<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Azrael - po stronie prawdy &#187; Pekin 2008</title>
	<atom:link href="http://www.azraelk.eu/category/pekin-2008/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.azraelk.eu</link>
	<description>Tomistyczny realizm jest walką przeciw wszelkiej samodzielności umysłowej - Kołakowski</description>
	<lastBuildDate>Tue, 07 Feb 2012 17:46:40 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Egzekucja w Chinach a pragmatyka życia</title>
		<link>http://www.azraelk.eu/2009/12/30/egzekucja-w-chinach-a-pragmatyka-zycia/</link>
		<comments>http://www.azraelk.eu/2009/12/30/egzekucja-w-chinach-a-pragmatyka-zycia/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 30 Dec 2009 16:53:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Azrael</dc:creator>
				<category><![CDATA[demokracja]]></category>
		<category><![CDATA[Pekin 2008]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Prawo]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Chiny]]></category>
		<category><![CDATA[Etyka]]></category>
		<category><![CDATA[Unia Europejska]]></category>
		<category><![CDATA[USA]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.azraelk.eu/?p=3492</guid>
		<description><![CDATA[Europejczycy, Amerykanie, Biali, generalnie ludzie demokracji mają problem z Chinami, ChRL. Ten problem to dualizm albo nawet wieloznaczność stosunku naszego do tego kraju, narodu i jego władzy. Z jednej strony chcielibyśmy pokazać naszą wyższość białego, podbudowaną demokracją i prawami człowieka, nie mówiąc już o wartościach chrześcijaństwa, zderzamy się z wielowiekową, &#8230;<p><a href="http://www.azraelk.eu/2009/12/30/egzekucja-w-chinach-a-pragmatyka-zycia/" class="more-link"><span>Continue Reading &#8594;</span></a></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignnone" src="http://img297.imageshack.us/img297/4908/globus6qg.jpg" alt="" width="60" height="60" /></p>
<p>Europejczycy, Amerykanie, Biali, generalnie ludzie demokracji mają problem z Chinami, ChRL. Ten problem to dualizm albo nawet wieloznaczność stosunku naszego do tego kraju, narodu i jego władzy. Z jednej strony chcielibyśmy pokazać naszą wyższość białego, podbudowaną demokracją i prawami człowieka, nie mówiąc już o wartościach chrześcijaństwa, zderzamy się z wielowiekową, starszą niż chrześcijaństwo, bogatą, potężną i ponętną kulturą Chin. Chcielibyśmy uczyć Chińczyków naszych praw i prawodawstwa, ale oni są krajem już 1,5 miliardowym i za nic mają nasze uwagi. Nawet wobec Tybetu. I jeszcze do tego nasz wolny, kapitalistyczny i konkurencyjny  (ale tylko w założeniach&#8230;) rynek ekonomiczny rośnie trzy- albo i czterokrotnie słabiej niż scentralizowana i ponoć niewydolna gospodarka państwa totalitarnego. No, a ostatnie dwa lata to już pełen dramatyzm, zresztą nie tylko w sferze ekonomicznej. Sprawa Tybetu w roku 2008 pokazała państwom rozwiniętej demokracji (?), jak się Chińczycy z nami liczą. My się z nimi liczymy tak bardzo, że po długich tygodniach protestów w związku z rozruchami i przelewem krwi w Tybecie, wszyscy wielcy wolnego świata zasiedli na stadionie w Pekinie, odwzajemniając wcześniej głębokie, acz tylko kurtuazyjne ukłony chińskiego prezydenta&#8230;</p>
<p>Właśnie w Chinach dokonano egzekucji na europejskim przemytniku narkotyków. Wina została mu udowodniona, złapano go na gorącym uczynku, prawo chińskie jest jednoznaczne &#8211; za handel narkotykami lub próbę ich przemycenia do Chin grozi kara śmierci. Może nam się to nie podobać, ale w krajach Dalekiego Wschodu kara śmierci dalej jest stosowana, szczególnie za przemyt narkotyków.</p>
