Zapiski zza Atlantyku – 19 lutego

Zwycięzcy i przegrani

Pakiet stymulujący na sumę $780 miliardów został podpisany we wtorek. I jest to zwycięstwo dla Prezydenta Obamy. Jakkolwiek by na to nie patrzeć, jest to ogromny sukces dla Obamy, który jest prezydentem USA od zaledwie kilku tygodni. Głosowanie wskazało, że partie Demokratów oraz Republikanów nie są zdolne do współpracy ze sobą, może uda się to w przyszłości. Ale czy naprawdę jest to konieczne?

W zeszłym tygodniu, podczas spotkania z prasą, Amerykanie mieli możliwość zobaczenia w jaki sposób ich nowy prezydent analizował obecną sytuację ekonomiczną, oraz wytłumaczył, dlaczego owy pakiet jest potrzebny. Dla mnie było to fascynujące wydarzenie. Amerykanie byli świadkami w jaki sposób prezydent Obama podchodził do sytuacji ekonomicznej, finansowej, programów w pakiecie, oraz ich realizacji, stosunków z Iranem, czy brania sterydów przez sportowców. Ponadto powiedział, że nadal zależy mu na tym, aby Republikanie brali udział w dyskusji, ale jeżeli ich głównym celem jest wykrzykiwanie słów krytyki to trudno aby on brał ich poważnie, zwłaszcza, że w dużym stopniu to ich polityka polegająca na cięciu podatków oraz wydawaniu pieniędzy na wojnę doprowadziła to takiej, a nie innej sytuacji ekonomicznej. Prezydent Obama dodał, że celem pakietu stymulującego jest wydawanie pieniędzy, które będą użyte do finansowania programów, których celem jest utworzenie miejsc pracy, pomoc służbie zdrowia, czy edukacji. Dodał również, że niektóre programy mogą się nie udać, jednakże rząd musi podjąć kroki ratowania ekonomi. John McCain stwierdził, że ów pakiet jest okradaniem przyszłych generacji. A jak nazwałby swoje poparcie cięcia w podatkach dla najbogatszych oraz wydanie milionów dolarów na wojnę w Iraku? Tego typu decyzje doprowadziły do tego, że rząd zaczął się zapożyczać, przyczyniając się do obecnego deficytu, największego w historii USA. To co Republikanie chcą, to kontynuacja polityki Busha. W dniu wyborów, Amerykanie powiedzieli – dosyć. Jest hipokryzją ze strony Republikanów reprezentowanie swojej partii jako tej, która jest fiskalnie odpowiedzialna.

Continue Reading →

Zapiski zza Atlantyku – 13 lutego

Hochsztapler Madoff

Ofiary Madoffa to tysiące ludzi z różnych środowisk. Nawet prawnik Madoffa, Ira Sorkin jest jedną z nich i nadal go reprezentuje.

Osoba, która wydobyła na światło dzienne oszustwo Madoffa to Harry Markopolos zajmujący się audytem firm inwestycyjnych. W zeszłym tygodniu, Markopolos podczas przesłuchania przez Kongres zeznał, że S.E.C (Securities and Exchange Commission) czyli komisja, której założeniem i głównym celem było sprawdzanie oraz audyt spółek inwestycyjnych, nie podjęła żadnych kroków w celu dokonania inspekcji na Madoffie, mimo dostępnych faktów sugerujących, że było nierealne uzyskiwanie tak wysokich zwrotów w istniejących warunkach rynkowych,. Markopolos nie pozostawił suchej nitki na S.E.C. Słowa przez niego użyte ,to „bezużyteczni, niezdolni, zastraszeni przez Wall Street” oraz „S.E.C grzmi jak lew, ale gryzie jak pchła”. Dodał również, że S.E.C ignorowało działalność Madoffa, ponieważ był jednym z bardziej wpływowych inwestorów Wall Street, a tym ludziom nikt nie chciał się narażać. Madoff jest odpowiedzialny za największe matactwo finansowe, którego skutki są do końca jeszcze nie znane. Gdyby S.E.C rzeczywiście chciano to sprawdzić, zabrałoby im to kilka chwil by zrozumieć, że Madoff kombinował. Dodatkowo, pieniądze, którymi Madoff spekulował, pochodziły często ze źródeł typu mafia rosyjska, lub latynoskie kartele narkotykowe. Ciekawe co oni o Madoffie myślą lub chcieliby mu zrobić.

