytykuje nie tylko prezydenta Obamę, ale również oczernia każdego prezydenta partii z Partii Demokratycznej .  Beck wysunął ostatnio propozycje wprowadzenia tzw. „Nowego porządku w Nowym Świecie”. Według niego Obama chce być dyktatorem, którego celem jest zniszczenie ekonomi USA. Paranoiczni członkowie  ruchu Tea Party, noszą koszulki z napisem „Dumni Prawicowy Ekstremiści”, lub „Albo jesteś z nami albo jesteś naszym wrogiem”, i uważają, że prezydent Obama to tyran, posiadający tajną policję, która zabierze im broń i pozbawi praw zagwarantowanych przez konstytucje USA. Prezydent Obama nawet raz nie wspomniał o zabraniu prawa do posiadania broni. To właśnie fantazje w chorych mózgach paranoików owego ruchu, oraz Partii Republikańskiej, stanowią zagrożenie dla USA. To ich „nie” oraz opozycja w stosunku do jakichkolwiek reform, nawet sponsorowanych przez nich samych, doprowadza do tego, że miliony Amerykanów nie ma pracy, ubezpieczenia oraz zabezpieczenia finansowego. To ich polityka deregulacji rynku finansowego doprowadziła do tego, że wielu straciło fundusz emerytalny, a kraj musiał dać  miliony bankom, aby nie upadły. Kiedy słucham tego, co Republikanie, oraz zwolennicy Tea Party mówią, dochodzę do wniosku, że ci goście nie potrafią ani myśleć, ani czytać. Spotkania z prezydentem nazywają pułapką. Trojka „muszkieterów” Partii Republikańskiej: Mitch McConnell, John Boehner i Michael Steal uwazają, że upadek reformy służby zdrowia, oraz zastopowanie jakichkolwiek reform doprowadzi do upadku prezydenta Obamy. Obama ma jeszcze prawie 3 lata, naród amerykański może nie jest zbyt szybki w myśleniu, potrafi jednak oglądać telewizje i widzi to, co Republikanie robią. Mogą się oni przeliczyć w nadziei, że ich „Nie” będzie biletem do Białego Domu w 2012 roku, oraz wygrana Republikanów w Kongresie w listopadzie tego roku.</p>
<p>Dla mnie, zarówno Partia Republikańska, jak i Ruch Tea Party to agresywny rak, którego niestety nie można się pozbyć z organizmu.</p>
<p>Wigg</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.azraelk.eu/2010/03/06/zapiski-zza-atlantyku-6-stycznia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak uratować PiS</title>
		<link>http://www.azraelk.eu/2010/02/26/jak-uratowac-pis/</link>
		<comments>http://www.azraelk.eu/2010/02/26/jak-uratowac-pis/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 26 Feb 2010 11:47:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Azrael</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[demokracja]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Kaczyński]]></category>
		<category><![CDATA[Lech Kaczyński]]></category>
		<category><![CDATA[PiS]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Popaprańcy]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[wybory]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.azraelk.eu/?p=3705</guid>
		<description><![CDATA[Przez dwadzieścia lat demokratycznej Polski partii odwołujących się do etosu patriotycznego i narodowego były w Polsce dziesiątki, jeżeli nie setki. Tych formacji, stronnictw, które w nazwach miały słowa Patriotyczny, Narodowy, Niepodległościowy, Odnowicielski, Chrześcijański, wreszcie &#8211; Konserwatywny, było na pęczki &#8211; a jednak prawica, taka z krwi i kości liberalnej idei &#8230;<p><a href="http://www.azraelk.eu/2010/02/26/jak-uratowac-pis/" class="more-link"><span>Continue Reading &#8594;</span></a></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignnone" src="http://i69.photobucket.com/albums/i66/AzraelK/polityka-1.jpg" alt="" width="60" height="58" /></p>
<p>Przez dwadzieścia lat demokratycznej Polski partii odwołujących się do etosu patriotycznego i narodowego były w Polsce dziesiątki, jeżeli nie setki. Tych formacji, stronnictw, które w nazwach miały słowa Patriotyczny, Narodowy, Niepodległościowy, Odnowicielski, Chrześcijański, wreszcie &#8211; Konserwatywny, było na pęczki &#8211; a jednak prawica, taka z krwi i kości liberalnej idei i konserwatyzmu społecznego &#8211; w naszym kraju jeszcze nie rządziła. Pomimo tego, że myśl narodowa jest obecna w życiu społecznym, polityczne prawicowe think tanki ,działają, Polacy, jako naród katolicki, powinni hołdować konserwatywnemu spojrzeniu na świat.</p>
<p>Jeden z publicystów prawicowych, w chwili emocjonalnego uniesienia, przypomniał, że już od dawna twierdzi, że pojęcie prawicy zostało niesłusznie zawłaszczone przez Prawo i Sprawiedliwość, że zostało skradzione przez Jarosława i Lecha Kaczyńskich. I choć fundamentalnie się z dziennikarzem &#8222;Rzeczpospolitej&#8221;, Rafałem Ziemkiewiczem,  nie zgadzam praktycznie we wszystkim, to w tym przypadku nie można nie przyznać mu racji. Problemem Prawa i Sprawiedliwości jest bowiem głównie to, że jest to partia bez idei i bez głębi intelektualnej. Odwoływanie się do solidaryzmu społecznego (korzeniami przecież PiS tkwi w ruchu socjalistycznym, bo tym właśnie była niegdyś &#8222;Solidarność&#8221;, sznyt niepodległościowy został nadany temu ruchowi przez zewnętrznych doradców), skupianie się na grupach odrzuconych i ciągłe mówienie i pisanie o sprawiedliwości społecznej &#8211; to znamiona spojrzenia socjalistycznego, oczywiście w tym przypadku  z rysem klerykalnym.</p>
