Archive for the ‘Kwaśniewski’ Category

SLD bez kandydata

Posted 22 wrz 2009 — by Azrael
Category Kwaśniewski, Państwo, Polityka, Polska, Popaprańcy, SD, SLD, lewica

Sojusz Lewicy Demokratycznej szuka cały czas swojej tożsamości. Brzmi to paradoksalnie, jak na formację, która ma, w różnych formach organizacyjnych już 20. lat, a jako zarejestrowana parta polityczna lat 10.. Jednak po politycznym tąpnięciu, blisko związanym z tak zwaną „Aferą Rywina”, a właściwie z jej medialnym odbiciem, SLD nie może się pozbierać i znaleźć swojego wyrazistego oblicza. SLD deklaruje wprawdzie, że jest nowoczesną socjaldemokracją, stawiającą na świeckość państwa, tolerancję światopoglądową, równy status kobiet i mężczyzn, zachowanie prymatu państwa w dziedzinie ochrony zdrowia i edukacji, ale to wszystko jest dość mało sugestywnie przekazywane wyborcom, aby partia mogła zwiększyć swoje poparcie społeczne.

Problemem Sojuszu Lewicy Demokratycznej jest brak osobowości. Brak charyzmatycznych przywódców, którzy nie tylko by potrafili zbudować program i wytyczyć szlak polityczny dla partii, ale jeszcze go umiejętnie sprzedać. Stara gwardia partyjna albo odeszła na pozycje emerytalne, jak Krzysztof Janik, skompromitowała się, jak Józef Oleksy (przy wydatnym udziale trunków procentowych, magnetofonu i biznesmena Gudzowatego), odeszła do innych formacji, jak Andrzej Celiński albo została wypchnięta z partii, jak były premier, Leszek Miller. Ten ostatni bywa na Rozbrat, w siedzibie partii i zapewne swoje CV na nowego/starego szefa partii złożył działaczom, ale nie sądzę, aby udało mu się przekonać „teren” partyjny do siebie.

SLD liczy około 70.000 członków, według danych partyjnych. Prawo i Sprawiedliwość liczy ok. 20.000… Ta pierwsza partia ma w Sejmie 41 posłów, a PiS – ponad 150… Jest to zastanawiające, jak jest możliwe, że silne struktury regionalne partii nie potrafią się przełożyć na wynik wyborczy? Jak to jest możliwe, że partia nie potrafi zbudować i sprzedać swojego programu tak, aby stać się realną siłą polityczną? A dodatkowo, pomimo wielokrotnie powtarzanych deklaracji, że to właśnie SLD jest tą siłą, która może lewicę zjednoczyć, brak w tym kierunku realnych działań.

Read More

Na białym koniu?

Posted 02 gru 2008 — by Azrael
Category Kwaśniewski, LiD, Polityka, Polska, Służby specjalne, USA, Unia Europejska, lewica

Informacja o możliwości wyboru Polaka na stanowisko szefa NATO, to nie kaczka dziennikarska, ani nie spekulacje. Ujawnienie tego przez niemiecki „Der Spiegel”, który ma te informacje ze źródeł zbliżonych do samej organizacji, dobrze rokuje dla polskiego kandydata. Również głosy poparcia ze strony polskiej, świadczą o tym, że tym razem politycy mogą się wznieść ponad podziały.

Kto miałby większe szanse? Zapewne Aleksander Kwaśniewski. Jest starszy, bardzie doświadczony, ma zdolności łączenia stanowisk i łagodzenia sporów, ma szersze kontakty, jest na politycznej emeryturze. Radosław Sikorski to też dobry kandydat, nie jednak takich możliwości, jak Kwaśniewski, szczególnie w Europie – no i jest kojarzony raczej z nurtem konserwatystów amerykańskich, z racji pracy w American Enterprise Institute w Waszyngtonie, co przy objęciu władzy przez Baracka Obamę, demokratę, może mieć kluczowe znaczenie. I nawet znajomość z Ronem Asmusem może mu nie pomóc.

Read More

Koniec z LiD – nic się nie stało

Posted 30 mar 2008 — by Azrael
Category Kwaśniewski, LiD, Polityka, Polska, SLD, Społeczeństwo, demokracja, lewica

Wczorajsza konferencja prasowa Wojciecha Olejniczaka, informacja o odejściu od koalicji z Partią Demokratyczną – partią z którą SLD tworzyło koalicję wyborczą Lewica i Demokraci – a następnie klub parlamentarny – ma znaczenie… poznawcze. I żadnego innego, jest tylko zagraniem medialnym, bez faktycznego znaczenia, ani na pozycję samego SLD, ani na pozycję partii Janusza Onyszkiewicza.

