
Nowa era praw człowieka?
Wybór Baracka Obamy na Prezydenta USA został entuzjastycznie przyjęty przez Świat. Jakkolwiek pozostawienie wielu wysokiej rangi urzędników gabinetu Busha w Departamencie Obrony oraz Sprawiedliwości może wzbudzić pewne pytania na temat w jaki sposób prezydent-elekt Obama będzie w stanie odzyskać zaufanie Świata, że USA obierze nowy kierunek w traktowaniu Praw Człowieka, tak bardzo naruszonych przez ostatnie osiem lata rządów Busha.
Podczas wyborów, Obama powiedział, ze zamknięcie Guantanamo Bay, na Kubie, które więziło 250 podejrzanych o terroryzm, będzie głównym priorytetem jego administracji. Jest już jednak wiadomo, ze nowy Departament Sprawiedliwości nie przeprowadzi dochodzeń w sprawie tortur. W zeszłym tygodniu, Newsweek poinformował, ze zostanie zorganizowana odpowiednia komisja, której zadaniem będzie nakazanie wywiadowi USA otworzenia teczek oraz przeprowadzenie dokładnej rewizji, to kto był odpowiedzialny, za zezwolenie na kontrowersyjne metody torturowania więźniów. Associated Press podało, ze jeden z anonimowych doradców Obamy potwierdził, ze nie ma najmniejszej możliwości, aby nowy Departament Sprawiedliwości wniósł sprawę do sądu przeciwko wysokiej rangi urzędnikom administracji Busha, odpowiedzialnym za zezwolenie na tortury. Proces podjęcia odpowiednich kroków dotyczących udowodnienia kto, i dlaczego zezwolił na stosowanie tortur, oraz ukaranie winnych w obecnym kryzysie finansowym, jest trudny do przeprowadzenia. Jednakże sprawa ta nie powinna zostać odsunięta na dalszy plan. Obama ma kilka propozycji rozwiązania tego problemu, ale trudno przewidzieć jak sobie z tym poradzi. Scott Horton, specjalizujący się w prawach człowieka powiedział, “Jedynym sposobem uniknięcia podobnych sytuacji, jest zaskarżenie tych, którzy są odpowiedzialni”. Winni muszą ponieść karę, ale jest wątpliwe, ze osoby, które wydały pozwolenie na tego typu formę przesłuchań kiedykolwiek staną przed sądem.
Kiedy w styczniu 2004 roku, skandal w więzieniu “Abu Ghraib”, ukazał w postaci zdjęć oraz nagrań nieludzkie traktowanie aresztowanych podejrzanych o terroryzm, Świat, ale przede wszystkim obywatele USA doznali szoku, ze żołnierze oraz cywile ich kraju, wysłani do przywrócenia ładu i porządku, dopuścili się tego typu czynów. Odkryte dokumenty Abu Ghraib zawierały zdjęcia ukazujące nagich i poniżonych ludzi, ze złamanymi rekami, szczutych psami, powieszonych w tzw. “pozycji stresu”, oraz bitych. Pytanie jakie większość sobie zadawała, brzmiało – kto za tą decyzją stał, kto był odpowiedzialny i czy ktokolwiek poniesie za te czyny karę? Kogo należy winić – administrację Busha, żołnierzy, czy kontraktorów zatrudnionych do sprawowania nadzoru nad aresztowanymi? W kilku ostatnich latach, osoby biorące udział w znęcaniu się podczas przesłuchań, stanęły przed sądem. Wiele z nich dostało karę więzienia. Tylko, czy odpowiednie osoby zostały ukarane i czy jest to wystarczająca kara za poniżenie, bicie oraz śmierć tych, którym wina nie została udowodniona? Czerwony Krzyż w lutym 2004 podał, ze 70% do 90% uwiezionych było zaaresztowanych przez pomyłkę.
Prezydent-Elekt Obama powiedział, ze Stany Zjednoczone nie popierają tortur, nawet w ostatnim wywiadzie dla CBS, potwierdził swoją dezaprobatę do tego typu praktyk. Jakkolwiek pomimo zapewnień o ważności tego problemu, ukazał również swoje niezdecydowanie, jeśli chodzi o przedstawienie solidnych określeń co zamierza zrobić na ten temat, oraz z tymi, którzy zezwolili na tego typu zachowanie. Eric Holder, główny doradca prawny Obamy powiedział, że “Jesteśmy dłużni narodowi rozliczenia się z tego typu zachowań”. Czas pokaże jakiego rodzaju rozliczenia to będą jak również jakie będą konsekwencje? Poprzez rozliczenie winnych, prezydent-elekt Obama mógłby wskazać na ile USA jest wiarygodne, ze te prawa zostaną przywrócone i uszanowane.
Wielu więźniów zostało uwolnionych z braku dowodów. Wiele praw zostało naruszonych. Aktywiści praw człowieka zwracają uwagę, ze podstawowym problemem prezydenta-elekta Baracka Obamy , co zrobić z tymi wszystkimi aresztowanymi, którzy opuszczą więzienia po latach tortur, oraz oczekiwania na proces.
Wielu domaga się, aby Kongres, oraz Departament Sprawiedliwości rozpoczął dochodzenie i rozpatrzył jakie sankcje kryminalne mogłyby być podjęte w stosunku do tych, którzy wydali zarządzenie w sprawie tortur. Koszty dochodzeń oraz ewentualnych procesów sądowych mogą okazać się ogromne. Biorąc pod uwagę, ogromny kryzys ekonomiczny, tego typu rozwiązanie jest raczej niemożliwe.
Obecnie można tylko czekać i obserwować w jaki sposób administracja Obamy efektywnie da sygnał Światu, ze nowa era polityki USA dotycząca praw człowieka zostanie przywrócona.
Wigg
Najnowsze komentarze