<p>O PiS i jej szefie, Jarosławie Kaczyńskim, można powiedzieć, że  jacykolwiek intelektualiści, w postaci Ryszarda Legutki, Zdzisława Krasnodębskiego, czy Andrzeja Zybertowicza – nawet gdyby mocno chcieli – nie mają żadnego wpływu na poczynania partii i samego przywódcy.  Jarosław Kaczyński sam wymyślił swoistą „trzecią drogę” polityki, quasi ideę polityczną,  posklejawszy ją z różnych opcji – od francuskiego gaullizmu, poprzez neokonserwatyzm, do etatyzmu gospodarczego – i przyprawiwszy to solidnym sosem populizmu, oraz socjotechniki (która sprawdza się coraz słabiej) – dał swoim zwolennikom tanie, kolorowe pudełeczko „nowego państwa”, tak zwanej IV RP, oraz ulotną, jak się okazało po niespełna dwu latach rządów, nadzieję na zwycięstwo. To jest  ta „idea”, która skupia wokół niego ludzi. Powstał z tego humbug, polityczny, populistyczny ściek idei, które miał pokryć proces zawłaszczania Państwa na rzecz jednej formacji partyjnej.</p>
<p><span id="more-3705"></span>Znamienne jest to, że w otoczeniu Jarosława Kaczyńskiego można znaleźć byłych działaczy komunistycznych, na których może on polegać, bo wiedzą oni przecież, co to jest poddaństwo.</p>
<p>Mówi się, że Kaczyński przyciąga do siebie ludzi, że są nim zafascynowani. Ja jednak nie widzę w jego otoczeniu ludzi, którzy mieliby format, klasę i którym można by przypisać zdolności do samodzielnego tworzenia idei. Ci ludzie, którzy go otaczają – to miernoty intelektualne. Ci, którzy mają jeszcze siłę na niezależne myślenie &#8211; coraz wyraźniej się od niego dystansują, choćby uciekając do Brukseli, do Parlamentu Europejskiego.</p>
<p>Głównym problemem Prawa  Sprawiedliwości są oczywiście bracia Kaczyńscy i świat wykreowany w ich głowach. To, jak ktoś ostatnio zauważył, świat z książki Orwella, gdzie pogarda miesza się ze strachem, gdzie króluje układ, szara sieć, korupcja, donosy, spiski, afery i służby specjalne. I PiS dzięki takim poglądom przyciąga do siebie ludzi, hołdującym podobnym fobiom, ale niestety również ludzi, którzy wierzą, że na tym właśnie polega prawicowości i konserwatyzm. Szkoda jednak, że ludzie ci nie widzą, że takie spojrzenie na świat otaczający jest bardzo bliskie bolszewizmowi i sowieckiej wizji państwa.</p>
<p>Jest miejsce dla prawicy na polskiej scenie politycznej, tak samo jak i dla lewicy. Jest również miejsce dla Prawa i Sprawiedliwości. Pod warunkiem, że partia ta pozbędzie się ze swojego grona Jarosława i Lecha Kaczyńskich, ojców założycieli, którzy mogą się stać jej grabarzami. Im dłużej Kaczyńscy pozostaną u steru partii &#8211; tym dotkliwsza będzie porażka, klęska tej formacji,  i tym dłuższy będzie okres jej odbudowy.</p>
<p>Jaka jest droga  wyjścia z marazmu, z tej  niemocy politycznej, jak PiS może odzyskać wigor, świeżość i zaufanie społeczne? Są na to dwa pomysły;</p>
<p>Pierwszy, to taki, aby PiS stał się na nowo prawicowym politycznym tyglem. Oznaczałoby to (poza, oczywiście odsunięciem Jarosława Kaczyńskiego) ściągnięcie na nowo do tej formacji ludzi takich, jak Marek Jurek, Kazimierz Ujazdowski, może nawet Artur Zawisza&#8230; i, oczywiście,  Ludwik Dorn. Jest możliwa taka synergia prawicowych sił politycznych.</p>
<p>Jest jasne, że prawdziwa prawica, konserwatywna, chadecka, nie pójdzie już więcej na układ, gdzie będzie dodatkiem do Jarosława Kaczyńskiego i jego post- PC-familii, która jest po prostu bezideowa. Oznacza to, że kierownictwo PiS musi przejść w ręce ludzi młodych, które dokooptowałyby wspomniane wyżej osobistości.</p>
<p>Druga droga, która może być realizowana równolegle, to próba pójścia do centrum politycznego i odzyskania wpływu wśród inteligencji, młodzieży, w miastach. Prawo i Sprawiedliwość może się otworzyć na elektorat młody, liberalny, centrowy, miejski. Tylko, że PiS już to próbował, ostatni raz na krakowskim, kongresie partyjnym, w roku 2009 . Naładowano tam podobno akumulatory, tylko, że nie było ich do czego podłączyć.  Jeżeli do władzy w PiS nie dojdą młodzi, ludzie pokroju Hofmana, Bielana, Mariusza i Michała Kamińskich &#8211; to nic z tego nie będzie.</p>
<p>Ale przede wszystkim PiS powinien się zająć poważnymi problemami społecznymi i gospodarczymi, traktując je jako zadania podstawowe, mające realny wpływ na przyszłość państwa. PiS musi się nauczyć też na nowo posługiwania narzędziami komunikacji medialnej i marketingowej, ponieważ jeżeli zatrzyma się na poziomiebilbordów i kreskówek na YouTube &#8211; nic z tego nie będzie, nie przekona do siebie nowego, nowoczesnego elektoratu.</p>
<p>Te działania mogą przywrócić tej formacji możliwość realnej siły politycznej. Warto przypomnieć, że PiS pod rządami Jarosława Kaczyńskiego nie tylko nie ma szans powrotu do władzy, ale również nie ma zdolności koalicyjnych.  Pozbycie się Kaczyńskich z partii może tylko partię wzmocnić,jednocześnie osłabiając Platformę Obywatelską. &#8216;</p>
<p>I tylko takie działania, a nie rojenia o tym, że kryzys ekonomiczny, czy afera hazardowa, mogą dać politykom i zwolennikom PiS nadzieję, że partia ta kiedykolwiek wróci do władzy.<br />
Ale podstawową sprawą jest zrozumienie, czym jest prawicowość, czym jest konserwatyzm, liberalna gospodarka, a przed wszystkim &#8211; demokracja.</p>
<p>Azrael</p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;</p>
<p><span style="color: #0000ff;"><strong><em>Materiał opublikowany na portalu <a href="http://mojeopinie.pl/" target="_blank">Moje Opinie</a></em></strong></span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.azraelk.eu/2010/02/26/jak-uratowac-pis/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Życzenia noworoczne</title>
		<link>http://www.azraelk.eu/2009/12/31/zyczenia-swiateczne-5/</link>
		<comments>http://www.azraelk.eu/2009/12/31/zyczenia-swiateczne-5/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 31 Dec 2009 13:32:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Azrael</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.azraelk.eu/?p=3501</guid>