<p><span id="more-3492"></span>Wielka Brytania, której to obywatelem był przemytnik, a za nią inne kraje &#8222;wolne&#8221; zapałały wielkim oburzeniem, bo raz, że to kara śmierci, dwa, że ponoć skazaniec miał zaburzenia psychiczne. No i procedura sądowa trwała tylko 30 minut, zamiast 1,5 roku, jakby to zapewne działo się w Londynie, czy Paryżu.</p>
<p>Ale wygląda to znów nie na próbę obrony skazanego, ale na działania mające pokazać, że My jesteśmy demokratami, Oni natomiast bezwzględnymi mordercami.</p>
<p>Tylko, że stan choroby człowieka, który nie dość, że był żonaty, to jeszcze do tego prowadził własną firmę i podróżował po Świecie sam, bez opieki i nadzoru, jest więcej, niż wątpliwy. Jego decyzje były samodzielne, więc zapewne ubezwłasnowolniony nie był.</p>
<p>Całość akcji w obronie Brytyjczyka (a nie jest to pierwsza tego rodzaju akcja w obronie Europejczyka, skazanego za przestępstwa w Chinach i innych krajach Dalekiego Wschodu) to próba wywierania nacisku na niezawisłe państwo i jego sąd. A więc jest to zaprzeczenie idei wolności i demokracji, w której nie można ingerować w sprawy państwa innego, o ile nie jest to uzasadnione. W tym przypadku &#8211; uzasadnienia nie było&#8230;</p>
<p>Czy nam się to podoba, czy nie &#8211; a ekonomia i geostrategia podpowiada, że podobać się musi &#8211; Chiny są krajem totalitarnym. Zawsze były, i będą. Trzeba by trochę więcej poznać ich historię, dużo więcej, żeby zrozumieć. To państwo, nawet za czasów Mao  żyło według swojej, wielowiekowej tradycji. I zgodnie ze swoją tradycją cywilizacyjną. Aby to zrozumieć – trzeba by zgłębić – i zrozumieć, co nie jest znów takie trudne – nauki Konfucjusza. I trzeba przypomnieć obrońcom praw człowieka, że Tybet przed rokiem 1949, kiedy został zajęty przez Chiny – był państwem teokratycznym, feudalnym i poddany ścisłej kontroli centralnej.</p>
<p>Próba eksportu demokracji, tak jak ona jest widziana w Waszyngtonie i Brukseli, na grunt Dalekiego Wschodu (i krajów arabskich, czego dowody mamy co dzień, z Iraku i Afganistanu) – nie uda się. Te współczesne krucjaty demokratyczne, z zakłamanymi hasłami – a podyktowane czynnikami ekonomicznymi – i wykorzystujące „pożytecznych idiotów” z organizacji praw człowieka – ten eksport demokracji zachodniej – to tylko gra, która kończy się na ścianie czynników ekonomicznych.</p>
<p>Chiny są tak silne i będą jeszcze silniejsze, że nie muszą się liczyć z nikim i z niczym. Doskonale to widzi Barack Obama, który po normalizacji stosunków z Rosją, weźmie się za Chiny. Państwa Europy i USA, a także organizacje międzynarodowe muszą zrobić wszystko, aby Chiny jeszcze mocniej weszły w krwiobieg całego Świata. Bo jeżeli się zamkną, odetną &#8211; to problemy będzie miał cały Świat.</p>
<p>Kiedyś się mówiło &#8211; jeżeli na giełdzie w Nowym Jorku panuje katar, grypę ma cała Europa. Teraz to samo można odnieść do Chin. Nie wiadomo, jak by wyglądał światowy kryzys ostatnich dwóch lat, gdyby chińska gospodarka nie obroniła się przed nim. Więc nie eksportujmy demokracji &#8211; uczmy się od Chińczyków.</p>
<p>Azrael</p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;-</p>