Continue Reading →

Zapiski zza Atlantyku – 5 lutego

Partia Nielojalnych

Jak można nazwać zachowanie partii Republikanów po tym ,jak nawet jeden kongresmen owej partii nie zagłosował na pakiet stymulujący. Republikanie twierdzą, że ten pakiet to tylko wydawanie pieniędzy; krytykują, że jest to krok podjęty do stworzenia dużego rządu, że za dużo pieniędzy w pakiecie ma być przeznaczone na edukacje, służbę zdrowia, czy na stworzenie nowych miejsc prac. Prac typu naprawa linii energetycznych, które zostały zniszczone przez ostatnie burze śniegowe szalejące w USA od trzech miesięcy. Śnieg oraz zamarznięty lód pozbawił dużą grupę ludzi prądu na kilkanaście dni, gdyż nie ma ludzi, którzy mogliby to naprawić. Zima tego roku jest wyjątkowo ciężka, więc kiedy nawet jeden Republikanin nie jest w stanie zagłosować na to, aby ten pakiet przeszedł w momencie kiedy ludzie nie maja prądu, to coś jest nie tak z ich tzw. podejściem do potrzeb tych, którzy maja na nich glosować, lub glosowali. W momencie kiedy Prezydent Obama wyciąga do nich rękę, prosząc o współprace, idąc na układy i kiedy nawet jeden kongresmen partii Republikanów nie jest w stanie zacząć myśleć jako jednostka ,a nie wierny zwolennik partii, to nikt nie uwierzy, ze cokolwiek jest w stanie zmienić Waszyngton.

Krzykliwa i konserwatywna „gwiazda” partii Republikanów, Rush Limbaugh, prezenter radiowy, przed którym drżą nawet kongresmeni, tydzień temu zakomunikował, że ma nadzieję, że Obamie się nie uda. To znaczy, że ma nadzieje, ze narodowi się nie uda, bo jeżeli Obamie oraz jego rządowi nie uda się ruszyć ekonomi, to będzie bardzo źle; i nie tylko w USA, ale również na Świecie gdyż jak już to wszyscy zauważyli, to co się dzieje na rynku w USA ma wpływ na rynek międzynarodowy. I to już chyba zostało udowodnione. Ale hej, Republikanie są szczęśliwi, bo przeciwstawili się liberałom i Obamie i jak jeden mąż zagłosowali przeciwko. Nie uważam, że wszyscy Republikanie to hipokryci, którzy chcą by Obamie się nie udało. Ale jest zbyt duża grupa Republikanów, którzy bezmyślnie słuchają osób typu Rush Limbaugh, Bill O’Reilly czy Ann Caulter i co jest najgorsze nie są w stanie się przeciwstawić i wierzą w to co ci ludzie mówią.

Continue Reading →

Zapiski zza Atlantyku – 30 stycznia

I co dalej?

Przyszedł w końcu dzień, kiedy Prezydent Obama został tym, który jest odpowiedzialny za ten cały bałagan zostawiony przez Busha i jego rząd.