		<description><![CDATA[Azrael]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/VU6pPzR15uo&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/VU6pPzR15uo&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object></p>
<p>Azrael</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.azraelk.eu/2009/12/31/zyczenia-swiateczne-5/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Łajdactwo uprawnione</title>
		<link>http://www.azraelk.eu/2009/12/30/lajdactwo-uprawnione/</link>
		<comments>http://www.azraelk.eu/2009/12/30/lajdactwo-uprawnione/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 30 Dec 2009 11:59:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Azrael</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[etyka dziennikarska]]></category>
		<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Państwo]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Popaprańcy]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.azraelk.eu/?p=3489</guid>
		<description><![CDATA[Nie od dziś wiadomo, że nasze dziennikarstwo stoi korporacją. Polscy żurnaliści tworzą klakę, lobbing. Lojalność zawodowa i środowiskowa to rzecz ważna i cenna. Korporacja dziennikarska jest jednak dość specyficznym środowiskiem. W sprawach natury światopoglądowej dziennikarze różnią się od siebie diametralnie. I nie ukrywają swoich poglądów specjalnie, niejednokrotnie w swoich publikacjach &#8230;<p><a href="http://www.azraelk.eu/2009/12/30/lajdactwo-uprawnione/" class="more-link"><span>Continue Reading &#8594;</span></a></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignnone" src="http://i69.photobucket.com/albums/i66/AzraelK/Wisla_telewizor_1.jpg" alt="" width="70" height="67" /></p>
<p>Nie od dziś wiadomo, że nasze dziennikarstwo stoi korporacją. Polscy żurnaliści tworzą klakę, lobbing. Lojalność zawodowa i środowiskowa to rzecz ważna i cenna. Korporacja dziennikarska jest jednak dość specyficznym środowiskiem. W sprawach natury światopoglądowej dziennikarze różnią się od siebie diametralnie. I nie ukrywają swoich poglądów specjalnie, niejednokrotnie w swoich publikacjach czy programach w mediach elektronicznych dają temu wyraz. Ale ta lojalność i te wsparcie bywa bardzo wybiórcze.<br />
Wczoraj media poinformowały, że w ramach &#8222;odzyskiwania&#8221; radia publicznego przez koalicję PiS/SLD ( a właściwie nie tyle SLD, co Stowarzyszenie &#8222;Ordynacka&#8221;) szefowa programu III Polskiego Radia, Magda Jethon została zastąpiona przez Jacka Sobalę. Stało się to w momencie, kiedy Trójka osiągnęła słuchalność na poziomie 8,1 proc. w grupie słuchaczy między 25 a 45 rokiem życia, a samo odwołanie odbyło się telefonicznie, bez podania przyczyn. Przyczyny oczywiście są &#8211; to podział tortu medialnego przez polityczne grupy wpływów.</p>
<p>Sobala to nie jest ktoś przypadkowy, ani osoba nieznana. To człowiek, który jest rzucany przez PiS na front medialny do wykonywania zadań. Kiedy w 2006, przy wydatnej pomocy szefowej KRRiT, Elżbiety Kruk, oczywiście nominantki PiS, partia ta przejęła władzę w Polskim Radiu, Sobala został szefem Radia BIS. Jego &#8222;reforma&#8221; polegała na wyrzuceniu z tej stacji kilku osobowości radiowych, spłaszczeniu oferty muzycznej i w efekcie odejściu od stacji młodych słuchaczy. Po wykonaniu tego zadania Sobala przerzucony został na front Programu I PR, gdzie obok innego nominanta PiS, Marcina Wolskiego, na zlecenie Prezesa PR, Krzysztofa Czabańskiego (zgadnijcie, z kim związanego&#8230;?) czyścił radio &#8222;ze złogów&#8221;, doprowadzając tę stację do najgorszych wyników słuchalności w historii. Jak widzimy &#8211; towarzysz oddany i zdolny&#8230;</p>
<p><span id="more-3489"></span>Nie da się jednak skomentować całej tej sprawy, bez powiązania jej z innym tematem. Otóż wspomniana Magda Jethon, długoletni pracownik Trójki, zastąpiła z początkiem tego roku na stanowisku szefa stacji Krzysztofa Skowrońskiego, byłą gwiazdę Radia ZET, onegdaj pieszczocha i osobę zaprzyjaźnioną z prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim, później frontem ustawionego do&#8230; tak, tak &#8211; oczywiście do PiS. Skowroński został wyrzucony, gdy po audycie finansowym  w spółce okazało się, że wypłacał dziennikarskie honoraria za audycje i wywiady nie tylko osobom nie występującym na antenie, bez zgody zarządu PR, ale również sobie &#8211; na łączną kwotę 120 tys.  zł.  Zarząd PR skierował sprawę do prokuratury &#8211; śledztwo trwa.</p>
<p>Na odwołanie Skowroński zareagował jak pies Pawłowa oświadczeniem, że są to zarzuty natury politycznej. I tu zaczęło się działanie korporacji dziennikarskiej. Marcin Meller, szef Playboya, zainicjował list w obronie Skowrońskiego, który został ogłoszony w kilku gazetach, przede wszystkim oczywiście w nieocenionej w takich sytuacjach Rzeczpospolitej, i w internecie. W liście znaleźliśmy słowa pochwalne o Skowrońskim i jego roli w podniesieniu z upadku Trójki, ale za to nic o meritum sprawy… czyli po prostu o pieniądzach. A przecież nie chodziło o pieniążki Pana Krzysztofa S., lub prywatnego nadawcy – lecz o środki, jakimi dysponował dyrektor, pochodzące z abonamentu . Ze sprawy natury prawnej i finansowej, zrobiono polityczną hucpę. Hucpę, której by nie było, gdyby nie to, że Skowroński (któremu zasług dla Trójki zabrać nie można), był nominantem politycznym, jak zresztą się to zawsze dzieje mediach tylko z nazwy publicznych. Nie byłoby sprawy, gdyby sam Skowroński nie ogłosił, że sprawa ma wymiar polityczny.</p>