Było wiadome, że ten sojusz, stworzony wokół Aleksandra Kwaśniewskiego, będą zwieńczeniem marzeń połączenia i pogodzenia środowiska odwołującego się do lewicy i środowiska postsolidarnościowego – rozpadnie się, co było wynikiem działania samego Kwaśniewskiego i wynikającej z tego porażki wyborczej.

Problemem demokratów.pl jest właściwie tylko to, jak zakończyć działalność. Czcigodna rada starszych tej partii – która stanowi jej siłę – i jedyną wartość – musi zakończyć smutny żywot tego zstępnego Unii Demokratycznej. Panowie Geremek, Mazowiecki, Onyszkiewicz czy Frasyniuk – mogą sobie znaleźć inne miejsce w polityce i życiu społecznym – reszta może się przyłączyć do Platformy Obywatelskiej. Cześć środowiska danego KOR-u – jest już tylko historią.

Read More

Pożegnanie Aleksandra Kwaśniewskiego

Posted 12 lis 2007 — by Azrael
Category Kwaśniewski, LiD, Państwo, Polityka, Polska

Nie ukrywałem, że choć nie mam poglądów ekonomicznych bliskich lewicy – to ze względu na postrzeganie spraw społecznych, stosunku do praw obywatelskich, zagadnień wolności jednostki, praw kobiet i poparcia dla Polski w Unii Europejskiej – blisko mi było do partii po lewej stronie – a właściwie do pewnych ludzi, którzy działali w tych formacjach. Ale czas i ich dokonania weryfikują poglądy i każą rozliczać definitywnie ich działania.

Pożegnałem się już z kilkoma politykami, z Leszkiem Millerem – bez żalu i z uczuciem ulgi, z Józefem Oleksym – z zażenowaniem, niesmakiem. Inny polityk, którego bardzo cenię – Włodzimierz Cimoszewicz – powrócił na scenę polityczną. I mam nadzieję, że jeszcze odegra na niej jakąś pozytywną rolę.

Dziś czas na pożegnanie Aleksandra Kwaśniewskiego – znów, niestety, z poczuciem mocnego zawodu.

Read More

Kto przeciwko komu?

Posted 03 paź 2007 — by Azrael
Category Kaczyzm, Kwaśniewski, Polityka, Polska, demokracja, wybory

Debata poniedziałkowa pomiędzy Aleksandrem Kwaśniewskim a Jarosławem Kaczyńskim przedstawiana była jako starcie się dwóch światów politycznych, dwóch światopoglądów i dwóch teorii politycznych. Nazwano to starciem III RP z IV RP. Tylko o to tu tak naprawdę chodzi…

Z jednej strony mieliśmy człowieka, który z czasów realnego socjalizmu przeszedł w czasy najpierw koncesjonowanego, a później – faktycznego systemu demokracji parlamentarnej. Człowiek ten przekształcił partię aparatu w partię socjaldemokratyczną, z nowoczesną strukturą i liberalnym programem gospodarki (którą następnie Leszek Miller popsuł…).

Read More

Debata

Posted 01 paź 2007 — by Azrael
Category Kwaśniewski, LiD, PiS, Polityka, wybory

Oczekiwanie na debatę pomiędzy Aleksandrem Kwaśniewskim a Jarosławem Kaczyńskim jest zręcznie podsycane przez media. Będą miały one o czym pisać, co analizować, wytykać błędy i stawiać laurki.
A tak naprawdę sama debata, przy tych właśnie wyborach, do parlamentu krajowego, nie ma głębszego sensu i znaczenia dla wyników. Bo wybory w Polsce odbywają się na poziomie powiatu, województwa, a nie szczeblu globalnym. Głosuje się tam na znanych sobie, na twarze lokalne, na ludzi, którzy się sprawdzili, lub potrafią się na rynku lokalnym dobrze sprzedać. Układ polityczny został w ciągu ostatnich lat tak spetryfikowany, także na szczeblu lokalnym, że takie medialne szopki nie będą miały znaczenia. Oczywiście, sprawy wizerunków polityków mają znaczenie w metropoliach, Warszawie, Krakowie, Poznaniu, ale Kwaśniewski nie startuje – a przeciwnikiem Kaczyńskiego jest Donald Tusk.
Donald Tusk to ten, który przegrał na debacie dzisiejszej, jako „wielki” nieobecny. Wist Kwaśniewskiego, który na potyczce z Kaczyńskim może tylko zyskać, i podjęcie rękawicy przez Kaczyńskiego – to sprowadzenie szefa Platformy Obywatelskiej do rangi polityka drugiej kategorii. I Tusk teraz, jeżeli będzie chciał odzyskać pozycję, to musi konsekwentnie… unikać debat. Bo niezależnie od tego, czy dostanie zaproszenie od Kaczyńskiego czy byłego prezydenta – to zawsze będzie tym drugim. Chyba że propozycja padnie z obydwu stron, na debatę trójstronną… tego unikać już nie może, bo zostanie oskarżony o działanie tchórzowskie i przeciwko wyborcom.