<p><span style="color: #0000ff;"><em><strong>Felieton opublikowany na portalu <a href="http://mojeopinie.pl/" target="_blank">MojeOpinie.pl</a></strong></em></span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.azraelk.eu/2009/12/30/egzekucja-w-chinach-a-pragmatyka-zycia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>14</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Iran i Tybet</title>
		<link>http://www.azraelk.eu/2009/06/25/iran-i-tybet/</link>
		<comments>http://www.azraelk.eu/2009/06/25/iran-i-tybet/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 25 Jun 2009 11:40:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[demokracja]]></category>
		<category><![CDATA[Pekin 2008]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Iran]]></category>
		<category><![CDATA[politic]]></category>
		<category><![CDATA[USA]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.azraelk.eu/?p=2922</guid>
		<description><![CDATA[“Nie wtrącaj się do spraw, którymi cię nie obarczono” Konfucjusz “Rewolucja” w Iranie dobiega końca. Piszę to w cudzysłowie, ponieważ tym mianem zostały określone zamieszki w Teheranie po wyborach prezydenckich z 12 czerwca. Ale nie była to żadna rewolucja, ponieważ ci, którzy wyszli na ulice, nie protestowali przeciwko porządkowi prawnemu &#8230;<p><a href="http://www.azraelk.eu/2009/06/25/iran-i-tybet/" class="more-link"><span>Continue Reading &#8594;</span></a></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignnone" src="http://i69.photobucket.com/albums/i66/AzraelK/polityka-1.jpg" alt="" width="60" height="58" /></p>
<p><em>“Nie wtrącaj się do spraw, którymi cię nie obarczono”</em></p>
<p><em><strong><em>Konfucjusz</em></strong></p>
<p></em></p>
<p><strong><em><br />
</em></strong>“Rewolucja” w Iranie dobiega końca. Piszę to w cudzysłowie, ponieważ tym mianem zostały określone zamieszki w Teheranie po wyborach prezydenckich z 12 czerwca. Ale nie była to żadna rewolucja, ponieważ ci, którzy wyszli na ulice, nie protestowali przeciwko porządkowi prawnemu i przeciwko władzy, teokracji państwa Persów, lecz tylko przeciwko fałszerstwom wyborczym. To media zachodnie, a także organizacje praw człowieka chciałyby, widzieć w tym ruch, który może zmienić oblicze tego państwa. Chyba są to mrzonki.</p>
<p>Persowie, w tym także ludzie młodzi, którzy mają dostęp do informacji z poza sfery oficjalnej, nie mogą nie widzieć, co się dzieje tuż u granic ich państwa. Z jednej strony Irak, pełen wojsk amerykańskich, z drugiej Afganistan, pozostający w głębokim chaosie i coraz bardziej niestabilny Pakistan. Wszystkie te kraje pogrążone nie tylko w awanturze, ale również – pod groźbą terroryzmu. To widać, i do tego Iran nie dąży. A do tego jeszcze – trudno, aby irańskie rozruchy cieszyły się poparciem państw zachodnich. I trudno, aby organizacje praw człowieka zaprowadziły w tym 70-milionowym, ale wielokulturowym kraju, państwo otwartej demokracji.</p>
<p><span id="more-2922"></span><br />
Kiedy w zeszłym roku, kilkanaście tygodni przed rozpoczęciem pekińskich Igrzysk Olimpijskich wybuchły zamieszki w Tybecie, cały, tak zwany demokratyczny świat, zakrztusił się oburzeniem. Natomiast ja spokojnie przypatrywałem się, jak to się będzie dalej rozwijało. Jakie formy i jakie działania zostaną podjęte przez rządy krajów zachodnich, USA, Francji czy Niemiec w tej sprawie. Bojkot przywódców? Sankcje gospodarcze? Odwołania ambasadorów? Może bojkot firm – sponsorów Olimpiady? No i jak się to właściwie skończyło?</p>