Każdy kraj przeżywa ciężkie chwile: polityczne, ekonomiczne czy socjalne. Siła danego kraju leży w tym czy potrafi się podnieść z kryzysu, upadku czy wojny. Amerykanie to potrafią. Oni wierzą, że są najwspanialszym krajem na świecie, potężnym i nie ma innego mu równego. Można im wiele zarzucić, ale obserwując ich podczas inauguracji, stojących w temperaturze -14 C, trzeba im przyznać, że pomimo tak wielu różnic, uprzędzeń, potrafili się zjednoczyć, potrafili powiedzieć dosyć tym, którzy kłamliwe wykorzystywali swoje pozycje i wybrać Obamę na Prezydenta; udowodnili to. A nie jest to łatwe. Wystarczy spojrzeć na to co się dzieje w Polsce. Słuchając wiadomości czy czytając gazety, każdy w Polsce ma opinię co Polska potrzebuje i co należy zrobić. Ale jak zmiany nastąpią i przychodzi moment, że trzeba trochę poczekać, zrozumieć, że zmiany nie następują w przeciągu kilku lat i może należy inaczej pomyśleć, to słyszę narzekanie, ciągłe i nigdy niekończące się narzekanie jak jest źle.

Prezydent Obama w ostrych słowach podkreślił, że ci co zawinili muszą ponieść konsekwencje, że kraj nie powinien łamać praw broniących godności człowieka tylko dlatego, że może. Potęga militarna nie upoważnia do tego aby kraj tak silny jak USA robił to co chce. Ameryka jest przyjacielem wszystkich nacji, jest gotowa ponownie przewodzić i nie można czekać. 43 Prezydent USA, George W. Bush, który nawet w swoim ostatnim orędziu do narodu fałszywie i kłamliwie zaprezentował swoje „zasługi” przez ostanie osiem lat, siedział obok, prawdopodobnie nawet nie zdając sobie sprawy, że te ostre słowa były skierowane do niego, za jego ignorancje w stosunku to Iraku, Afganistanu, tortur, ekonomi, za swoja nieudolność, lenistwo i brak szacunku dla innych.

Continue Reading →

Zapiski zza Atlantyku – 22 stycznia

Kiedy Polacy marzą o Ameryce

Okazuje się, że Polacy już nie marzą o Ameryce. Przynajmniej tego typu konkluzję można było wyciągnąć z bardzo obszernego weekendowego artykułu w „The Chicago Tribune”, poświęconego analizie Polaków w USA. Autor owego artykułu przeprowadził kilka wywiadów z głównie młodymi Polakami. Na końcu stwierdził, że coraz więcej Polaków wraca do Polski, ponieważ brak legalnego statusu nie pozwala im na rozwój oraz życie, które mogą mieć w Europie.

Czy mit Ameryki nadal istnieje? Na pewno nie dla tych, którzy raz przekroczyli granicę USA i musieli stawić czoła rzeczywistości. Pamiętam, że dla mnie podroż do USA była czymś nieosiągalnym. Jakby mi ktoś powiedział, ze pojadę do USA i będę tam mieszkać, to roześmiałabym mu się w twarz, a jednak. Dziwny zbieg okoliczności i moje życie uległo drastycznym zmianom.

Continue Reading →

Zapiski zza Atlantyku – 14 stycznia

Obama jest nasz

A już wszyscy myśleli, ze Blagojevich, gubernator Illinois, który wkrótce zostanie postawiony w stan oskarżenia za próbę sprzedania nominacji na senatora, niczym nie zaskoczy. A on wymanewrował wszystkich i wyznaczył Ronalda Burrisa na kandydata na senatora Illinois. I nie byłoby problemu, gdyby nie fakt, ze Ronald Burris nie jest biały.

Prezydent-elekt Obama otwarcie powiedział, że w obecnej sytuacji, Blagojevich nie powinien nawet myśleć o dokonaniu takiego wyboru. Senatorzy, zanim kandydatura Burrisa została ogłoszona, również powiedzieli, że jednoznacznie nie przyjmą do Senatu kogokolwiek Blagojevich wybierze. A jednak. już dziś wiadomo, że Burris został zatwierdzony.