<p>Dziennikarze stanęli w obronie Skowrońskiego, ponieważ jest „swój&#8221;  i jest znany. Nie przypominam sobie natomiast listów, pod którymi znalazłbym te same nazwiska, i nazwisko Skowrońskiego, kiedy pisowscy namiestnicy, za zgodą KRRiT czyścili radio i telewizję w roku 2006, nie przypominam sobie, aby powstał jakiś list, kiedy tymczasowy zarząd TVP zmieniał zarządy stacji regionalnych, obsadzając stanowiska ludźmi z łapanki.</p>
<p>Gremia tzw. niezależnych dziennikarzy &#8211; głównie z Rzepy i Gazety Polskiej &#8211; zorganizowały wtedy demonstrację pod siedzibą Trójki na ulicy Myśliwieckiej w Warszawie. Można było tam zobaczyć między innymi Bronisława Wildsteina i Igora Janke. Za prezesury tego pierwszego TVP pozbyło się takich dziennikarzy, jak Kamil Durczok i Monika Olejnik, zastępując ich niewydarzonymi publicystami do zadań specjalnych, na przykład  Anitą Gargas, która zresztą wraca właśnie do TVP, oczywiście &#8211; jako popleczniczka Prawa i Sprawiedliwości. Warto również pogrzebać w internecie, gdzie redaktor  Roman Kurkiewicz (obecnie m.in. Przekrój i radio TOK FM) opisuje, jak za przyczyną Bronisława „Niezależnego&#8221; Wildsteina został zwolniony z TVP Kultura – za poglądy i nazwisko.</p>
<p>Media publiczne są publiczne już tylko z nazwy. Panuje w nich polityczna hucpa i kolesiostwo, z misją i zadaniami publicznymi nie ma to nic wspólnego. Takie łajdactwa, jak czyszczenie stacji i programów z ludzi niewygodnych są na porządku dziennym. Pozwalają na to również niestety związki zawodowe, które też są w tym układzie korporacji dziennikarskich, jak i Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich, które jest już tylko fasadą bez znaczenia.</p>
<p>Korporacja dziennikarska działa sobie dokładnie tak, jak korporacje w innych branżach, ale różni ją od innych to, że pozbywa się ona zasad etycznych, staję się powoli gildią w obronie swoich, niekiedy etycznych szubrawców.</p>
<p>I teraz pytanie za sto punktów; Czy ci sami dziennikarze, poczynając od red. Mellera, na Bronisławie Wildsteinie kończąc, nie mówiąc o Krzysztofie Skowrońskim staną w obronie Magdy Jethon? Będą pisać płomienne listy i wystawać z transparentami na mrozie?</p>
<p>Bardzo bym się zdziwił. Bo już tak jest, że łajdactwa przyjmują nazwę uzasadnionych działań, kiedy dotyczą one innych &#8211; nie naszych, z korporacji&#8230;</p>
<p>Azrael<br />
&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;-</p>
<p><span style="color: #ff0000;"><strong><em>Felieton ukazał się na portalu <a href="http://www.wprost.pl/ar/183104/Hucpa-w-Polskim-Radiu/" target="_blank">Wprost.pl</a></em></strong></span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.azraelk.eu/2009/12/30/lajdactwo-uprawnione/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Życzenia świąteczne</title>
		<link>http://www.azraelk.eu/2009/12/22/zyczenia-swiateczne-4/</link>
		<comments>http://www.azraelk.eu/2009/12/22/zyczenia-swiateczne-4/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 22 Dec 2009 12:24:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Azrael</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.azraelk.eu/?p=3477</guid>
		<description><![CDATA[Święta to tradycja. Tradycja spotkań rodzinnych (choć moja jest nieduża, w tym roku jeszcze mniejsza), tradycja potraw i radości. Rutyna rodzinna, ale jednak na którą się czeka. Bo dla mnie Święta to odnowienie więzi. Składam wszystkim odwiedzającym moje blogi serdeczne życzenia zdrowia i pomyślności w Nowym Roku, udanych, spokojnych i &#8230;<p><a href="http://www.azraelk.eu/2009/12/22/zyczenia-swiateczne-4/" class="more-link"><span>Continue Reading &#8594;</span></a></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><span style="color: #0000ff;">Święta to tradycja. Tradycja spotkań rodzinnych (choć moja jest nieduża, w tym roku jeszcze mniejsza), tradycja potraw i radości. Rutyna rodzinna, ale jednak na którą się czeka. Bo dla mnie Święta to odnowienie więzi. </span></strong></p>
<p><strong><span style="color: #0000ff;">Składam wszystkim odwiedzającym moje blogi serdeczne życzenia zdrowia i pomyślności w Nowym Roku, udanych, spokojnych i rodzinnych Świąt. I spełnienia nie tyle własnych życzeń, co postanowień, bo jak one będą spełnione, to i życzenia i marzenia same się zrealizują.</span></strong></p>
<p><strong><span style="color: #0000ff;">Szczególnie serdecznie pozdrawiam tych, którzy są poza Polską. Wiem, że jest Was wielu. </span></strong></p>
<p><span style="color: #0000ff;"><img class="alignnone" src="http://i69.photobucket.com/albums/i66/AzraelK/Choinka.jpg" alt="" width="245" height="300" /></span></p>
<p><strong><span style="color: #0000ff;">Choinkę kupuję od wielu lat w tym samym miejscu, od tego samego sprzedawcy. Dlatego choinka na blogu, dopóki będzie on działał, rok w rok też będzie ta sama… <img src='http://www.azraelk.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </span></strong></p>
<p><strong><span style="color: #0000ff;"><br />
</span></strong></p>
<p><strong><span style="color: #0000ff;">Azrael</span></strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.azraelk.eu/2009/12/22/zyczenia-swiateczne-4/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>20</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Prezydenta wzdęcia godnościowe</title>
		<link>http://www.azraelk.eu/2009/11/18/prezydenta-wzdecia-godnosciowe/</link>
		<comments>http://www.azraelk.eu/2009/11/18/prezydenta-wzdecia-godnosciowe/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 18 Nov 2009 14:16:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Azrael</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[demokracja]]></category>
		<category><![CDATA[Lech Kaczyński]]></category>