<p>Prezydent Francji Nicolas Sarkozy przekazał w imieniu UE władzom chińskim listę więzionych w Chinach obrońców praw człowieka… A następnego dnia spokojnie zasiadł na trybunie stadionu olimpijskiego, na ceremonii otwarcia, obok prezydenta Chin Hu Jintao. Ówczesny prezydent USA George W. Bush był odważniejszy – krzyknął coś o prawach człowieka, ale zrobił to dla pewności w Bangkoku, stolicy Tajlandii, a dopiero potem poleciał do Pekinu. Potem był konflikt gruziński, i sprawa wolnego Tybetu, przynajmniej w mediach, zakończyła się…</p>
<p>I tym razem będzie tak samo, a właściwie – już tak się stało. Nie ma sprawy Teheranu już na czołówkach gazet i w newsach telewizji. Ajatollah Al Chamenei zakończył “rewolucję”, informując, że dalsze protesty będą traktowane jako zdrada rewolucji islamskiej.</p>
<p>Również rządy państw zachodnich zrobiły co swoje, polski rząd na przykład napisał list do rządu Iranu… i mniej więcej na tym poziomie skończyły się oficjalne protesty. Uznano, że jednak jest problem wewnętrzny tego państwa, państwa najbardziej, mimo wszystko, stabilnego i przewidywalnego w tym regionie.</p>
<p>Warto obrońcom praw człowieka i zwolennikom demokracji made in USA przypomnieć kilka fundamentalnych spraw dotyczących Iranu;</p>
<p>W 1979 roku obalono reżim Rezy Pahlavi, w imię wolności praw najuboższych i praw religijnych. Chomeini, który przyleciał z Paryża, został okrzyknięty zbawcą narodu. Rewolucja islamska przywróciła Irańczykom tożsamość religijną, uwalniając kraj z pod wpływów “Wielkiego Szatana”, czyli Ameryki. I pomimo to, że ajatollahowie, pełniący władzę od trzydziestu lat, występują przeciwko manifestantom, to dalej właśnie on reprezentują WIĘKSZOŚĆ społeczeństwa. Wybory, niezależnie od fałszerstw, zostały wygrane przed nominata mułłów. Musawi nie reprezentuje żadnej opozycji, ani realnej siły politycznej. Jest tylko odłamem tego samego establishmentu.</p>
<p>Rządy zachodnie i realiści polityczni zdają sobie doskonale sprawę z tego, że utrzymanie Iranu poza strefą konfliktu regionalnego – jest wartością nadrzędną, nawet za cenę śmierci dziesiątek ludzi i aresztowań i więzień dla setek innych. I ta logika sprawdziła się w Tybecie, teraz sprawdza się w Teheranie.</p>
<p>Azrael</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.azraelk.eu/2009/06/25/iran-i-tybet/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Polska norma</title>
		<link>http://www.azraelk.eu/2008/08/18/polska-norma/</link>
		<comments>http://www.azraelk.eu/2008/08/18/polska-norma/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 18 Aug 2008 09:50:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Azrael</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pekin 2008]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Popaprańcy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://azraelk.wordpress.com/?p=1701</guid>
		<description><![CDATA[Kilka razy w tygodniu uprawiam jogging. A że warunki mam znakomite – AWF warszawski i Lasek Bielański w zasięgu kilkuset metrów – jest to wyjątkowa przyjemność. Na trasie biegu często spotykam starszego, szczupłego, niepozornego mężczyznę, który z racji wieku już nie biega, lecz uprawia nordic walking – czyli szybki marsz &#8230;<p><a href="http://www.azraelk.eu/2008/08/18/polska-norma/" class="more-link"><span>Continue Reading &#8594;</span></a></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignnone" src="http://i69.photobucket.com/albums/i66/AzraelK/pekin2008.jpg" alt="" width="60" height="58" /></p>
