Tekst poswiecony dzialalnosci Macierewicza w WSI (ktory wkleilam w notesie brochy) znalazlam w gazecie NIE. Czytam prase „lewą” i „prawą”, rowniez ta extremalna. Czasem mozna dowiedziec sie ciekawych rzeczy, a przede wszystkim zaobserwowac jak bardzo Polska jest obecnie podzielona. Musze jednak przyznac, ze mam odruchy wymiotne, kiedy poswiecam czas na czytanie prawej extremy.
Czytanie „prawej extremy” to marnowanie czasu i pogrążanie się w depresyjnej niechęci do ludzi przy powtarzaniu ciągle tych samych głupot. Można by postawić diagnozę „Mental constipation – talking diarrhoea” co po polsku znaczy: „Zatwardzenie umysłowe ze śmierdzącym słowotokiem”.
Od lat popularne jest uzasadnianie własnej niechęci do ludzi skomplikowanymi semantycznie pretekstami opartymi na źle zrozumianych wyjątkach z różnych źle najczęściej przetłumaczonych źródeł.
Pseudowiedza pseudointeligentów.
Problem nie polega na tym, że są, tylko na tym ile osób ich słucha.
Z obleśnego Urbana można się pośmiać, a co można zrobić słuchając Ojca Muchomora?!
My ciągle tkwimy w tych historycznych bredniach: gdzie prawo a gdzie lewo, kiedy większość dookoła prze do przodu jak najszybciej.
Najlepszego!
Ci którzy piszą o „obleśnym Urbanie” sami zasługują na uśmiech politowania.
W niczym nie różnią się od tych którzy mówią – „księża to pedofile”.
Ten sam sposób postrzegania świata i ta sama ignorancja.
codziennie kilkanascie razy odswiezam Twoj blog w oczekiwaniu na nowe posty.
zwlaszcza na s24 sa jak oddech swiezego powietrza.
pozdrawiam i trzymam kciuki
btw – zapraszam takze czasem na swoj blog – tez walczymy z glupota ale w mniej wyszukanej formie
Zauważyłam, że wypowiada się Pan głównie na temat PiS-u, PO i Kościoła katolickiego. Ale co z rosnącym znaczeniem SLD? Nie popiera Pan tej partii? Czy po prostu uważa Pan, iż ona jest na tyle nudna i nie ma w niej większych „afer”, by się na jej temat wypowiadać?
Jak również ugrupowanie Janusza Palikota. Jakie jest Pana zdanie w tej kwestii?
Sądzę, że Pan jako jeden z niewielu trafnie i obiektywnie widzi dzisiejszą polską scenę polityczną. Jestem ciekawa Pańskiej opinii.
Co do SLD – nie jestem społecznym lewicowcem, w związku z tym SLD jako formacja mnie interesuje w sposób ogranioczony, zresztą uważam, że pod wodzą GN nie ma szans. O Palikocie napiszę w przyszłym tygodniu. Muszę się przyjrzeć bliżej, 7.11 będzie w W-wie, może się wybiorę. Pozdrawiam
Witam,
Tekst poswiecony dzialalnosci Macierewicza w WSI (ktory wkleilam w notesie brochy) znalazlam w gazecie NIE. Czytam prase „lewą” i „prawą”, rowniez ta extremalna. Czasem mozna dowiedziec sie ciekawych rzeczy, a przede wszystkim zaobserwowac jak bardzo Polska jest obecnie podzielona. Musze jednak przyznac, ze mam odruchy wymiotne, kiedy poswiecam czas na czytanie prawej extremy.
Link do artykulu:
http://www.nie.com.pl/art7964.htm
Pozdrawiam,
Eora
Czytanie „prawej extremy” to marnowanie czasu i pogrążanie się w depresyjnej niechęci do ludzi przy powtarzaniu ciągle tych samych głupot. Można by postawić diagnozę „Mental constipation – talking diarrhoea” co po polsku znaczy: „Zatwardzenie umysłowe ze śmierdzącym słowotokiem”.
Od lat popularne jest uzasadnianie własnej niechęci do ludzi skomplikowanymi semantycznie pretekstami opartymi na źle zrozumianych wyjątkach z różnych źle najczęściej przetłumaczonych źródeł.
Pseudowiedza pseudointeligentów.
Problem nie polega na tym, że są, tylko na tym ile osób ich słucha.
Z obleśnego Urbana można się pośmiać, a co można zrobić słuchając Ojca Muchomora?!
My ciągle tkwimy w tych historycznych bredniach: gdzie prawo a gdzie lewo, kiedy większość dookoła prze do przodu jak najszybciej.
Najlepszego!
Ci którzy piszą o „obleśnym Urbanie” sami zasługują na uśmiech politowania.
W niczym nie różnią się od tych którzy mówią – „księża to pedofile”.
Ten sam sposób postrzegania świata i ta sama ignorancja.
cześć tatusiu!!!!!!!!
Nie wiem, co powiedzieć. Może Ty coś dodasz.
http://glinki.com/?l=in4rwi
Awesome site! Design is great! Visit my sites, please:
Witam i pozdrawiam
codziennie kilkanascie razy odswiezam Twoj blog w oczekiwaniu na nowe posty.
zwlaszcza na s24 sa jak oddech swiezego powietrza.
pozdrawiam i trzymam kciuki
btw – zapraszam takze czasem na swoj blog – tez walczymy z glupota ale w mniej wyszukanej formie
Dzięki za dobre słowa, Zajac
Very well! Your site is neat! Visit my sites, please:
niech Bóg Ci wybaczy
niech nie wybacza
Zauważyłam, że wypowiada się Pan głównie na temat PiS-u, PO i Kościoła katolickiego. Ale co z rosnącym znaczeniem SLD? Nie popiera Pan tej partii? Czy po prostu uważa Pan, iż ona jest na tyle nudna i nie ma w niej większych „afer”, by się na jej temat wypowiadać?
Jak również ugrupowanie Janusza Palikota. Jakie jest Pana zdanie w tej kwestii?
Sądzę, że Pan jako jeden z niewielu trafnie i obiektywnie widzi dzisiejszą polską scenę polityczną. Jestem ciekawa Pańskiej opinii.
Co do SLD – nie jestem społecznym lewicowcem, w związku z tym SLD jako formacja mnie interesuje w sposób ogranioczony, zresztą uważam, że pod wodzą GN nie ma szans. O Palikocie napiszę w przyszłym tygodniu. Muszę się przyjrzeć bliżej, 7.11 będzie w W-wie, może się wybiorę. Pozdrawiam