W mediach rozpętała się dyskusja na temat jaką rolę w podjęciu owej decyzji odegrał kolor skory Burrisa. Burris nie był pierwszym kandydatem Blagojevicha. Danny Davis, odmówił, a Burris przyjął nominację. Dziennikarze śledzący karierę polityczną Burrisa wypowiadają się, że Burris dba tylko o dwie rzeczy: walkę o rasę oraz karierę polityczną. To jest jego ostatnia szansa aby zostać senatorem. Burris zbudował sobie nawet mauzoleum, gdzie jest wolne miejsce aby dodać, senator.

Continue Reading →

Zapiski zza Atlantyku – 11 stycznia

Czy Busha da się lubić?

43 Prezydent USA, George W. Bush ma nadzieje, ze historia pokaze, ze jego decyzje w sprawie wojny w Iraku byly sluszne. Do konca jest zaparty w swoim fanatycznym przekonaniu, ze mial racje do uzycia wszelkich mu dostepnych srodkow aby zachowac bezpieczenstwo USA, a to, ze USA nie zostalo zaatakowane od 9/11 uwaza za najwieksze osiagniecie. W tym samym czasie, ranking popularnosci CNN wskazal, ze George W. Bush ma nanjizsze procentowo poparcie jako Prezydent w calej historii USA.

Wielu przypuszcza, ze historia oceni Busha bardzo ostro, zarowno w kraju jak i poza. George W. Bush w ostatnich dniach, spedza duzo czasu podkreslajac, ze przyczynil sie do wyzwolenia Iraku od Saddama Husseina, a USA od 9/11 nie zostalo zaatakowane. Nie mowi jednak, ze zostawia Obamie poglebiajacy sie kryzys finansowy, dwie wojny, oraz ogromne zadluzenie. Ale to nie wszystko, po drodze George W. Bush, jego zastepca Dick Cheney oraz jego rzad naduzyli swoich praw, ukazujac swiatu, ze wszystkie srodki sa dozwolone jesli chodzi o bezpieczenstwo USA nawet jesli prawa innych sa lamane. Rzad Busha zamiast zajac sie reforme sluzby zdrowia, wprowadzil ciecia w podatkach dla duzych korporacji, pozwolil lobbistom, reprezentujacym tych, ktorzy zanieczyszczaja srodowisko na zastoj w reformach energetycznych. Juz nie mowiac w jaki sposob ofiary huraganu Katrina zostaly potraktowane przez administarcje Busha, ktora zawiodla w niesieniu pomocy ludziom, ktorzy byli w zdesperowancyh (na warunki USA) sytuacji potwierdzajac jak dalece Prezydent. Bush nie zdawal sobie sprawy z tego co sie dzialo w jego wlasnym kraju.

Continue Reading →

Zapiski zza Atlantyku – 31 grudnia

Obama v. liberałowie

Kościół Ewangelicki cieszy się dużą popularnością wśród Amerykanów i z tego powodu odgrywa ważna rolę wśród polityków, którzy ubiegają się o jego poparcie. Rick Warren, który stoi na czele owego kościoła, jest uważany za jednego z najbardziej wpływowych, oraz konserwatywnych pastorów kościoła Ewangelickiego. Duża grupa Amerykanów przynależny do różnego rodzaju wyznań. Ewangelicy to jedna z większych grup religijnych, która nie toleruje aborcji, czy homoseksualizmu. Ewangelicy maja swoje kościoły, szkoły, słuchają swojej muzyki, czytają i cytują Biblię, wierząc w każde jej słowo. W każdym pokoju hotelowym w USA znajduje się kopia Biblii. Amerykanie, zlepek narodowości w sposób często fanatyczny są przywiązani do religii, ślepo wierząc w narzucone przez nią prawa. Prezydent Bush wygrał w obu wyborach, ponieważ między innymi został poparty przez kościół Ewangelicki. Prezydent-elekt Obama już podczas wyborów pokazał, jak bardzo mu zależy, aby zdobyć poparcie Ricka Warrena oraz jego kościoła.

