
Zanim się weźmiemy do pełnej analizy programów wyborczych, do walki politycznej, do tego co nas czeka w ciągu najbliższych 6 tygodni – przyjrzyjmy się naczelnemu hasłu Prawa i Sprawiedliwości – i zderzmy je z praktyką ostatnich 2 lat;
Przypomnijmy – to hasło zostało nam objawione na plakatach z Jarosławem Kaczyńskim wpatrzonym w siną dal, a brzmi ono – „Zasady zobowiązują”.
No to zróbmy przegląd tych „zasad”
1. Negowanie zasad państwa prawa;
Począwszy od negacji wyroków Trybunału Konstytucyjnego, poprzez niewykonywanie wyroków sądowych przez prezydenta, łamanie zasady domniemania niewinności przez ministra sprawiedliwości i prokuratura generalnego, Zbigniewa Ziobry – aż po najcięższy według mnie zarzut – łamanie ustawy podstawowej – czyli Konstytucji. W tym ostatnim przypadku – prawo nie zostało złamane wprost – lecz została złamana zasada prymatu Sejmu nad władzą wykonawczą. Odwołanie i powołanie ministrów na pełniących obowiązki – to nic innego jak wyłączenie działań rządu i premiera spod kontroli Sejmu
2. Zasada nepotyzmu;
Realizowana z dużym rozmachem, na wszystkich szczeblach – i bez żenady. Począwszy od likwidacja Korpusu Służby Cywilnej i zastąpienie jej czymś, co ma układ nieformalny – a nazywa się Krajowym Zasobem Kadrowym, podlegająca bezpośrednio premierowi. Dalej mamy działanie tej zasady w biznesie i finansach państwa (Skrzypek, Glapiński, Kownackim Netzel i wielu, wielu innych…). Z dużą werwą realizowana także w mediach, począwszy od nominacji pani Kruk na szefową KRRiT – na czystkach i zmianach w TVP (Urbański) i PR – gdzie twarzą tak zwanej IV RP jest cham i szowinista Targalski
3. Zasada pomówień wszystkich o wszystko;
Liberałów – o złodziejstwo, naukowców – o to, że są agentami SB, przeciwników politycznych – o to, że są członkami układu, ludzi bogatych – że się żywią „krwawicą” biednych wyborców PiS-u…
4. Zasada kłamstw wyborczych– wyborów z roku 2005 i obecnych;
Kłamstwo o solidarnym państwie – a mamy państwo made in PiS, o tanim państwie – a mamy najdroższą kancelarię prezydencką w historii i prezydenta wydającego setki tysięcy złotych miesięcznie na przeloty samolotem, najdroższą Kancelarię Premiera – z największą ilością ministrów i sekretarzy stanu w historii wolnej Polski. Dalej mamy słynne 3.000.000 mieszkań, setki kilometrów autostrad. Kłamstwa wyborcze obejmują też wszystkie te postulaty rozliczeniowe…lustracja, dezubekizacja i inne dez- i anty-…
5. I najważniejsza zasada – kłamstwa ogólnego i bezwstydnego;
Okłamuje się wszystkich i zakłamuje się wszystko. Okłamuje się społeczeństwo, że działa się w jego imieniu i na jego rzecz, okłamuje się, że walczy z układem – a tak naprawdę tworzy się własny układ – oparty o służby, podsłuch, inwigilację… zakłamuje się historię, pomawia ludzi założonych i potrzebnych Polsce. To jest zasada kłamstwa totalnego.
Trzeba wyborcom mówić i pokazywać te kłamstwa. Nie zwolennikom PiS-u. Oni są niereformowalni – ci wyborcy, zwolennicy jedynie słusznej linii partii i jej wodza – to najbardziej ukąszeni syndromem komunizmu. To ludzie, którzy w swoje masie nastawieni są na „daj”, na „bij” i na „to wszystko wina układu”.
To trzeba mówić ludziom młodym, wykształconym, światłym. Tym, którzy będą w najbliższych latach decydować o obliczu Polski.
Azrael






Najnowsze komentarze