<p>Kilka razy w tygodniu uprawiam jogging. A że warunki mam znakomite – AWF warszawski i Lasek Bielański w zasięgu kilkuset metrów – jest to wyjątkowa przyjemność. Na trasie biegu często spotykam starszego, szczupłego, niepozornego mężczyznę, który z racji wieku już nie biega, lecz uprawia nordic walking – czyli szybki marsz z kijkami. Zawsze uśmiechnięty, pogodny, odwzajemnia pozdrowienia. To Wojciech Zabłocki – wybitny niegdyś polski szermierz – a także wybitny architekt. Między innymi hala gier zespołowych jest jego AWF jest jego autorstwa. Jest on także autorem planu zagospodarowania prawego brzegu Wisły, w Warszawie, co miało być elemntem zgłoszenia naszej stolicy do Igrzysk Olimpijskich – bodajże w 2020 roku. Syn fechmistrza Zabłockiego, Michał, też był szermierzem, członkiem polskiej kadry, lecz kłopoty z kręgosłupem nie pozwoliły mu na kontynuację kariery. Zyskała na tym polska poezja&#8230;</p>
<p>Polska szermierka była niegdyś sportem nie tyle może elitarnym – co sportem, który przyciągał ludzi inteligentnych i kształtował wybitne osobowości. Warto wspomnieć mecenasa Parulskiego, Witolda Woydę, czy obecnego sekretarza generalnego PKOL – Adama Krzesińskiego. Kluby szermiercze były głównie na uczelniach, środowisko było spójne i właśnie trzymające poziom, jaki w innych dyscyplinach trudno było osiągnąć.</p>
<p>Okazuje się jednak, że sitwa układów potrafi wszystko zniszczyć.<br />
Po sromotnie przegranych zawodach w Pekinie, polskie florecistki, aktualne mistrzynie świata, uchyliły rąbka tajemnicy. Okazuje się, że Polski Związek Szermierczy zżerają plagi – właśnie plaga sitwy, skupiając dwór prezesa, Adama Lisewskiego, składający się z działaczy i wybranych trenerów, w tym trenera florecistek, Pagińskiego, i rak choroby alkoholowej, jak się wydaje tej samej ekipy. Polscy zawodnicy, bo Sylwię Gruchałę i jej koleżanki poparli polscy srebrni szpadziści, przekazali mediom, że nie mieli zapewnionych odpowiednich warunków do treningu, odpowiedniego wsparcia organizacyjnego, medycznego i fizjologicznego.</p>
<p>Można by to złożyć na karb frustracji z porażki polskiej, niesfornej florecistki. Jednak zdecydowany głos zawodników, który spotkał się zresztą z dość obcesową, żeby nie powiedzieć, chamską, reakcją Lisewskiego – został poparty przez byłego działacza związku – wspomnianego już Adama Krzesińskiego. Potwierdził on słowa o alkoholizmie, jednoznacznie wskazując na prezesa związku, dodał do tego uwagi o braku profesjonalizmu w zarządzaniu, braki marketingu i o tym, że środowisko jest rozbite, które władze PZS mogą rozgrywać dla własnych korzyści, dysponując najpoważniejszym orężem – czyli pieniędzmi.</p>
<p>Polskie związki sportowe mają dosyć dużą autonomię. To dobrze, dobrze wtedy, kiedy są one dobrze zarządzane, źle, kiedy na czele organizacji stoją „wujowie”, którzy realizują własne zadania, głównie kręcąc lody dla siebie. Przykład PZPN, a wcześniej patologii w Polskim Związku Piłki Siatkowej, za czasów kierowania związkiem przez pana Biesiadę – wskazują, że brak nadzoru, głównie ze strony Ministerstwa Sportu i Turystyki prowadzi do takich wynaturzeń, jak te opisane przez polskich zawodników.</p>
<p>MSiT ma jednak argumenty – to ono właśnie opiniuje wnioski i przedziela dotacje z  Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej i ze Skarbu Państwa na działanie związku i szkolenia centralne. PZS nie ma dużych możliwości pozyskiwania środków z innych źródeł. Mam nadzieję, że minister Drzewiecki szybko i radykalnie wkroczy w to, co się dzieje w tej organizacji i nie pozwoli umrzeć tej tak prawdziwie polskiej dyscyplinie sportu.</p>