Prezydent-elekt Obama wybrał właśnie Ricka Warrena do wygłoszenia inwokacji w dniu inauguracji na Prezydenta. Wybór ten wzbudzi ogromna fale niezadowolenia pośród liberałów, którzy ostro skrytykowali Obamę za wybranie kogoś kto tak drastycznie rożni się z nimi poglądami. Nie jest to pierwszy problem Obamy z pastorem, wystarczy przypomnieć sobie Jeremiaha Wrighta, który głosił agresywne przemówienia przeciwko „białej Ameryce” w kościele, do którego Obama uczęszczał. Warren to przeciwnik praw kobiet do decyzji w sprawie aborcji, oraz przeciwnik nadania jakichkolwiek praw cywilnych gejom.

Continue Reading →

Zapiski zza Atlantyku – 26 grudnia

Ciekawy tydzień w USA

Dolar konsekwentnie traci na wartości w stosunku to euro. Federal Reserve wprowadziła historycznie najniższe stopy procentowe. Pieniądze z pakietu stymulującego zostały rozdzielone pomiędzy banki, oraz inwestycje finansowe. Ale nikt nie wie, nawet sam Hank Paulson, sekretarz Skarbu Państwa, na co te pieniądze zostały wydane. Ogromne sumy zostały wydane bez żadnych gwarancji oraz klauzuli. Banki maja prawo z nimi zrobić co uważają za słuszne. Właściciele domów, których hipoteka miała być refinansowana, nadal czekają na pomoc. Wartość domów spada, 10 milionów ludzi utraciło pracę, a handlowcy pomimo otwarcia sklepów 24 godziny na dobę oraz olbrzymich przecen, nie byli w stanie pokryć strat z tego roku. Federal Reserve kupuje hipoteki na domy, zadłużenia, ale co dalej? W tym samym czasie, szacuje się, że nowy pakiet stymulujący ekonomie, który zostanie wprowadzony w życie na początku przyszłego roku, wzrasta z dnia na dzień. Już dziś suma ta wynosi 850 miliardów, a niektórzy przypuszczają, że będzie jeszcze większa.

Continue Reading →

Zapiski zza Atlantyku – 18 grudnia

Czy Ameryka jest gotowa przebaczyć Polańskiemu?

W ciągu ostatnich kilku tygodni, temat Polańskiego odżył w USA za sprawą całkiem ciekawego, chociaż jednostronnego filmu dokumentalnego pt. “Roman Polański: Wanted and Desired”. Roman Polański, uważany za postać kultową w Polsce i w Europie, nie jest osobą ciesząca się szczególnym szacunkiem, czy uznaniem w USA. Nazwisko Polańskiego kojarzy się przede wszystkim ze sprawą gwałtu dokonanego przez reżysera na nieletniej nastolatce w 1977 roku.

Życie Polańskiego jest równie dramatyczne, jak jego filmy. Dokument o Polańskim jest fascynującym spojrzeniem na niesprawiedliwe potraktowanie reżysera przez system prawny USA; spojrzeniem na wydarzenia z życia reżysera, oraz portretem artysty, który wyreżyserował filmy typu: “Chinatown”, “Dziecko Rosemary” czy “Pianista”.

Continue Reading →

Zapiski zza Atlantyku – 11 grudnia

Amerykańskie związki w dobie kryzysu

Trudno sobie wyobrazić kogokolwiek innego, niż Jacka Nicholsona jako Jimmy;ego Hoffę, skorumpowanego prezydenta związków zawodowych, który w bardzo tajemniczy sposób tak po prostu zniknął bez najmniejszego śladu. FBI podejrzewa, ze jego śmierć jest rezultatem “podejrzanych interesów” z mafią Nowego Jorku. Koledzy ze związków zawodowych twardo upierają się, że jest to nieprawda, Hoffa żyje, tylko uciekł z go-go tancerka do Brazylii. FBI po zniknięciu Hoffy dostarczyło niezbitych dowodów, ze takie powiązania z mafią były, a pieniądze związków zawodowych były wypłacane mafii, która inwestowała je w hazard, prostytucje czy narkotyki.