		<category><![CDATA[Państwo]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Popaprańcy]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.azraelk.eu/?p=3364</guid>
		<description><![CDATA[Co kilka, kilkanaście tygodni w Polsce wybucha gejzer patriotyzmu, żeby nie napisać &#8211; wytrysk wielkich patriotycznych myśli i słów. Z trybun i trybunek, ekranów tv i głośników radiowych leją się wielkie słowa: Ojczyzna, Naród, Patriotyzm &#8211; a zaraz potem jakieś małe, mniejsze, zjadliwe, pod adresem przeciwników politycznych. Ostatnio tego rodzaju &#8230;<p><a href="http://www.azraelk.eu/2009/11/18/prezydenta-wzdecia-godnosciowe/" class="more-link"><span>Continue Reading &#8594;</span></a></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignnone" src="http://i69.photobucket.com/albums/i66/AzraelK/polityka-1.jpg" alt="" width="60" height="58" /></p>
<p>Co kilka, kilkanaście tygodni w Polsce wybucha gejzer patriotyzmu, żeby nie napisać &#8211; wytrysk wielkich patriotycznych myśli i słów. Z trybun i trybunek, ekranów tv i głośników radiowych leją się wielkie słowa: Ojczyzna, Naród, Patriotyzm &#8211; a zaraz potem jakieś małe, mniejsze, zjadliwe, pod adresem przeciwników politycznych.</p>
<p>Ostatnio tego rodzaju spektakl sprokurował miłościwie, acz nieudolnie nam panujący Lech Aleksander Kaczyński.  Pan prezydent raczył powiązać słowo patriotyzm, a właściwie podwiązać je pod bieżącą politykę, sugerując, że były wprawdzie siły polityczne, które chciały polski patriotyzm odbudować (w domyśle &#8211; on i jego jeszcze większy brat), ale są w Polsce siły, które właśnie wróciły do władzy &#8211; i chcą one, aby Rodacy zapomnieli o historii (nie trzeba szukać daleko &#8211; wredna Platforma Obywatelska i niewiadomego, ale pewnie niemieckiego pochodzenia Donald Tusk). Tusk, et consortes, nie dbają o polskie interesy, wyprzedają majątek, zaniedbują polskie państwo, zamiast je wzmacniać, a do tego oczywiście osłabiają dumę narodową i polski PATRIOTYZM.</p>
<p>Można by zacytować jeszcze wiele, dziesiątki tego rodzaju wypowiedzi Lecha Kaczyńskiego, czy innych polityków jego obozu, ale po co. To jest przecież taka mantra polityczna, Kaczyński już raczej nie kojarzy, o czym i do kogo mówi, to jest już potok wolnych myśli, czerpany z generatora politycznych wystąpień tak zwanej IV RP. Tak naprawdę Lech Kaczyński rozpoczął po prostu kampanię wyborczą do urzędu prezydenckiego i każda metoda, każde słowo jest ważne.</p>
<p><span id="more-3364"></span>Patriotyzm został w Polsce już dawno zaprzęgnięty do realizacji określonych doktryn i projektów politycznych. Dla jednych, jak właśnie dla braci Kaczyńskich, to słowo oznacza resentymenty i ksenofobie, dla innych jest to mitomańskie traktowanie symboli narodowych i wykorzystywanie ich dla celów politycznych i grupowych – bo jak nie uznać tego za fakt, kiedy polskie flagi powiewają nad pochodami Radia Maryja, NOP-u czy działaczy ONR? Patriotyzm jest dobrym hasłem integrującym zamknięte wspólnoty, do których nie trafiają żadne argumenty poza logiką lokalnych „mesjaszy&#8221; – jak Tadeusz Rydzyk, czy Jarosław Kaczyński. Polski patriota musi mieć wroga – nie ma komunizmu – ale przez kilkanaście lat jeszcze z nim walczył, zastępując go teraz postkomunizmem, pod który można sobie podłożyć dowolnie każdego, kto akurat pasuje. Poza wrogami zewnętrznymi – Unią, tradycyjnie Niemcami i Rosją – najważniejszy jest jednak wróg wewnętrzny – bo on nasz jest….</p>
<p><img class="alignleft" src="http://i69.photobucket.com/albums/i66/AzraelK/Kacz123.jpg" alt="" width="200" height="162" /></p>
<p>Najbardziej skrajną formą epatowania słowem &#8222;patriotyzm&#8221;, rozpowszechnioną w Polsce, szczególnie w czasie politycznej wojny o ratyfikację Traktatu Lizbońskiego – był pogląd, że prawdziwy patriota walczy z Unią Europejską, w imię walki o polską tożsamość narodową i wartości katolickie. Na tym samym oddechu mówi się i pisze o konieczności zwarcia szeregów przeciwko zalewowi żydostwa i gejów, które mają rozbić zdrową tkankę katolickiego narodu polskiego To jest ten etap i ta formuła pojmowania idei patriotyzmu, z którą się dyskutować nie da, ale która potencjalnie jest w dalszym ciągu groźna.</p>
<p>Inny stereotyp polskiego patrioty to ten, który walczy z komunizmem i postkomunizmem. Jest już wprawdzie 20 lat po obradach Okrągłego Stołu, prawdziwi komuniści leżą na cmentarzach albo spotykają się przed gabinetami lekarzy, ale to nie oni są wrogami, lecz ci, którzy zostali zaliczeni do układu, do systemu, który oplótł Polskę szarą siecią. Teraz do postkomunistów nie zalicza się już działaczy SLD – ale tym mianem objęci są wszyscy, którzy nie są zwolennikami Prawa i Sprawiedliwości i jej przywódcy – czyli cała polska opozycja demokratyczna, z wyjątkiem Gwiazdów, Walentynowicz, Macierewicza, Wyszkowskiego. Polski patriota powinien walczyć szczególnie z Platformą Obywatelską i Donaldem Tuskiem, jako największymi postkomunistami…</p>
<p>Polski „patryota&#8221; koniecznie walczyć musi o obronę wartości przed zgubnym wpływem cywilizacyjnym złej Europy, marszem na Polskę alterglobalistów, feministek, gejów i ekologów – a szczególnie w obronie polskiego katolicyzmu, który z kolei utożsamiany jest z polską racją stanu. Ostatnia sprawa wyroku w ETPC, w sprawie krzyży we włoskich szkołach, obudziła katolickich fundamentalistów i dała im asumpt do powiązania krzyży z polską racją stanu 0 i oczywiście &#8211; patriotyzmem.</p>