<p>Polska norma, która przyzwala na tego rodzaju patologie, niszczy polski sport.</p>
<p>Azrael</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.azraelk.eu/2008/08/18/polska-norma/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nareszcie!</title>
		<link>http://www.azraelk.eu/2008/08/15/nareszcie/</link>
		<comments>http://www.azraelk.eu/2008/08/15/nareszcie/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 15 Aug 2008 14:57:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Azrael</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pekin 2008]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://azraelk.wordpress.com/?p=1683</guid>
		<description><![CDATA[Miałem dużo szczęścia – w poniedziałek rano spalił mi się telewizor i ominęło mnie oglądanie festiwalu porażek polskich sportowców na Olimpiadzie w Pekinie. Co innego czytać w internecie, co innego oglądać obrazy. Wczoraj udało mi się postawić nowy aparat – i od razu jest inaczej! Dwa medale – srebrny szpadzistów &#8230;<p><a href="http://www.azraelk.eu/2008/08/15/nareszcie/" class="more-link"><span>Continue Reading &#8594;</span></a></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignnone" src="http://i69.photobucket.com/albums/i66/AzraelK/pekin2008.jpg" alt="" width="60" height="58" /></p>
<p>Miałem dużo szczęścia – w poniedziałek rano spalił mi się telewizor i ominęło mnie oglądanie festiwalu porażek polskich sportowców na Olimpiadzie w Pekinie. Co innego czytać w internecie, co innego oglądać obrazy. Wczoraj udało mi się postawić nowy aparat – i od razu jest inaczej!</p>
<p>Dwa medale – srebrny szpadzistów (horror w półfinale z Chińczykami) i złoto Tomasza Majewskiego – cieszą ogromnie. Majewskiego widuję często, mieszka dosłownie 100 metrów ode mnie – będą miał w związku z tym okazję mu pogratulować po powrocie. Nie wygląda na kulomiota – bardziej na trochę utytego koszykarza z tymi cienkim nóżkami – ale może właśnie to daje mu szybkość, dynamikę. 21,51 – o pół metra poprawił rekord życiowy – to świadczy o tym, że jego podejście do sportu – profesjonalne, ale na luzie – sprawdza się.</p>
<p><img class="alignnone" src="http://i69.photobucket.com/albums/i66/AzraelK/Majewski.jpg" alt="" width="350" height="262" /></p>
<p>Jednak to co się działo do tej pory, nie da się przykryć tymi dwoma medalami. Słusznie mówi dziennikarz i senator, Andrzej Person, że w Polsce nie ma żadnego systemu sportowego, że nakłady na ten sport na najniższym poziomie są żadne. Sport zaczyna się w gminie, w małym mieście. Zwrócił uwagę, że w Polsce panuje kult średniactwa, który premiuje nie tych najlepszych, ale tych, którzy zajmują 6 – 8 miejsca.<br />
<em>„Jest niedobrze, a będzie jeszcze gorzej. Jeszcze odpowiedzialni za sport w naszym kraju nie zmienią nastawienia, to wszyscy, którzy są teraz dobrzy, skończą karierę” </em>- powiedział Person.</p>
<p>Najbardziej żal mi Otylii Jędrzejczak, jej łzy mnie wzruszyły. Dziewczyna, która spędza ponad 280 dni w roku poza domem, która ostatnie cztery lata miała traumatyczne – niestety nie dała rady.<br />
Jednym z powodów tego jest to, że w 2003 roku, kiedy odniosła pierwsze wielkie sukcesy, obiecano, że zostanie zbudowany na warszawskim AWF basen olimpijski.</p>
<p>Mieszkam 200 metrów od miejsca, gdzie miała stanąć hala z basenem. Trawa i chwasty rosną bujnie&#8230;</p>
<p>Azrael</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.azraelk.eu/2008/08/15/nareszcie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Polak liderem w klasie Finn</title>
