W IV RP… usiłują Polakom powiedzieć, że w Polsce, po wyborach wrześniowych i październikowych 2005 roku zapanowała nowa jakość życia społecznego, politycznego i moralnego. Ta nowa wartość i jakość miałaby być realizowana poprzez wprowadzenie nowych, lepszych standardów rządzenie, komunikowania się ze społeczeństwem, otwartości i , jak to się teraz modnie określa, transparentności sprawowania polityki.
Jak to jest z tym standardami ? Opisywanie wszystkiego, co się wydarzyło w ciągu tych ostatnich 9. miesięcy to praca ponad miarę – nie z punktu widzenia braku wiedzy, czy dostępu do materiałów źródłowych – z powodu pewnej higieny życia psychicznego. Gdybyśmy chciel,i kalendarzowo, z dnia na dzień, analizować i decyzje i wypowiedzi polityków, hierarchów kościelnych, dziennikarzy, publicystów – mogłoby się okazać, że żyjemy w kilku różnych krajach – lub dopadła nas schizofrenia… Wydaje się, że wystarcza dwa ostanie tygodnie.
Premier Marcinkiewicz ( i jeszcze bardziej minister Ziobro ) dużo mówią o podniesieniu STANDARDÓW SPRAWOWANIA WŁADZY I POLITYKI. Jak te standardy się przekładają na polityczne życie codzienne;
Od 24 czerwca trwa afera Zyty Gilowskiej. Afera, nie sprawa lustracyjna, ponieważ każda sprawa posądzenia polityka, czy działacza państwowego w Polsce o współpracę ze służbami specjalnym PRL, kończy się aferą… rzadko kiedy dokumenty zgromadzone w IPN, mocno nie precyzyjne zapisy ustawy lustracyjnej, oraz nie zbyt skoordynowane i klarowne działania Rzecznika Interesu Publicznego Olszewskiego, a wcześniej Niżieńskiego, nie pozwalają na przeprowadzenie procedury osądzenia podejrzanego do końca, bez wątpliwości i skutecznie. Tak było ze sprawą Oleksego, Niezabitowskiej, licznych księży, tak jest w przypadku Gilowskiej.
Premier Marcinkiewicz, powołując się na STANDARDY panujące w jego rządzie, ponad normatywne dla jego członków, którzy muszą być poza wszelkimi podejrzeniami – zdymisjonował wicepremier Gilowską.
Następnie, już po decyzji Sądu lustracyjnego, odmawiającego wszczęcia postępowania, w myśl tych samych STANDARDÓW… zaprosił Zytę z powrotem do rządu !
Okazuje się , że standard ma dwie strony i jest BAAARDZO rozciągliwy… Przy tej okazji Marcinkiewicz ( i również Gilowska ) wykazali się brakiem znajomości przepisów prawa i związanych z tym procedur sądowych, dotyczących lustracji. Premier wypowiadający się bez konsultacji prawnej… nowy STANDARD.
I na koniec – prezes największej partii rządzącej ( dla przypomnienia: Prawo i Sprawiedliwość ), Jarosław Kaczyński, kontestujący, nie po raz pierwszy, decyzje niezawisłego sądu państwa demokratycznego… toć to NOWY STANDARD !
Tak zwana IV RP ma nam przynieść również nowe-stare STANDARDY moralności…
Obchody Czerwca ’56 roku – rocznica ważna społecznie, moralnie, polityczne…
Za portalem Wiara.pl
Kto zaprosił arcybiskupa?
Podejrzewany o molestowanie seksualne młodych kleryków abp Juliusz Paetz był honorowym gościem obchodów Czerwca ’56 oraz jednym z trzech hierarchów Kościoła, którzy odprawili mszę św. na pl. Mickiewicza – donosi Gazeta Wyborcza.
Środa 28 czerwca. Na pl. Mickiewicza w Poznaniu, gdzie odbywały się główne obchody rocznicy Czerwca 1956 r., przybyło blisko 6 tys. ludzi. Wielu z nich nie mogło uwierzyć, że w wśród honorowych gości znalazł się abp senior Juliusz Paetz. W internecie zawrzało. „Jestem katoliczką, nie życzę sobie twarzy PANA Paetza na żadnej uroczystości, którą celebruje Kościół” – to tylko jeden z wielu wpisów, jakie pojawiły się na portalu Gazeta.pl. ….
Spójrzmy na to przez pryzmat STANDARDU – tym razem standardu moralnego…
Ten standard moralny, zwany w niektórych kręgach MORALNOŚCIĄ SPOŁECZNĄ nakazuje podnosić głosy protestu przeciwko paradom homoseksualistów, manifestujących swoją OBECNOŚĆ w życiu społecznym kraju ! Inność, ale obecność.
W imię moralności społecznej środowiska ultrakatolickie i kościelne podnoszą głosy sprzeciwu wobec tych manifestacji na ulicach polskich miast, ponieważ widok rozebranych gejów i lesbijek obraża moralność i godność Polaków, a przede wszystkim – katolików. Ale okazuje się, że ta sama moralność pozwala na publiczne pojawienie się biskupa Paetza na społecznej, patriotycznej manifestacji ! Więcej, Paetz był również na Okęciu w trakcie pożegnania papieża Benedykta XVI ! Homoseksualny ksiądz reprezentuje w moralnej Polsce Kościół Katolicki.
A wiec moralność społeczna w tym przypadku kościelna i katolicka jest baaardzo rozciągliwa… mamy nowy STANDARD MORALNOŚCI.
Polski Kościół stoi na głębokim zakręcie…
Opisana sytuacja wskazuje, że struktura moralna kościoła polskiego jest bardzo krucha… Pojawienie się Paetza, bez słowa przeprosin wiernych, bez skruchy i pokuty, wskazuje na że odnowę moralna księża powinni zacząć od siebie. Ktoś napisał, że istnieje swoista solidarność sutann… Wydaje się, że katolikom pozostaje modlitwa… o nawrócenie księży…
Polska miała wnieść do zjednoczonej Europy , poza tanią siłą roboczą, nowe wartości – wartości chrześcijańskie…
Premier Marcinkiewicza dzwonił ostatnio do szefa Unii Europejskiej Jose Manuela Barroso z ciekawą propozycją
Za KPRM
W rozmowie telefonicznej z przewodniczącym Komisji Europejskiej Jose Manuelem Barroso premier Kazimierz Marcinkiewicz omówił polską propozycję zorganizowania międzynarodowej konferencji dotyczącej przyszłości Europy. …
Czyżby Pan Premier chciał w trakcie tej konferencji przekazać ludom Europy polskie przesłanie i pokazać te nowe wartości rodzące się w Polsce ?
A może wskazać nowe STANDARDY SPOŁECZNE I MORALNE Polski ?!
Ja jednak wolę standardy sprawdzone, demokratyczne, ogólnoludzkie, europejskie, ekumeniczne – od tych standardów, pożal się Boże – tzw. IV Rzeczpospolitej…
Azrael

Ostatnia idea wydaje się nie logiczna… ale tylko dla tych, którzy nie widzą, że dla Kaczyńskiego każda metoda walki politycznej jest do przyjęcia… 



Najnowsze komentarze