Historia związków zawodowych w USA jest długa; rozwój przemysłu, długie godziny pracy oraz ciężkie warunki życia nie oszczędzały nikogo. Powstanie związków w USA datuje się na rok 1866, ich założeniem było zorganizowanie pracowników, których wspólnym celem byłaby walka o ośmiogodzinny dzień pracy, uczciwe stawki pieniężne oraz reprezentowanie pracowników w negocjacjach z pracodawcą. W przeciągu lat związki zawodowe umocniły swoja pozycje, domagając się coraz to nowych praw, nie zawsze korzystnych dla pracowników, ale przynoszących zyski finansowe.

Continue Reading →

Zapiski zza Atlantyku – 5 grudnia

Nowa era praw człowieka?

Wybór Baracka Obamy na Prezydenta USA został entuzjastycznie przyjęty przez Świat. Jakkolwiek pozostawienie wielu wysokiej rangi urzędników gabinetu Busha w Departamencie Obrony oraz Sprawiedliwości może wzbudzić pewne pytania na temat w jaki sposób prezydent-elekt Obama będzie w stanie odzyskać zaufanie Świata, że USA obierze nowy kierunek w traktowaniu Praw Człowieka, tak bardzo naruszonych przez ostatnie osiem lata rządów Busha.

Podczas wyborów, Obama powiedział, ze zamknięcie Guantanamo Bay, na Kubie, które więziło 250 podejrzanych o terroryzm, będzie głównym priorytetem jego administracji. Jest już jednak wiadomo, ze nowy Departament Sprawiedliwości nie przeprowadzi dochodzeń w sprawie tortur. W zeszłym tygodniu, Newsweek poinformował, ze zostanie zorganizowana odpowiednia komisja, której zadaniem będzie nakazanie wywiadowi USA otworzenia teczek oraz przeprowadzenie dokładnej rewizji, to kto był odpowiedzialny, za zezwolenie na kontrowersyjne metody torturowania więźniów. Associated Press podało, ze jeden z anonimowych doradców Obamy potwierdził, ze nie ma najmniejszej możliwości, aby nowy Departament Sprawiedliwości wniósł sprawę do sądu przeciwko wysokiej rangi urzędnikom administracji Busha, odpowiedzialnym za zezwolenie na tortury. Proces podjęcia odpowiednich kroków dotyczących udowodnienia kto, i dlaczego zezwolił na stosowanie tortur, oraz ukaranie winnych w obecnym kryzysie finansowym, jest trudny do przeprowadzenia. Jednakże sprawa ta nie powinna zostać odsunięta na dalszy plan. Obama ma kilka propozycji rozwiązania tego problemu, ale trudno przewidzieć jak sobie z tym poradzi. Scott Horton, specjalizujący się w prawach człowieka powiedział, “Jedynym sposobem uniknięcia podobnych sytuacji, jest zaskarżenie tych, którzy są odpowiedzialni”. Winni muszą ponieść karę, ale jest wątpliwe, ze osoby, które wydały pozwolenie na tego typu formę przesłuchań kiedykolwiek staną przed sądem.