		<link>http://www.azraelk.eu/2008/08/09/polak-liderem-w-klasie-finn/</link>
		<comments>http://www.azraelk.eu/2008/08/09/polak-liderem-w-klasie-finn/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 09 Aug 2008 18:37:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Azrael</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pekin 2008]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://azraelk.wordpress.com/?p=1657</guid>
		<description><![CDATA[Napisałem, że będę kibicował głównie polskim żeglarzom. I chyba mam nosa&#8230; Za PAP; Rafał Szukiel (AZS UWM Olsztyn) jest liderem olimpijskich regat klasy Finn po dwóch rozegranych w sobotę wyścigach. Polak zajął trzecie miejsce w inauguracyjnym wyścigu, ustępując Grekowi Emiliosowi Papathanasiou i Amerykaninowi Zachowi Railey&#8217;emu, a w drugim przegrał tylko &#8230;<p><a href="http://www.azraelk.eu/2008/08/09/polak-liderem-w-klasie-finn/" class="more-link"><span>Continue Reading &#8594;</span></a></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignnone" src="http://i69.photobucket.com/albums/i66/AzraelK/pekin2008.jpg" alt="" width="60" height="58" /></p>
<p>Napisałem, że będę kibicował głównie polskim żeglarzom. I chyba mam nosa&#8230;</p>
<p>Za PAP;</p>
<p><strong><span style="color:#ff6600;"><em>Rafał Szukiel (AZS UWM Olsztyn) jest liderem olimpijskich regat klasy Finn po dwóch rozegranych w sobotę wyścigach.</p>
<p></em></span></strong><span style="color:#ff6600;"><em>Polak zajął trzecie miejsce w inauguracyjnym wyścigu, ustępując Grekowi Emiliosowi Papathanasiou i Amerykaninowi Zachowi Railey&#8217;emu, a w drugim przegrał tylko z mistrzem olimpijskim z Aten, Brytyjczykiem Benem Ainslie&#8217;em.</p>
<p>Po dwóch wyścigach na olimpijskim akwenie w Qingdao Szukiel ma pięć punktów i wyprzedza Raileya &#8211; 7,0 oraz Ainslie&#8217;a i Kanadyjczyka Christophera Cooka &#8211; po 11,0.</em></span></p>
<p><img class="alignnone" src="http://i69.photobucket.com/albums/i66/AzraelK/400px-Finn_dinghies_01.jpg" alt="" width="400" height="254" /></p>
<p>Trzeba trzymać kciuki!</p>
<p>Azrael</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.azraelk.eu/2008/08/09/polak-liderem-w-klasie-finn/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Będę oglądał Olimpiadę</title>
		<link>http://www.azraelk.eu/2008/08/08/bede-ogladal-olimpiade/</link>
		<comments>http://www.azraelk.eu/2008/08/08/bede-ogladal-olimpiade/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 08 Aug 2008 18:22:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Azrael</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pekin 2008]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Popaprańcy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://azraelk.wordpress.com/?p=1650</guid>
		<description><![CDATA[Poprawność polityczna prowadzi czasami do absurdów. Wykracza ona już poza werbalizm i każe również „stosownie” się zachowywać, kneblując prawo do swobodnej interpretacji zjawisk z poza samej polityki. Przeradza się w szantaż moralny, nakazujący zachowania zgodne z domniemaną poprawnością, a będące tak naprawdę tylko próbą narzucenia jedynie słusznej, dla danej formułującej &#8230;<p><a href="http://www.azraelk.eu/2008/08/08/bede-ogladal-olimpiade/" class="more-link"><span>Continue Reading &#8594;</span></a></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignnone" src="http://i69.photobucket.com/albums/i66/AzraelK/pekin2008.jpg" alt="" width="60" height="58" /></p>