Read More

Racjonalnie okiem sceptyka

Posted 24 sie 2007 — by Azrael
Category Kwaśniewski, Platforma, Polityka, Polska, SLD, demokracja, wybory

Sceptycznego spojrzenia na sytuację polityczną w Polsce, nauczyły mnie  wydarzenia ostatnich kilkanastu miesięcy. Przedtem, stary a głupi, gotowy byłem uwierzyć w zapewnienia, programy, oświadczenia… Ale praktyka uprawiania polityki – a także sposób jej komentowania i recenzowania przez media – uleczyły mnie skutecznie. Szczególnie – to ostatnie.

Patrzę sobie na polski magiel polityczny – i wiem, że nie ma tu, teraz siły politycznej, partii, ugrupowania, na które jestem gotów oddać swój głos bezwarunkowo, identyfikując się z ludźmi i programami. Może dlatego – że programy ni jak się nie maja po pierwsze, do realiów – po drugie – wiadomo, że są one pisane pod wybory, a nie oddają rzeczywistego katalogu potrzeb państwa i społeczeństwa.

Read More

Gdzie się PiS nie odwróci, tam leją po pysku…

Posted 11 maj 2007 — by Azrael
Category Kwaśniewski, Państwo, PiS, Polityka, Polska

 

Za „Wprost”

Prokuratura w Lublinie nie zamierza stawiać zarzutów byłemu prezydentowi Aleksandrowi Kwaśniewskiemu za podanie nieprawdziwych informacji o jego wykształceniu. Przesądza o tym znikoma szkodliwość społeczna czynu popełnionego przez byłego prezydenta. Lubelska prokuratura wszczęła postępowanie w tej sprawie w sierpniu ubiegłego roku. Doniesienie o popełnieniu przestępstwa przez Aleksandra Kwaśniewskiego złożyła prywatna osoba. To jest śledztwo Prokuratury Okręgowej, ale według mnie nie ma w tej sprawie żadnych podstaw do stawiania zarzutów. Wynika to z analizy społecznej szkodliwości czynu” – powiedział w piątek szef Prokuratury Apelacyjnej w Lublinie Robert Bednarczyk.

To jak? Przeniosą do Łodzi, albo do Katowic, bo się Bednarczyk nie sprawdził.

Dzisiejszy dzień, to trudny dzień dla Jarka, Lecha et consores…

Azrael

[źródło: Wprost]

Kwaśniewski – zagrożenie nowego ładu IV RP

Posted 08 maj 2007 — by Azrael
Category Kwaśniewski, Państwo, Polityka, Polska, demokracja

Przez media przebiega zdziwienie – jak to jest, ze sojusznikami Aleksandra Kwaśniewskiego w Ruchu na Rzecz Demokracji są ludzie kojarzeni z opozycją demokratyczną, z działalnością antykomunistyczną?

Dlaczego go wspierają, dlaczego stają w jednym szeregu z byłym działaczem PZPR?

Ciekawe pytanie, choć można zadać także inne pytania – jak to jest, że w rządzie Jarosława Kaczyńskiego zasiadają tacy ludzie, jak Zbigniew Wassserman (PRL-owski prokurator od lat 70-tych.W krakowskiej prokuraturze prowadził kilka śledztw przeciwko studentom z NZS), Wojciech Jasiński (Minister Skarbu – członek PZPR w latach 1976 – 1981, szef Wydziału Spraw Wewnętrznych w Płockim Urzędzie Miasta, przybudówki SB), Anna Kalata ( Minister Pracy i Polityki Społecznej. Członek PZPR jak i SLD). Jak to jest, że propagandę dla tak zwanej IV RP robi Marcin Wolski, dyrektor I programu PR – od 1975 roku do końca w PZPR, będąc m.in. sekretarzem POPw Polskim Radiu i Marcin Król, wydawca tygodnika „Wprost”, były sekretarz KC PZPR, i tajny współpracownik SB. To nie razi, to nie przeszkadza…

Jazgot i ataki ze strony tak zwanej prawicy nasilają się . Paszkwilancki ton ostatniego artykułu redaktor Kani, we „Wprost”, specjalistki od zadań specjalnych – jest tego kwintesencją. Ale nim zajmiemy się w innym artykule.