<p>Mówienie w Polsce o patriotyzmie może się odbywać tylko w pewnych kręgach, zamkniętych grupach ludzi o zbliżonych poglądach. To słowo i pojęcie jest traktowane tak wybiórczo i instrumentalnie – że zatraciło prawdziwe swoje etymologiczne znaczenia – „Patria&#8221; – czyli Ojczyzna. Polacy zatracili umiejętność patrzenia na Ojczyznę bez doktrynerstwa. Wynika to z tego, że Polacy nie są taką jednością i Narodem, za jaki by chcieli uchodzić. „Genetyczni patrioci”, którzy chętnie szermują hasłami patriotyzmu, polskości i polskiego interesu narodowego – to tak naprawdę są to półinteligenci i ćwierćinteligenci, często do tego ubabrani w komunizm, jak Jerzy Robert Nowak czy Ryszard Bender.</p>
<p>Polsce zanikło pojęcie i wartość „małej ojczyzny&#8221;, wspólnoty i dlatego nie ma pojęcia dobra wspólnego narodu. Każdy, kto uległ przeniesieniu ze swojej „małej ojczyzny” i poddał się ideologii, która jest oderwana od jego doświadczeń wspólnoty – nie będzie rozumiał konieczności działania na rzecz ogółu – czyli praktycznie realizowania patriotyzmu, rozumianego jako działanie na rzecz dobra ogółu.</p>
<p>Zdefiniowania na nowo patriotyzmu nie jest łatwe. Często można spotkać opinie, że prawdziwie patriotyczni są tylko ludzie prawicy, ponieważ to oni tylko pielęgnują pamięć narodową, są przedłużeniem polskiego etosu niepodległościowego, wartości moralnych i dlatego – ich formuła patriotyzmu jest najważniejsza i jedynie słuszna. To oni według siebie, są odpowiedzialni za Naród – a lewica, skażona współpracą z komunistami – takich praw już nie ma. Łączy się to oczywiście nierozerwalnie, dla prawicy, z Kościołem Katolickim. To takie podejście, gdzie patriotyzm polega na więzach krwi narodu i religii. Stąd już właśnie blisko do nacjonalizmu.</p>
<p>Znany krytyk i publicysta, Tomasz Jastrun, ma doskonałe określenie na polską celebrę, jaką się nam serwuje na 3 maja, 1 sierpnia, 1 września, czy wreszcie na 11 listopada. Nazywa to prosto &#8211; &#8222;wzdęcia godnościowe&#8221;. Te zgrabne określenie pasuje jak ulał do tego, co nam po raz kolejny zaprezentował Lech Kaczyński, a jeszcze bardziej do całej awantury polsko-rosyjskiej, jaka się rozpętała wokół tegorocznej rocznicy wybuchu II wojny światowej. Przeciwnicy wizyty premiera Władimira Putina usiłowali stworzyć coś w rodzaju swoistego &#8222;klimatu socjologicznego&#8221;, który miał zaowocować wrogim odbiorem Putina przez polskie społeczeństwo. Jeden z młodych działaczy Prawa i Sprawiedliwości, w myśl obrony wartości patriotycznych był gotowy nawet do przebrania się za penisa&#8230; Tak daleko sięga poświęcenie&#8230;</p>
<p>Nad patriotyzmem nie wolno przejść do porządku dziennego, jest to wielka wartość, pod warunkiem, że zostanie on pozbawiony patosu. I dopóki Polacy nie zrozumieją wartości dobra wspólnego – nie rozumianego jako odgórnie narzucona jedność, podlegająca doktrynie politycznej, religijnej czy quasi narodowej – tak długo nie będzie można dyskutować o patriotyzmie poważnie. O patriotyzmie XXI wieku.</p>
<p>Azrael</p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8211;<br />
<span style="color: #ff0000;"><em><strong>Felieton ukazał się na portalu <a href="http://www.wprost.pl/ar/178458/Prezydenta-wzdecia-godnosciowe/" target="_blank">Wprost.pl</a></strong></em></span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.azraelk.eu/2009/11/18/prezydenta-wzdecia-godnosciowe/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>16</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Piskorski znów złapał stery SD</title>
		<link>http://www.azraelk.eu/2009/10/31/piskorski-znow-zlapal-stery-sd/</link>
		<comments>http://www.azraelk.eu/2009/10/31/piskorski-znow-zlapal-stery-sd/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 31 Oct 2009 05:58:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Azrael</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[demokracja]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Popaprańcy]]></category>
		<category><![CDATA[SD]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.azraelk.eu/?p=3299</guid>
		<description><![CDATA[Kiedy Paweł Piskorski obejmował stanowisko prezesa Stronnictwa Demokratycznego, sprawę stawiał jasno &#8211; jego zadaniem było wybudzenie partii z prawie dwudziestoletniego letargu i wprowadzenie jej znów na scenę polityczną. Aby to uczynić, potrzebne są po pierwsze pieniądze, po drugie &#8211; pieniądze, a po trzecie &#8211; program i ludzie. Bo gdyby tę &#8230;<p><a href="http://www.azraelk.eu/2009/10/31/piskorski-znow-zlapal-stery-sd/" class="more-link"><span>Continue Reading &#8594;</span></a></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignnone" src="http://i69.photobucket.com/albums/i66/AzraelK/polityka-1.jpg" alt="" width="60" height="58" /></p>
<p><strong>Kiedy Paweł Piskorski obejmował stanowisko prezesa Stronnictwa Demokratycznego, sprawę stawiał jasno &#8211; jego zadaniem było wybudzenie partii z prawie dwudziestoletniego letargu i wprowadzenie jej znów na scenę polityczną. Aby to uczynić, potrzebne są po pierwsze pieniądze, po drugie &#8211; pieniądze, a po trzecie &#8211; program i ludzie. Bo gdyby tę gradację ważności odwrócić, to SD mogłoby dalej leżeć na katafalku własnej historii, a ludzie, nie mając &#8222;paliwa&#8221; sami szybko by się wypalili. Jak ważne jest zasilenie partii w środki obrotowe, pokazuje historia kilkudziesięciu, jeżeli nie kilkuset przedsięwzięć politycznych, które mając i idee i kadry poległo w walce z machinami partyjnymi, napędzanymi pieniędzmi z budżetu.</strong></p>