Kiedy w styczniu 2004 roku, skandal w więzieniu “Abu Ghraib”, ukazał w postaci zdjęć oraz nagrań nieludzkie traktowanie aresztowanych podejrzanych o terroryzm, Świat, ale przede wszystkim obywatele USA doznali szoku, ze żołnierze oraz cywile ich kraju, wysłani do przywrócenia ładu i porządku, dopuścili się tego typu czynów. Odkryte dokumenty Abu Ghraib zawierały zdjęcia ukazujące nagich i poniżonych ludzi, ze złamanymi rekami, szczutych psami, powieszonych w tzw. “pozycji stresu”, oraz bitych. Pytanie jakie większość sobie zadawała, brzmiało – kto za tą decyzją stał, kto był odpowiedzialny i czy ktokolwiek poniesie za te czyny karę? Kogo należy winić – administrację Busha, żołnierzy, czy kontraktorów zatrudnionych do sprawowania nadzoru nad aresztowanymi? W kilku ostatnich latach, osoby biorące udział w znęcaniu się podczas przesłuchań, stanęły przed sądem. Wiele z nich dostało karę więzienia. Tylko, czy odpowiednie osoby zostały ukarane i czy jest to wystarczająca kara za poniżenie, bicie oraz śmierć tych, którym wina nie została udowodniona? Czerwony Krzyż w lutym 2004 podał, ze 70% do 90% uwiezionych było zaaresztowanych przez pomyłkę.

Prezydent-Elekt Obama powiedział, ze Stany Zjednoczone nie popierają tortur, nawet w ostatnim wywiadzie dla CBS, potwierdził swoją dezaprobatę do tego typu praktyk. Jakkolwiek pomimo zapewnień o ważności tego problemu, ukazał również swoje niezdecydowanie, jeśli chodzi o przedstawienie solidnych określeń co zamierza zrobić na ten temat, oraz z tymi, którzy zezwolili na tego typu zachowanie. Eric Holder, główny doradca prawny Obamy powiedział, że “Jesteśmy dłużni narodowi rozliczenia się z tego typu zachowań”. Czas pokaże jakiego rodzaju rozliczenia to będą jak również jakie będą konsekwencje? Poprzez rozliczenie winnych, prezydent-elekt Obama mógłby wskazać na ile USA jest wiarygodne, ze te prawa zostaną przywrócone i uszanowane.

Wielu więźniów zostało uwolnionych z braku dowodów. Wiele praw zostało naruszonych. Aktywiści praw człowieka zwracają uwagę, ze podstawowym problemem prezydenta-elekta Baracka Obamy , co zrobić z tymi wszystkimi aresztowanymi, którzy opuszczą więzienia po latach tortur, oraz oczekiwania na proces.

Wielu domaga się, aby Kongres, oraz Departament Sprawiedliwości rozpoczął dochodzenie i rozpatrzył jakie sankcje kryminalne mogłyby być podjęte w stosunku do tych, którzy wydali zarządzenie w sprawie tortur. Koszty dochodzeń oraz ewentualnych procesów sądowych mogą okazać się ogromne. Biorąc pod uwagę, ogromny kryzys ekonomiczny, tego typu rozwiązanie jest raczej niemożliwe.

Obecnie można tylko czekać i obserwować w jaki sposób administracja Obamy efektywnie da sygnał Światu, ze nowa era polityki USA dotycząca praw człowieka zostanie przywrócona.

Wigg

Zapiski zza Atlantyku – 26 listopada

Życzenia na Dzień Dziękczynienia


Goldman Sachs zwolnił niedawno 3,300 pracowników; CitiGroup dostał dodatkowe 20 miliardów; a General Motors “błaga” Waszyngton o pomoc, ostrzegając przed upadkiem oraz masowymi zwolnieniami. Szybkość, z jaka rynek w ostatnich kilku dniach ujawnił kolejne problemy finansowe, zapiera dech. Ale również wskazuje, że nawet najwięksi i najsilniejsi gracze na rynku nie są w stanie zapobiec upadkowi.

Jak co roku, Amerykanie zasiądą w Dniu Dziękczynienia przy stole aby podziękować za otrzymane dobra. W obecnej sytuacji kryzysu ekonomicznego, większość zada raczej pytania czego oczekuje od nowego Prezydenta Elekta?

Continue Reading →

  • Facebook