Dlaczego tacy ludzie, jak Krzysztof Kozłowski, Tadeusz Mazowiecki, Bogdan Lis a ostatnio i Lech Wałęsa stają obok Kwaśniewskiego?

Read More

Krótki kurs pisania

Posted 07 kwi 2007 — by Azrael
Category Kwaśniewski, Media, Polityka, Polska, etyka dziennikarska

Jak napisać dobry, zaangażowany, efektowny i poczytny tekst, który spotka się z szerokim oddźwiękiem i poklaskiem? I taki, który może nam przynieść profity nie tylko w danej chwili, ale może być też kapitałem na przyszłość…

Oto kilka rad i wskazówek – ważnych dla przyszłych adeptów dziennikarstwa.

1. Przede wszystkim należy dokładnie patrzeć, z której strony wieje „wiatr historii”. To jest szalenie ważne, ponieważ jak się ktoś ustawi pod wiatr – to nie tylko może mu czapkę zwiać, ale i oczy zasypać. A poza tym pamiętajmy – pluć należy zawsze z wiatrem…

2. Koniecznie musimy znaleźć obiekt naszego pisania jak najbardziej kontrowersyjny – i jednocześnie znany, tak znany, aby nasz artykuł został zauważony nie tylko przez czytelników, ale również mógł być cytowany w innych mediach, internecie i być podstawą do dyskusji. Oczywiście – niekoniecznie piszemy o tych, którzy się w danym momencie mogą odgryźć, no bo… patrz punkt 1. – plujemy zawsze z wiatrem…

3. Na temat naszego obiektu musi być dużo materiałów źródłowych… takich łatwych do wyszukania – i równie łatwych do interpretacji… ale oczywiście – nie korzystamy ze wszystkich, bo nie wszystkie dla nas są wiarygodne…a poza tym – patrz punkt 1. …

4. Podobnie jak z materiałami, czynimy z innymi naszymi źródła, nazwijmy je, zgodnie z modą lustracyjną – OZI – czyli Osobowe Źródła Informacji… Ale uwaga – tak jak w punkcie 3. – też nie korzystamy ze wszystkich, ale tylko z tych, które nam przyniosą „te ważne, WIARYGODNE informacje”. Chronimy nasze źródła, nie podajemy nazwisk, nawet jakby prosili, bo „wiarygodność”, bo przecież „etyka dziennikarska”, bo „prawo do ochrony źródeł informacji”… No i koniecznie pamiętamy – pluć tylko z wiatrem…

Teraz już możemy pisać! Łatwo i przyjemnie… Read More

Tandem

Posted 07 kwi 2007 — by Azrael
Category Kwaśniewski, Państwo, Platforma, Polityka, Polska

Od kilku tygodni trwa „powrót” Aleksandra Kwaśniewskiego do polskiej polityki. Ująłem to w cudzysłów, bo były prezydent nie określił, jak ma to wyglądać. Mówi i pisze jedynie, że będzie jeździł, patrzył komentował to, co się dzieje w kraju.
Jego powrót nie jest samoistny. Został do tego powrotu zmuszony, nie tylko przez taśmy Gudzowatego – ale także przez zagęstniejącą się wokół niego atmosferę oskarżeń, pomówień i odgrzewanych dochodzeń.

Wielu sugeruje, że Kwaśniewski zostanie nową – starą twarzą formacji pod jeszcze roboczą nazwą Lewica i Demokraci. Że będzie nieformalnie ją reprezentował i wspierał…
Otóż ja tak nie uważam.
Kwaśniewski karierę po roku 1989 zrobił, korzystając z fundamentu dawnej PZPR, przekształcając ją w miarę nowoczesną partię lewicową, o rysie socjaldemokratycznym. Niektórzy nazywali to – „szlifowaniem betonu”.
Proces ten mógł się toczyć dalej, i dziś mielibyśmy na scenie politycznej, w Sejmie – silną socjaldemokrację, z 30 – 35 procentowym poparciem, gdyby Kwaśniewski nie wygrał w 1995 roku wyborów prezydenckich… A tak przyszedł Leszek Miller – i zniszczył wszystko, tworząc SLD i przymilać się do starego, postpezetpeerowskiego elektoratu – i odstręczając młodszych wyborców… Potem była klęska i rozłam…
Kwaśniewski MUSI odnieść sukces – bo innej alternatywy nie ma… Jeżeli wróci do polityki – to nie po to aby przegrać. Przegrana jego – to przegrana całej lewej (i centrowej, z czego musi sobie zdać sprawę także Platforma Obywatelska…) strony sceny politycznej.
Kwaśniewskiemu trzeba partnerów – i mechanizmu, podstawy działania…

Read More