<p>SD ma kapitał. Tym kapitałem jest zarówno to, że to partia ta w odpowiednim momencie wyszła z cienia PZPR i stanęła w roku 1989 po stronie solidarnościowej. Tego się nie zapomina i nawet piewca skrajnego liberalizmu i były członek SD, Janusz Korwin-Mikke, nie odżegnuje się od swojej partyjnej historii. Wymiernym kapitałem jest jednak majątek, zablokowany w nieruchomościach na terenie całego kraju. Partia i tak, ze względu na przepisy ustawy o partiach politycznych tych nieruchomości pozbyć się musi &#8211; i Paweł Piskorski, znany z przedsiębiorczości, spadł jak z nieba.</p>
<p>Rządy Pawła Piskorskiego nie wszystkim się podobają, czego przykładem była próba rewolty starych działaczy, pod przewodnictwem wiceszefa Rady Naczelnej SD, Krzysztofa Góralczyka. Podczas sobotniego posiedzenia Rady Naczelnej doszło do próby odwołania Piskorskiego ze stanowiska przewodniczącego. Ale Paweł Piskorski to zręczny i twardy polityk i szybko opanował ster partyjnego przywództwa. Dziś nadzwyczajne posiedzenie RN uznało decyzje i uchwały z 24 października za nieważne i zwołało na styczeń Kongres SD, który ma zakończyć konflikt wewnątrzpartyjny. Jak się można spodziewać, jak praktyka i pragmatyka polityczna pokazuje &#8211; będzie to &#8222;twarde&#8221; zakończenie konfliktu, poprzez przejęcie władzy nad strukturami Stronnictwa przez ekipę Piskorskiego. I wtedy partia znów wróci do procedur demokratycznych&#8230;oczywiście, pod silnym przewodnictwem demokratycznie wybranego Pawła Piskorskiego.</p>
<p><span id="more-3299"></span>Rozłam w partii nie nastąpi. O rozłamie można mówić wtedy, kiedy z jednego ciała rodzą się dwa, lub kilka. Jeżeli Piskorskiemu uda się utrzymać &#8222;insygnia władzy&#8221;, znak i nazwę &#8211; a do tego uda mu się spieniężyć nieruchomości (których wartość oceniana jest nawet na 100 mln złotych), to ci co odejdą, będą zwykłymi secesjonistami-renegatami. Tak właśnie kształtuje się pragmatyczne podejście do polityki.</p>
<p>I tylko w tym wszystkim, w tych działaniach i operacjach brakuje jednego &#8211; myśli stricte politycznej. Wprawdzie partner Pawła Piskorskiego, dr Andrzej Olechowski, porzucił zwyczaj wstawania koło południa i już więcej i energiczniej jeździ po Polsce na spotkania z wyborcami, ale dalej nie wiemy, czy zamierza startować w wyborach prezydenckich w roku przyszłym. Więcej &#8211; nie wiemy, czy zamierza to robić pod szyldem SD. A jego program prezydentury i program odnowy partyjnej dość słabo się sprzedaje i nie ma odzewu w mediach. W mediach i sondażach nie widać też SD.</p>
<p>Paweł Piskorski musi załagodzić albo zdusić konflikt wewnątrzpartyjny, jeżeli chce przygotować partię do wyborów samorządowych na wiosnę przyszłego roku i ewentualnych wyborów prezydenckich. Bo jeżeli mu się to nie uda, to negatywne publicity nigdy nie pozwoli mu na wyjście poza wartość błędu statystycznego w sondażach. A chyba nie o to chodziło, aby ten młody jeszcze polityk wylegiwał się na kolejnej politycznej kanapie.</p>
<p>Azrael Kubacki<br />
&#8212;&#8212;&#8212;-</p>
<p><span style="color: #ff0000;"><em><strong>Felieton opublikowany na portalu <a href="http://wprost.pl/ar/176682/Piskorski-znow-zlapal-stery-SD/" target="_blank">Wprost24</a></strong></em></span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.azraelk.eu/2009/10/31/piskorski-znow-zlapal-stery-sd/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>13</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Władimir Putin to inna półka polityczna</title>
		<link>http://www.azraelk.eu/2009/09/02/wladimir-putin-to-inna-polka-polityczna/</link>
		<comments>http://www.azraelk.eu/2009/09/02/wladimir-putin-to-inna-polka-polityczna/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 02 Sep 2009 16:04:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Azrael</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[demokracja]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Popaprańcy]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.azraelk.eu/?p=3123</guid>
		<description><![CDATA[Czytając opinie o dniu wczorajszym na Westerplatte, komentatorów, polityków, widzę, że głównym bohaterem jest dalej Władimir Putin i to co powiedział, a czego nie, co powinien przyznać i za co przeprosić, i oczywiście – czego my, Polacy od niego oczekujemy. Dzisiejszy „występ” Jarosława Kaczyńskiego na konferencji prasowej wyraźnie pokazuje zresztą, &#8230;<p><a href="http://www.azraelk.eu/2009/09/02/wladimir-putin-to-inna-polka-polityczna/" class="more-link"><span>Continue Reading &#8594;</span></a></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignnone" src="http://i69.photobucket.com/albums/i66/AzraelK/polityka-1.jpg" alt="" width="60" height="58" /></p>
<p>Czytając opinie o dniu wczorajszym na Westerplatte, komentatorów, polityków, widzę, że głównym bohaterem jest dalej Władimir Putin i to co powiedział, a czego nie, co powinien przyznać i za co przeprosić, i oczywiście – czego my, Polacy od niego oczekujemy. Dzisiejszy „występ” Jarosława Kaczyńskiego na konferencji prasowej wyraźnie pokazuje zresztą, czym się różni polityk od politycznego frustrata. Frustrata zresztą przegranego, który nie liczy się ze słowami, a opinie formułuje bez zastanowienia dla szerszego ich kontekstu.</p>
<p>Polacy, pomimo że życiorys i droga kariery Putina są powszechnie znane, nie potrafią z tego wyciągnąć wniosków. Zresztą brak perspektywicznego myślenia i zdolności analitycznych, to standard w polskiej polityce zagranicznej, niezależnie od tego, czy prowadzi ją rząd, czy urząd prezydencki. Tarcza antyrakietowa i wspierania watażki Saakaszwilego, to tylko przykłady pierwsze z brzegu.</p>