<p>Poprawność polityczna prowadzi czasami do absurdów. Wykracza ona już poza werbalizm i każe również „stosownie” się zachowywać, kneblując prawo do swobodnej interpretacji zjawisk z poza samej polityki. Przeradza się w szantaż moralny, nakazujący zachowania zgodne z domniemaną poprawnością, a będące tak naprawdę tylko próbą narzucenia jedynie słusznej, dla danej formułującej je grupy, opinii.</p>
<p>Intelektualiści lubią pisać listy, szczególnie ci, którzy nie wiele znaczą i muszą sobie co jakiś czas robić na nowo publicity. Ryszard Bugaj, niegdyś socjalista, teraz nie bardzo wiadomo kto, określany jako ekonomista, choć ze świeczką szukać jego opracowań, zainicjował list protestacyjny w sprawie Igrzysk w Pekinie. Już sama tytuł jest histeryczny;</p>
<p><strong><em>Ta olimpiada to skandal</em></strong></p>
<p>Nie będę go przytaczał w całości – można go znaleźć na stronie<strong> dziennik.pl</strong></p>
<p>Sygnatariusze listu piszą między innymi;</p>
<p><em><span style="color:#888888;">N</span></em><em><span style="color:#000000;">ie potępiamy sportowców uczestniczących w olimpiadzie &#8211; oni nie decydowali o tym, gdzie się ona odbędzie. Uznajemy prawo miłośników sportu do przeżywania emocji &#8211; oni też nie decydowali o powierzeniu Chinom przeprowadzenia olimpiady. Wyrażamy jednak dezaprobatę wszystkim ludziom świata polityki, którzy swoją obecnością w Pekinie &#8211; niezależnie od werbalnych oświadczeń &#8211; afirmują dyktatorskie państwo.</span></em></p>
<p>Jeżeli nie potępiają sportowców, kibiców to do czego wzywają?! Do bojkotu nie, kierują swoje ostrze ku działaczom MKOL i politykom.</p>
<p>No więc prawda jest taka. Olimpiada została przyznana krajowi, który jest członkiem ONZ, także Rady Bezpieczeństwa. Na olimpiadzie jest 204 państw, i żadne z nich nie wycofało się z imprezy, nikt nie zbojkotował nawet ceremonii otwarcia. Chińczycy są narodem o tradycji, kulturze sięgającej 2500 lat. To państwo kieruje się swoimi prawami, brutalnymi prawami, o których trzeba mówić i przypominać.<br />
Ale nikt nie może usuwać poza nawias świata 1/5 ludzkości, niezależnie od tego, czy się to grupie niszowych intelektualistów podoba, czy nie.</p>
<p>Państwo intelektualiści kończą;</p>
<p><em>Chcemy przede wszystkim wyrazić naszą solidarność ze wszystkimi ludźmi pozbawionymi w Chinach wolności i podstawowych praw. Jesteśmy przekonani, że każda dyktatura &#8211; nawet gdy jest potężnym państwem &#8211; powinna być potępiona.</em></p>
<p>Wyrażanie „solidarności” na papierze, przed kamerą, zza biurka,w fotelu, z fistaszkami w łapie, w ciepłym pokoju – ma taką samą wartość, jak rotacyjny, popołudniowy strajk głodowy&#8230;</p>
<p>Mam dość mówienia i napominania i ciągłego przypominania, co jest słuszne,a co nie. Wskazywania i solidaryzowania się z „uciśnionymi”. Właśnie dziś jeden z „uciśnionych” narodów przeprowadził wojenną awanturę w Osetii Południowej. Mówi się, że atak wojsk gruzińskich mógł kosztować życie nawet tysiąca cywilów w Osetii&#8230;</p>
<p>Oglądałem otwarcie Olimpiady. Warto było, połączenie tradycji, z nowoczesną techniką, rozmachem, wszystko w pięknych kolorach i perfekcyjne. Poetyckie i nie nużące. Warto było.</p>
<p>I będę oglądał, oklaskiwał i trzymał kciuki – głównie za polskich żeglarzy i deskarzy.</p>
<p>Azrael</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.azraelk.eu/2008/08/08/bede-ogladal-olimpiade/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