<p>Putin to nie jest ciasny kagiebowiec, jak by chciano go nam przedstawić. To polityka wytrawny, skuteczny i taki, który Rosją będzie rządził przez długie lata. Może w partnerstwie z Miedwiediewem, może sam, ale jego oparcie i pozycja w państwie i społeczeństwie jeszcze długo będą nie do podważenia. Może się to nie podobać za granicą Rosji, w Polsce, Unii Europejskiej, czy USA, ale to z Putinem politycy całego Świata będą mieli do czynienia jeszcze przez lata.</p>
<p>Kiedy w 2007 roku amerykański tygodnik „Time” przyznał Putinowi tytuł człowieka roku, uzasadnieniem tego wyboru było to, że że Władimir Władimirowicz wzmocnił Rosję na arenie międzynarodowej i doprowadził do stabilności wewnętrznej kraju. I była to prawda, warto pamiętać, że w tym roku, rok przed wyborami prezydenckimi, Putin przygotował sobie pozycję do premierostwa, osiągając ze stworzoną przez niego siłą polityczną, partią prokremlowską – Jedna Rosja – przygniatające zwycięstwo w wyborach do Dumy.</p>
<p><span id="more-3123"></span></p>
<p>Premier Rosji opiera swoją pozycję polityczną na dwóch filarach; pierwszy to oczywiście układ służb specjalnych, które są mu wierne. Udało mu się zneutralizować wpływy wojskowych, tak zwanych „siłowników”, którzy jeszcze za pierwszej kadencji jego prezydentury odgrywali znaczącą rolę. Teraz ich wpływy są praktycznie żadne, a sukces w Gruzji, którego architektem był Putin, spowodował, że armia zawsze pozostanie mu wierna.<br />
Drugi filar to powiązania biznesowe. Putin bezpośrednio, lub pośrednio panuje nad ponad połową sektora surowców energetycznych, a także z racji pełnionej funkcji – ma w garści praktycznie wszystkich oligarchów, którzy panują nad resztą gospodarki. To powoduje, że to on jest najbogatszym człowiekiem w Rosji i niewykluczone, że także najbogatszym człowiekiem globu. Panowanie nad spółkami energetycznymi, takimi jak choćby „Gazprom”, pozwala mu na prowadzenie skutecznej polityki zagranicznej.</p>
<p>Przymioty indywidualne Putina, jego wewnętrzna dyscyplina i inteligencja, oraz świadomość tego, jakim państwem, z jaką historią rządzi, czynią z niego polityka niepospolitego formatu. To nie jest polityk rządzący Rosją dla własnej ambicji i dla zaspokojenia żądzy władzy i panowania nad narodem, eliminacji przeciwników i zawłaszczania państwa w imię swojego interesu. To nie jest kacyk, ani tyran. Putin jest przywódcą ideowym, dla którego państwo, Rosja (Ruś), jest celem nadrzędnym. Dlatego jego wszystkie działania do wewnątrz i w polityce zagranicznej mają na celu wzmocnienie państwa i odbudowę jego pozycji mocarstwa. Nie ma dla niego znaczenia, do jakich wartości i jakiego okresu historii będzie się odwoływał – czy będzie to siła Rosji sprzed wieków, czy czasy Związku Radzieckiego, czy siła prawosławia – z każdego z tych elementów będzie korzystał w sposób dla niego wygodny i wzmacniający pozycję państwa.</p>
<p>Rosja XXI wieku  jest krajem swoistej demokracji – demokracji autorytarnej. Dziwne to połączenie – ale jak pokazuje ostatnie kilkanaście lat – możliwie i wręcz konieczne w takim olbrzymi kraju jak Rosja i z taką historią.<br />
Zachód, Unia Europejska mogą mówić o łamaniu praw człowieka i demokracji w stylu zachodnim, al;e w poważnej dyskusji, o pieniądzach, interesach, ropie i gazie, te tematy nie są najważniejsze. I albo Polska to zrozumie albo zostanie na marginesie życia politycznego – także Unii. Możemy artykułować swoje problemy i swoje pretensje o to, aby Rosja uznała swoje winy wobec naszego kraju – ale to ani o milimetr nie poprawi naszych relacji.</p>
<p>Rosja jest potrzebna Unii Europejskiej jak tlen – a Miedwiediew i Putin zdają sobie sprawę, że w obliczu chińskiego zagrożenia na Dalekim Wschodzie – miejsce ich kraju jest w Europie. Umowa o współpracy pomiędzy Rosją i krajami Unii – to jest ekonomiczne być albo nie być dla całej Europy. Problem przyciągnięcia Rosji do Europy, jej olbrzymich kapitałów i potencjału – jest w polaryzującym się ekonomicznie Świecie jedyną alternatywą dla błyskawicznie rozwijających się gospodarek Chin i Indii.  Europa potrzebuje rosyjskiego kapitału – równie bardzo, jak rosyjskich źródeł energii i rosyjskiego rynku zbytu.</p>
<p>Rosja jest również potrzebna Europie jako gwarant bezpieczeństwa, jako druga strona NATO. Europa powinna być wdzięczna Putinowi za jego stanowcze opinie w dyskusjach o bezpieczeństwie globalnym. Prezydent Rosji dawno odrzucił retorykę i sztafaż dyplomatyczny, na rzecz wykładania swojego zdania kawa na ławę. I w kwestiach tarczy antyrakietowej, spraw gazociągu północnego. Mówi wprost, jak on to widzi.  I Putin ma także siłę argumentów &#8211;  siła jego „perswazji” tkwi w rurociągach pompujących gaz i ropę. Europa nie ma wyjścia – musi przyjąć Rosję jako równoprawnego partnera politycznego i ekonomicznego, tym bardziej, że widać wyraźnie, że Stany Zjednoczone od Europy się odsunęły.</p>
<p>Putin, to podobnie jak Barack Obama, polityk który prowadzi politykę globalną. Dla niego liczy się skutek i sukces. Polityka historyczna, jak miała miejsce przed jego przyjazdem do Polski, nie była działaniem obliczonym na efekt propagandowy, lecz obliczona na wzmocnienie i przygotowanie jego wizyty. Udało się to w sposób znakomity.  Rozegrano polskich polityków, z Lechem Kaczyńskim na czele w sposób modelowy. To jest właśnie ta różnica; Polscy politycy prowadzą politykę słów i gestów – Putin zadań i celów. I zawsze będzie tym, którego będzie na wierzchu.</p>
<p>Następna runda na Ukrainie. Już za kilka miesięcy&#8230;</p>
<p>Azrael</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.azraelk.eu/2009/09/02/wladimir-putin-to-inna-polka-polityczna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

